759. Jarmark Św. Dominika » W dniach 27 lipca-18 sierpnia w Gdańsku będzie się odbywał 759. Jarmark Św. Dominika.Uroczyste rozpo... Sellin i Horała liderami PiS - zmiana na północ od Gdańska? » Jarosław Sellin w Gdańsku, Marcin Horała w Gdyni. Prezes Prawa i Sprawiedliwości ogłosił nazwiska li... Inauguracja projektu "Muzeum na wodzie" » W sobotę 13 lipca z udziałem Jarosława Sellina, ministra Kultury i Dziedzictw Narodowego, posła Kazi... Marcin Strzelczyk: Koalicja lewicowa byłaby spójna programowo » Z Platformą Obywatelską, czy z lewicowymi ugrupowaniami. Ważą się decyzje dotyczące startu kandydató... POmorskie krętactwa - czyj to testament? » Aleksandra Dulkiewicz w rozmowie Radiem Gdańsk minęła się z prawdą w sprawie swojego członkostwa w r... Prezydent Dulkiewicz spotkała się z mieszkańcami Oruni - Św. Wojciecha... » Przy Kawiarni Kuźnia spotkaniem z mieszkańcami Oruni - Św. Wojciecha - Lipiec prezydent Aleksandra D... Mieczysław Struk usłyszał sześć zarzutów poświadczenia nieprawdy w ośw... » Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk ... Weź udział w konkursie „Wiersz+Obraz” 2019 » Towarzystwo Przyjaciół Sopotu i dwumiesięcznik literacki „Topos” ogłaszają piątą edycję Konkursu poe... Nowy numer "Sieci": Ciemna strona homo tęczy, reakcja prezydent Dulkie... » W nowym "Sieci" m.in. o wstrząsającej historii z Włoch, reakcji Dulkiewicz na poprzedni numer i kuli... Od września początek prac przy Muzeum Westerplatte i Wojny roku 1939 » Dr Karol Nawrocki, Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i Kazimierz Smoliński, poseł na Sejm...
Reklama
Sellin i Horała liderami PiS - zmiana na północ od Gdańska?
niedziela, 14 lipca 2019 08:42
Sellin i Horała liderami PiS - zmiana na północ od Gdańska?
Jarosław Sellin w Gdańsku, Marcin Horała w Gdyni. Prezes Prawa i Sp ...
PKH Gdańsk dostał licencję na grę w PHL
wtorek, 16 lipca 2019 19:42
PKH Gdańsk dostał licencję na grę w PHL
Pomorski Klub Hokejowy otrzymał licencję na występy w Polskiej Hoke ...
Lechia zdobyła Superpuchar!
sobota, 13 lipca 2019 21:22
Lechia zdobyła Superpuchar!
Od mocnego uderzenia rozpoczęli sezon piłkarze Lechii. W Gliwicach w ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Ryszard Kowalewski – Dotykanie sensu istnienia
wtorek, 16 lipca 2019 19:53
Ryszard Kowalewski – Dotykanie sensu istnienia
Gdański artysta malarz Ryszard Kowalewski znany taternik, alpinista, ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
niedziela, 07 kwietnia 2019 20:22
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
Cztery dni, 10 koncertów i siedmioro artystów, Siesta Festival po ra ...
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
poniedziałek, 03 czerwca 2019 20:00
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
Goście, którzy zdecydowali się na przybycie na festyn do Ósemki z ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Karol Rabenda: Mam plan dla Gdańska

Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
wtorek, 06 lutego 2018 08:32

Konieczny jest zwrot ku mieszkańcom, traktowanym przez włodarza jak najemcy

Z Karolem Rabendą, wiceprezesem partii Porozumienie, sygnatariuszem porozumienia Koalicja dla Gdańska rozmawia Artur S. Górski


- W przedwyborczym dyskursie w Gdańsku pojawiają się nazwiska kilku kandydatów do startu w rywalizacji o fotel prezydenta miasta. Atutem mają być znane nazwiska, tyle że znane szerzej z działalności w Gdańsku ojców tychże pretendentów. A jaki plan dla Gdańska ma Karol Rabenda?


- Ten plan można w skrócie zdefiniować jako miasto zwrócone w stronę mieszkańców. Pilnej korekty wymaga polityka urzędu, skierowanie jej w stronę mieszkańców. Ważne decyzje dla miasta i jego obywateli są od lat podejmowane w gabinetach prezydenta i jego najbliższej ekipy. O wiele rzadziej ścierają się racje w dyskusji publicznej, czyli de facto decyzje nie zapadają w wyniku debaty na naturalnym jej forum, jakim powinna być Rada Miasta. Mieszkańcy są traktowani jako najemcy, którzy mają z większym lub mniejszym smakiem konsumować decyzje włodarzy, ustawiających się w roli właścicieli miasta.


- Mówi pan o filozofii zarządzania miastem. Plan wyborczy oparty o parkingi i buspasy to jednak niewiele jak na ambitną aglomerację. Czy jest szansa by w Gdańsku pojawili się poważni inwestorzy, czy też jesteśmy skazani li tylko na biurowce, w których miejsce pracy opiera się na wtyczce do komputera lub na dostępie do Wi-Fi?


- Znamy wartość nowych technologii i wartość innowacyjnych wytworów. Podobnie jak inwestycji w infrastrukturę czyniącą miasto łatwiejszym do życia. Tak się nie zadziało. Szkoda. Przecież przez lata w „centrali” rządziła opcja przyjazna obecnemu gdańskiemu prezydentowi, z nim politycznie skoligaceni ludzie. Niewiele jednak dla miasta i mieszkańców z tego wynikało. Zabrakło pomysł na miasto. Bo tym nie jest nasycenie przestrzeni miejskiej owymi biurowcami, do których trzeba dojechać, czy sprzyjanie firmom deweloperskim.


- Ależ Gdańsk miał wyjątkowy pułap startu. Porównując zmiany, ich zakres, od 1990 roku, które dokonały się w Gdańsku z Lublinem czy Białymstokiem, to ów gdański progres nie jest już tak okazały…


- I ów sukces, ten mit gdański, blednie. Jest potencjał, a zaplecze decyzyjne w Warszawie było przez co najmniej lat osiem. Wynik w wyścigu wielkich miast jest poniżej naszych ambicji i oczekiwań mieszkańców.


- Może zabrakło napędu ze strony intelektualnego potencjału szkół wyższych? Są nowe budynki. Z poziomem kształcenia kadr nie jest chyba najlepiej, bo uczelnie w rankingach są daleko…


- Uczelnie gdańskie mają spory potencjał. Zwróćmy uwagę choćby na Politechnikę Gdańską. Uczelnie są autonomiczne i radzą sobie całkiem nieźle na tle innych w kraju. Dużo gorzej jeśli porównamy z uczelniami europejskimi. Rankingi są dla nas nieprzychylne. Wypadamy po prostu mizernie. Wspomniałem politechnikę bo szansę upatruje też w sojuszu nauki z biznesem. Gdańsk powinien być miastem studentów…


- Którzy znajda miejsca pracy w magistracie? Urząd zatrudniający ponad 1100 urzędników to poważna machina. Bywa biurem podróży, czasem redakcją. Po wyborach wystarczy przestawienie wektora?


- Przez z górą 20 lat panowania jednego włodarza, co już samo w sobie jest patologią, pomijając wątki aferalne związane z prezydentem, rodzi się scementowanie układów, jak i brak odpowiedzialności. My, ze standardami prezentowanymi przez gdańskie władze zostaliśmy w latach 90. Przecież osoba z zarzutami powinna pożegnać się ze stanowiskiem. Po prostu odejść.


- Czy zadziała żelazna miotła?


- Przecież był skandal z liczeniem głosów przy budżecie obywatelskim, przy narzucanych strefach płatnego parkowania, czy w końcu temat propagandowego rozbudowanego miejskiego portalu pochłaniającego gigantyczne pieniądze, czy w końcu kłopoty wymiaru sprawiedliwości z samym szefem urzędników, z prezydentem Adamowiczem, którym służby i sądy zajmują się od czasu premierostwa Donalda Tuska. Tak się nie da sprawnie rządzić. Propaganda nie wystarczy. Konieczna jest zmiana samego podejścia do zarządzania. W tej krainie z lat 90 tkwimy w standardach, które sprawiają, że część mieszkańców stwierdza: „co tam! Włodarz ma problemy z rozliczeniem majątku, ale jaki jest taki jest, przecież jest jednak prezydentem, my go znamy”. W standardach obowiązujących przecież w innych regionach byłby ktoś taki wyeliminowany z życia publicznego.


- Czyli Gdańszczanom udaje się narzucić myślenie rodem z prowincji dawnej Rosji, z ukazami, z mentalnością usłużną wobec „wszechmocnego rewizora Chlestiakowa”?


- Tak silna jest siła przyzwyczajenia i propagandy oraz efekt układów towarzyskich, politycznych, gospodarczych i finansowych. Taki sposób rządzenia jest dlatego wygodny.


Przy braku debaty publicznej, nie ma dialogu z opozycją, a rozmowy od czasu do czasu z mieszkańcami są tylko parawanem to nie dziwmy się skutkom. Prezydent Adamowicz jeśli rozmawia to z własnym środowiskiem, przez własne media. Tak nie buduje się wartości życia publicznego i umykają z pola widzenia władzy codzienne problemy.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież