Kandydaci na radnych w świetle oświadczeń majątkowych » Lektura oświadczeń majątkowych kandydatów na radnych miasta jest czasami wręcz fascynująca. Wnioski,... Świętowanie 100-lecia Niepodległości w Muzeum II Wojny Światowej » Wciągnięcie biało-czerwonej flagi na maszt, przegląd filmowy kinematografii polskiej z okresu dwudzi... Rekordowa XVI Parada Niepodległości - GALERIA » 30. tysięcy gdańszczan wzięło udział w rekordowej XVI Paradzie Niepodległości, która w niedzielę 11 ... Świętujemy naszą Polskę Niepodległą » Drogi do Niepodległej wiodły przez pola bitew legionowych brygad Józefa Piłsudskiego i innych twórcó... Weekend Niepodległości w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku » Z okazji 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku za... Biało-czerwone flagi od Radia Gdańsk dla Pomorzan » Od środy do piątku reporterzy Radia Gdańsk rozdają biało-czerwone flagi mieszkańcom Pomorza. „Tydzie... Piotr Czauderna: Zmieni się niewiele lub zgoła prawie nic » Z prof. dr hab. nauk med. Piotrem Czauderną, koordynatorem Sekcji Ochrony Zdrowia Narodowej Rady Roz... Świętowanie odzyskania niepodległości w Pedagogicznej Bibliotece Wojew... » Obchody 100-lecia niepodległości Polski są celebrowane przez wszystkich Polaków – tych dużych i mały... Powyborczy rachunek strat i zysków » W Gdańsku drugą turę wygrał, zasiadający od 1998 roku w prezydenckim fotelu, Paweł Adamowicz (KWW „W... Wyniki II tury wyborów samorządowych » W II turze wyborów samorządowych na Pomorzu wybierano prezydentów, burmistrzów i wójtów 10 miast i 1...
Reklama
Kandydaci na radnych w świetle oświadczeń majątkowych
wtorek, 13 listopada 2018 09:11
Kandydaci na radnych w świetle oświadczeń majątkowych
Lektura oświadczeń majątkowych kandydatów na radnych miasta jest c ...
Lechia się męczyła, ale pokonała Cracovię
sobota, 10 listopada 2018 21:14
Lechia się męczyła, ale pokonała Cracovię
To nie był najlepszy mecz w wykonaniu Lechii. Biało-zieloni zagrali ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Polskie Pejzaże w Dworku Sierakowskich
poniedziałek, 12 listopada 2018 12:36
Polskie Pejzaże w Dworku Sierakowskich
Od lat przygotowywana w rocznicę odzyskania niepodległości wystawa, ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Gdynia
wtorek, 11 września 2018 17:40
X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Gdynia
Jubileuszowy Festiwal Niepokorni Niezłomni Wyklęci zacznie się w Gd ...
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
poniedziałek, 29 października 2018 14:16
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
W sobotę 26 października br. zakończył się w Rumi jubileuszowy XX ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Zabrakło szczęścia i Oskara - wypowiedzi po meczu w Tarnowie

altZdunek Wybrzeże przegrało walkę o ekstraligę z Grupa Azoty Unią Tarnów różnicą dwóch punktów. Co po meczu w Tarnowie mieli do powiedzenia przedstawiciele obu ekip?



Mirosław Kowalik (trener Zdunek Wybrzeża Gdańsk): Gratuluję Pawłowi Baranowi. Awans do PGE Ekstraligi to coś, o co bardzo mocno walczyliśmy, byliśmy tego bliscy i dlatego nasz ból jest większy niż można było się spodziewać. Przegraliśmy ten awans minimalnie. Przede wszystkim zabrakło nam szczęścia. Artur Mroczka całe okrążenie jechał na tak zwanym "paniaku" i potrafił na nim dojechać. To pokazuje jak duża była determinacja gospodarzy. Tarnowianom też dopisało szczęście. Co do wykluczenia w ostatni wyścigu to muszę to sobie zobaczyć na powtórce. Zawody mogły się podobać. Kibice dostali dawkę emocji, na którą czekali. Wygrała lepsza drużyna dzisiejszego dnia, oczywiście (śmiech). My powalczymy w barażach. Jakby nie patrzeć zabrakło nam Oskara Fajfera. Gdyby nie jego nieobecność, to my byśmy się cieszyli z awansu. Zaskoczeniem dla nas było omdlenie Andersa Thomsena, bo to zdrowy facet i nie miał z tym żadnych problemów. Uderzył plecami w bandę i stracił oddech, na szczęście wrócił do siebie. Uważam, że nie jesteśmy w barażach na straconej pozycji. Przy absencji Miedzińskiego i Hancocka, Get Well to słabszy zespół niż grudziądzanie.

Anders Thomsen (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Przyjechaliśmy tu z ośmioma punktami zaliczki i nadzieją, że uda się ją utrzymać. To było trudne zadanie, bo wszyscy w drużynie muszą punktować. U nas byli zawodnicy, którzy nie zdobywali punktów. Po upadku nie mogłem oddychać. Teraz czuję się już lepiej, choć ciągle czuję ból w plecach. Przed nami baraże i trudno powiedzieć jak to wyjdzie. Mamy jednak dobry zespół i sztab. Każdy z nas jedzie na dwóch kołach i wszyscy mamy szanse. Skąd tak dobre wyniki na tarnowskim torze? Jak się ma "sześćsetkę" (silnik o pojemności 600 cc - dop. TŁ), to wszystko jest łatwe.

Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Nie ma co się oszukiwać - gdyby był Oskar to my byśmy się cieszyli. Teraz gdybać każdy może. Trudno. Przegraliśmy i trzeba teraz jechać w barażach i walczyć w nich o awans. Od początku miałem problemy ze sprzętem, a w czwartym tak mi falował, że z kółka na kółko jechałem coraz wolniej. Było widać, że nie mogłem dogonić Artura Mroczki, który jechał na panie. Na ostatnie dwa biegi musiałem zmienić motocykl i nie było już tak fajnie. Szkoda mi tego biegu czternastego gdzie prowadziliśmy na 5:1, ale jadąc przy krawężniku gdzie potworzyły się koleiny skontrowałem motocykl i trochę mnie sponiewierało i przyjechałem trzeci. Jeśli chodzi o bieg piętnasty to jechałem po krawężniku, widziałem, że Kuba się wysuwa i będzie wracał, chciałem wjechać pod niego i wjechałem, tylko, że wjechał mi w tylne koło. Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że to Kuba powinien być wykluczony, bo byłem trochę z przodu i nie zmieniałem gwałtownie toru, a Kuba jechał szerzej i wracał.

Paweł Baran (trener Grupy Azoty Unii Tarnów): Dziękuję Mirkowi Kowalikowi za walkę. Dużo można byłoby opowiadać, ale po prostu chcę podziękować wszystkim chłopakom, którzy mocno pracowali przez cały sezon. Bohaterem jest Artur Mroczka, który jechał okrążenie na kapciu w czternastym biegu. Wydarł punkty Kacprowi Gomólskiemu. Szczęście sprzyja lepszym, ale można byłoby to załatwić i w 13. biegu. Chłopaki stanęli na wysokości zadania i fajnie, że tak to się udało. Obiecałem sobie kiedyś, że wszystkie sukcesy będę dedykował Krystianowi Rempale. To taki pierwszy kroczek, kiedyś chciałbym zadedykować mu mistrzostwo Polski.

Artur Mroczka (Grupa Azoty Unia Tarnów): To był ciężki mecz. Wybrzeże postawiło wysoko poprzeczkę i gdyby miało trochę więcej szczęścia, to byśmy mieli trudniej. Trzeba było jechać do końca. W głowie się nie mieści, że można ukończyć bieg na pierwszym miejscu bez powietrza w oponie, ale tym razem się to udało. Liczyłem, że utrzymam choć drugą pozycję, a dojechałem pierwszy. Na pewno zostanę w Unii, nigdzie się nie ruszam. Chciałbym podziękować Grupie Azoty za to, że mogłem wrócić do Tarnowa i awansować. Podziękowania dla pana Rysia Kowalskiego z Torunia za super szybkie silniki.

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież