Milionerzy z pomorskiego SLD » Co prawda SLD na Pomorzu pod przywództwem Jerzego Śniega, b. I sekretarza PZPR w gminie Kwidzyn, to ... Daniel Obajtek: Fuzje potrzebne są właśnie na złe czasy » Czy kryzys wywołany pandemią koronawirusa to dobry moment na połączenia spółek? Co dla Pomorza oznac... Groźna niefrasobliwość marszałka Struka » Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk jest zarażony koronawirusem. Nie poddał się kwara... Jerzy Barzowski: Struk miał świadomość niebezpieczeństwa i ryzyka » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Komunikat Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej » Komunikat dr Karola Nawrockiego Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, dotyczący sprawy sądo... 4 kwietnia wyjątkowy koncert i premiera płyty w Radiu Gdańsk. Pamiętam... » Koncert fortepianowy polskiego wirtuoza młodego pokolenia Szymona Nehringa oraz promocja płyty #Pami... PKN ORLEN bliżej przejęcia Grupy ENERGA » PKN ORLEN otrzymał bezwarunkową zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie Grupy ENERGA.To kolejny krok... PKN Orlen wstrzymał dostawy odkażacza nieuczciwym supermarketom » PKN Orlen zdecydował o wstrzymaniu dostaw płynu do dezynfekcji rąk do supermarketów, które łamią zap... Upadek Festung Danzig » Kiedy 19 września 1939 roku już w parę dni po zdobyciu Westerplatte kawalkada samochodów świty Adolf... Konkursy online Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej » Wielkim wyzwaniem dla dzieci i młodzieży jest zamknięcie szkół i przedszkoli na czas zagrożenia epid...
Reklama
Daniel Obajtek: Fuzje potrzebne są właśnie na złe czasy
czwartek, 02 kwietnia 2020 15:27
Daniel Obajtek: Fuzje potrzebne są właśnie na złe czasy
Czy kryzys wywołany pandemią koronawirusa to dobry moment na połąc ...
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
środa, 18 marca 2020 17:36
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
Nadal nie wiadomo, czy rozgrywki Ekstraklasy zostaną dokończone. Je ...
Zarząd Lechii Gdańsk rezygnuje z połowy wynagrodzenia
poniedziałek, 30 marca 2020 09:27
Zarząd Lechii Gdańsk rezygnuje z połowy wynagrodzenia
Zarząd Lechii Gdańsk obniżył swoje wynagrodzenie o połowę. To pi ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Nie zwykły Sopot Moniki Knoblauch-Kwapińskiej
poniedziałek, 16 marca 2020 14:45
Nie zwykły Sopot Moniki Knoblauch-Kwapińskiej
Wystawa malarska w Dworku Sierakowskich sopockiej artystki i architekt ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Poseł Jerzy Borowczak - przegrał z 12, wygrał wg d'Hondta

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
środa, 06 listopada 2019 08:43

altJerzy Borowczak, poseł PO, jeden z robotniczych organizatorów strajków sierpniowych w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, ponownie został posłem z Gdańska. Dostał raptem 5491 głosów, 3.krotnie mniej niż 4 lata temu, ponad 4.krotnie mniej niż kandydatka SLD Jolanta Banach, prawie 2 tys. mniej niż Andrzej Kobylarz z Koalicji Polskiej i 1500 mniej niż Arwid Żebrowski czy Jan Kilian z PiS.


Jeśli b. wiceprzewodnicząca SLD jest największą przegraną wyborów, której 22 485 głosów przeliczanych metoda d'Hondta nie dało miejsca w sejmie, to J. Borowczak jest największym pomorskim beneficjentem tego sposobu przeliczania głosów na miejsca w sejmie. Arytmetyka powyborcza ujawniła, że 1.04 proc. ogółu głosów w okręgu J. Borowczaka zasługuje na mandat, a 4,2 proc.J.Banach już nie. Bo PO łącznie wybrało w okręgu pomorskim nr 25(Gdańsk, Sopot i 7 powiatów: gdański, sztumski, kwidzyński, malborski, nowodworski, starogardzki, tczewski - red.) 218 484 wyborców, czyli 41,31 proc., a SLD 71 236, czyli 13,42 proc.


W kontekście rezultatów wyborczych J. Borowczak urodził się pod dobrą gwiazdą. Dwukrotnie przegrywając wybory obejmował mandat poselski. W 2000 roku w barwach AWS po śmierci minister zdrowia Franciszki Cegielskiej, a w 2010, już w PO, na skutek przejścia Sławomira Nowaka z sejmu do pracy w kancelarii prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. W wyborach 2011 roku, uzyskując wskazanie 10 504 obywateli, zdobyty uprzednio zbiegiem okoliczności mandat odnowił, a 4 lata później zapewnił sobie kolejną reelekcję, uzyskując rekordowe poparcie 16 931 głosujących, co oznacza, że wycena jego działalności parlamentarnej nie była wtedy licha.


W wyborach 2019 Jerzy Borowczak przedłużył status poselski, ale uzyskał najsłabszy rezultat w obu pomorskich okręgach wyborczych. Na macierzystej liście PO do czwartej w hierarchii poparcia Małgorzaty Chmiel stracił ponad 8 tys. głosów, a Piotra Widza z Kwidzyna wyprzedził o tysiąc.
Lepsze indywidualnie poparcie miało też wielu polityków, którym metoda d'Hondta wstępu do parlamenty nie dała, choć wyborcy wskazywali ich częściej niż polityka PO. Oprócz J. Banach listę pechowców tworzą delegaci PiS na wybory parlamentarne. Ponad 7 tys. głosów zebrali Jan Kilian i Arwid Żebrowski, obaj powyżej 1,3 proc. ogółu, co ma już tylko wymiar symboliczny, a nie praktyczny. Rozczarowany być może też Andrzej Kobylarz z Koalicji Polskiej/Kukiza 15 wybrany nieskutecznie przez 7463 obywateli, a także b. wiceprezydent Gdańska, a także radny PO, Sylwester Pruś, tym razem w politycznych barwach Konfederacji, wskazany przez 6126 wyborców czyli 1,18 proc.


Gdyby porównać procent zdobytych głosów przez J. Borowczaka z kandydatami, którzy nie weszli do parlamentu z okręgu nr 25, czyli Gdyni,Słupska i powiatów kaszubskich, to jego wynik tym bardziej zyskuje na urodzie politycznej. Zapewnia bowiem wikt i opierunek nie tylko w wymiarze metafizycznym...


Z kandydatami z list PO, którzy sejm w okręgu 26 przegrali J.Borowczak tez przegrał. Lepiej w oczach głosujących wypadli Leszek Bonna 7815 - 1,35 proc., Janina Kwiecień - 9275, 1,6 proc., Rafał Szlas - 7113, 1,22 proc., Piotr Wittbrodt - 6212 - 1,07 proc.. Z kolei na liście PiS, parlamentarny wynik J. Borowczaka jest gorszy niż nie premiowane miejscem w sejmie wyniki Małgorzaty Zwiercan - 7879 - 1,36 proc., Piotra Karczewskiego - 6768 - 1,17 proc., Michała Kowalskiego, którego 9 tys. głosów odpowiada 1,55 proc. ogółu.


Spośród kandydatów odtrąconych przez system obliczania liczby mandatów do sejmu aż 12 osób otrzymało na Pomorzu wyższe poparcie obywateli niż Jerzy Borowczak, ostatni z 26 zakwalifikowanych do pracy parlamentarnej. Przedostatni na tej liście Marek Rutka, kandydat SLD, b. asystent posła Biedronia jeszcze z Ruchu Palikota, wyprzedził b. lidera "S" w stoczni gdańskiej o blisko 2,5 tys. głosów.


Praca w sejmie ujawni, czy racje mieli wyborcy, czy rachunek d'Hondta.
(gg)


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież