Nagroda im. Kazimierza Ostrowskiego » Jak co roku  w maju Związek Polskich Artystów Plastyków w Gdańsku spotyka się na posiedzeniu kapituł... Brzeziński - wspomnienie gdańskie i... rysunki » W wieku 89 lat w Virginii, zmarł Zbigniew Brzeziński, były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego (1977... III Trójmiejski Marsz Równości » W sobotnie popołudnie ostatniego majowego weekendu po raz trzeci w Gdańsku odbył się Trójmiejski Mar... Ćwierćwiecze Spółdzielni Mieszkaniowej „Południe” » Ostatnia sobota maja stała się okazją do uczczenia 25. rocznicy powołania do życia Spółdzielni Miesz... Święto Miasta w kulminacyjnej fazie » Na ostatni weekend maja zaplanowano w tym roku 13. już edycję Święta Miasta. Obchody rozpoczęły się ... SM Południe świętuje 25-lecie » W sobotę, 27 maja, Spółdzielnia Mieszkaniowa "Południe" zaprasza na festyn rodzinny z okazji 25-leci... Mnóstwo atrakcji z okazji Dnia Dziecka w gdańskiej IKEA » Podłoga interaktywna Magiczny Dywan, zabawy z animatorami i gra terenowa – to rozrywki przygotowane ... Po naszych publikacjach: wyjaśnienia dyrektor Biura Rozwoju Gdańska » W nawiązaniu do materiału „Gedania – świetny biznes czy świętokradztwo?” opublikowanym na portalu wy... Koralewski: Dalekowzroczność prezydenta czyli biznes ponad wszystko » Z Kazimierzem Koralewskim, szefem Klubu radnych PiS w Radzie Miasta Gdańska rozmawia Artur S. Górski... Bonifikaty na wykup mieszkań komunalnych podgrzały atmosferę posiedzen... » Bonifikaty na wykup mieszkań komunalnych zdominowały XXXIX sesję Rady Miasta Gdańska. Sala Obrad po ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 
środa, 02 września 2015 16:42

altJurata - koniec sierpnia, koniec sezonu. Międzymorze wyludnione. Pusto nad Bałtykiem w najdroższej na północy kawiarni w hotelu Bryza, pusto na molo od strony zatoki, gdzie malował i kochał Wojciech Kossak.



Kiedyś był tu hotel Neptun, właściwie ośrodek szkoleniowy banku PKO. Przez lata władał  nim Adam Krupa, gospodarz, który był przyjacielem każdego gościa - znanych gwiazd ekranu, świetnych muzyków, międzynarodowych ekspertów, sław polskiego sportu i setek pracowników banku nieustannie szkolonych w Juracie. Kusił atmosferą, świetną kuchnią, którą sam komponował, nękał swoich gości na korcie, który ulokował między sosnami, a wieczorami zapraszał na dobra muzykę.


Dziś nie ma tu nawet pająka. Hotel dwa lata temu wyburzono, nowego nie ma, ale ma być w jakiejś  nowej formule, bardziej raczej biznesowej niż towarzyskiej. Pewnie będzie potrzebny czas, by miejsce to wytworzyło własną legendę, znalazło swojego Krupę. Oby tylko nie powstał tu pancerny blok jak przed torami kolejowymi. Jest trochę ciekawej architektury w Juracie, kilka dobrych tradycyjnych rozwiązań zakotwiczonych w historii. I takich jak skąpany w białych surfiniach nowy obiekt Niemczyckich.


Deptak Międzymorze zdominowały plastykowe budki. Architektura licha, ale pełna życia, jakoś dobrze wkomponowana, może poza cenami, w oczekiwania czasu i miejsca. Budka z drożdżówkami i bułkami urocza w swojej prymitywnej, zakonserwowanej, ale jakoś przyjaznej brzydocie. No i "Złote Piaski" ze znakomitym od lat dorszem i dobrym, podawanym w dobrej temperaturze i godziwej cenie, białym francuskim winem. To właściwy adres o każdej porze roku. Podobnie jak schludny, choć surowy hotel "Lido", który zaprasza słowami Magdaleny Samozwaniec i przekonuje świetnymi, domowymi śniadaniami.


Jeśli plaże Juraty, nawet jeśli toaleta kosztuje 3 zł, a parkowanie płaci się przez 11 godzin, to tylko pod koniec wakacji. Piasek wciąż piękny, czysty, a dojazd niekłopotliwy.

(gg)


 Inne artykuły związane z:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


p1260991.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170320_09_50_25_pro.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam