Był sobie Tusk... - polityka i biznes » Tajemniczy transfer prawa do albumu "Był sobie Gdańsk". Czy Donald Tusk wiedział, że powołana przez ... Nie żyje prof. Jerzy Limon » W wieku 70 lat zmarł prof. Jerzy Limon - anglista, literaturoznawca, pisarz, tłumacz i teatrolog, dy... Uzdrowiska wznawiają działalność » Od 11 marca uzdrowiska wznawiają działalność. Pacjenci, którzy czekają na leczenie uzdrowiskowe, będ... Powołanie nowego arcybiskupa: z Białegostoku do Gdańska » Arcybiskup białostocki Tadeusz Wojda będzie nowym metropolitą gdańskim. Decyzję papieża Franciszka o... Grzelak akceptuje - Gdańsk karze "S" za... » Urzędnik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w imieniu władz miasta Gdańska nałożył na “Solidarność” k... Poseł Płażyński wnioskuje do wojewody w sprawie kontrowersyjnego planu... » Poseł Kacper Płażyński wystosował do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha pismo, w którym wnioskuj... Wraca sprawa obalenia pomnika prałata Jankowskiego » Przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku rozpoczął się po trzeciej próbie 1 marca br. proces ... W tygodniku „Sieci”: Kpina z Odszkodowań » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” wraca temat odszkodowań, który wywołał szef MSZ Niemiec oficj... Stanowisko Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku dot. rezol... » W związku z pojawiającymi się rezolucjami dotyczącymi ochrony lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazow... Wydarzenia z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w MIIW... » Z okazji nadchodzącego Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych Muzeum II Wojny Światowej w Gdańs...
Reklama
Był sobie Tusk... - polityka i biznes
czwartek, 04 marca 2021 19:18
Był sobie Tusk... - polityka i biznes
Tajemniczy transfer prawa do albumu "Był sobie Gdańsk". Czy Donald
III Memoriał Henryka Żyto zainauguruje sezon żużlowy w Gdańsku
czwartek, 04 marca 2021 11:49
III Memoriał Henryka Żyto zainauguruje sezon żużlowy w Gdańsku
Przed startem rozgrywek eWinner 1. Ligi, na stadionie im. Zbigniewa
Lechia podtrzymała zwycięską passę
sobota, 27 lutego 2021 18:12
Lechia podtrzymała zwycięską passę
Lechia wygrała trzeci mecz ligowy z rzędu. Podopieczni Piotra

Galeria Sztuki Gdańskiej

Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
wtorek, 23 lutego 2021 10:36
Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
Anna Bilińska, Sara Lipska, Zofia Stankiewicz, Pia Górska, Zofia

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Ostatnie takie koszykarskie derby Trójmiasta?

altJeszcze na początku sezonu wszyscy kibice koszykówki w Trójmieście ekscytowali się na myśl o derbowych meczach Trefla z Asseco. Czy w obecnej sytuacji, kiedy gdynianie dogorywają i tylko respirator podtrzymuje ich bolesną śmierć, możemy się spodziewać walki i zaangażowania od zawodników, którzy już za kilka dni będą grali poza Gdynią?



Niestety w tym sezonie sportowe emocje idą na dalszy plan. Każdy, kto choć odrobinę ma w sercu dobro polskiej koszykówki ubolewa nad tym, co zrobili właściciele gdyńskiego klubu. Czy w takiej sytuacji gdynianie mają jakiekolwiek szanse z lepiej finansowo sytuowaną (o paradoksie!) drużyną, jaką jest Trefl Sopot?


Na szczęście patrząc na charaktery tych graczy, którzy jeszcze w Asseco Prokomie są, można się spodziewać, że obejrzymy dobre widowisko. Większość tych zawodników ma wolę walki, ambicję i choć pieniądze są dla nich ważne, ale w takim meczu na pewno nie odpuszczą.
- Wszyscy są zdrowi i mam nadzieję, że w pełnym składzie zameldujemy się na sobotnim spotkaniu. Oprócz tego w naszej drużynie panuje  pełna mobilizacja i gotowość do spotkania derbowego - twierdzi trener Asseco Andrzej Adamek. Jednak w ostatnich dniach wiele się mówi o odejściu z klubu Łukasza Koszarka, Adama Hrycaniuka, Przemysława Zamojskiego i kilku innych graczy. Jednak odejście tej trójki byłoby ciosem. Koszarek twierdzi, że na derbach będzie. - Na pewno pojawię się w Ergo Arenie, choć jeszcze nie wiem, w jakiej roli - twierdzi Koszarek. Lider gdynian jest jednak spokojny o drużynę - Przygotowujemy się od 10 dni do tego spotkania. Myślę, że nastroje w drużynie są bardzo dobre. W ostatnim czasie mieliśmy naprzeciwko siebie kilka drużyn uważanych przez wielu za teoretycznie lepsze od nas, także ta forma zwyżkuje. Oczywiście mecz sobotni będzie najtrudniejszy z dotychczasowych, ale czekamy na niego i chcemy się sprawdzić.
Asseco Prokom Gdynia musi na tym spotkaniu pojawić się w 10 zawodników, a zaledwie tylu jest w kadrze drużyny.


Tymczasem w Treflu wszyscy są przygotowani do spotkań. Zawodnicy co prawda narzekają na drobne urazy, ale kto w profesjonalnym sporcie jest w 100% zdrowy? Sopocianie mają zdecydowanie większy luz i pozwalają sobie nawet a szyderstwa z rywala - Słyszałem, że na konferencji miał być Przemek Zamojski? Czy trenuje rzuty wolne? - powiedział na przedmeczowej konferencji trener Niedbalski, dając wyraźną aluzję do niecelnych wolnych Zamojskiego w poprzednim spotkaniu, dzięki tym niecelnym rzutom wygrało Asseco, a Zamojski chwilę później był graczem Asseco Prokomu. Trener powiedział również - Jeszcze nie zapomnieliśmy pierwszego meczu derbowego. Na 55 sekund przed końcem prowadziliśmy 7 punktami, sytuacja była bardzo prosta. Trener Kemzura musiał się modlić żebyśmy nie trafiali wolnych, jego modły zostały wysłuchane i przestrzeliliśmy 7 wolnych w końcówce. Mamy nadzieję, że tym razem niebiosa będą bardziej przychylne dla nas. - powiedział Niedbalski.


Tymczasem kapitan sopocian, Filip Dylewicz, twierdzi, że kluczem do wygranej będzie powstrzymanie Łukasza Koszarka. - Trzeba zatrzymać Łukasza Koszarka, ale wydaje mi się, że jestem w stanie to zrobić także będzie to klucz do zwycięstwa. - Czeka nas mecz walki, na pewno będziemy tutaj starali się wykorzystać atut własnego parkietu i zrewanżować za porażkę w Gdyni. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi i głodni zwycięstwa. Zdajemy sobie sprawę, że dla dalszego układu tabeli jest to ważne spotkanie, ale oprócz tego ciekawe widowisko dla kibiców. Oba zespoły  wyjdą na mecz bardzo zmotywowane do wygranej - twierdzi skrzydłowy z Sopotu.


Bardzo ciekawa będzie sytuacja Przemysława Zamojskiego. Gracz, który najprawdopodobniej zmieni w tym sezonie po raz drugi barwy klubowe, nie ma dobrej prasy wśród sopockich kibiców. Na pewno zostanie "serdecznie" przywitany. Sposób, w jaki się rozstał z kolegami z drużyny, mógł wielu z nich zdenerwować, co też nie ułatwi mu zadania na boisku. Z drugiej strony zawodnik o takich umiejętnościach powinien sobie poradzić w tych trudnych warunkach. Byleby tylko żaden pseudokibic nie wpadł na jakiś głupi pomysł, np. rzucić mu w twarz trzydziestu srebrników, na co pewnie nie jeden ma ochotę...


Frekwencja na meczu może być bardzo dobra, gdyż w piątek sprzedano podobno ponad sześć tysięcy biletów. Jaka będzie oficjalna dowiemy się w trakcie meczu, ale spodziewamy się około 8 tysięcy widzów. Byleby tylko dział marketingu Trefla nie przesadził z kreatywnością...

Czego się można spodziewać po tym spotkaniu? Pewne jest tylko to, że wygra ekipa z Trójmiasta. Zdarzyć się może wiele. Jednak w tej chwili Trefl ma trochę większe szanse. Sopocianie mają trzech zawodników na fali - Dylewicza, Waczyńskiego i Turnera. Przy solidnej postawie podkoszowych, a także włączeniu się do gry Michalaka, Harringtona i walecznego Stefańskiego, kibice z Sopotu mogą być chyba spokojni o wynik. Jednak jeśli gwiazdy Asseco postanowią godnie pożegnać się z kibicami i wyjdą skoncentrowane w 120%, mają szansę pokonać sopocian.


Jest jeszcze jedna rzecz, która naszym zdaniem jest wielkim skandalem. Tego meczu nie będzie w telewizji. Można go obejrzeć w internetowym PPV, choć gwarancji jakości przekazu nikt nie daje. Sami to skomentujcie.

Filip Albertowicz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież