Grzegorz Strzelczyk: Miasto nie jest biznesmenem » Z Grzegorzem Strzelczykiem, radnym PiS rozmawia Artur S. Górski- Czy dzieciom i młodzieży z Gdańska ... Ponad 8 mln złotych na reklamy Gdańska - prof. Czauderna pyta prezyden... » Dobra propaganda, to propaganda skuteczna. Liczona ilością odsłon stron i podstron, materiałów zamie... Bunt gdańskiego barona - Adamowicz sam(o)rządzi » Oskarżony o składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych i podejrzewany o oszustwa podatkowe,pozb... Beton na boiskach AWFiS » Maklerzy umysłów czy Parceli Dziwna sytuacja w oliwskiej AWFiS. Na wniosek uczelni procedowany j... Oświadczenie Piotra Dudy » Koleżanki i Koledzy, Członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność", cora... J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! » Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezydenta Sopotu. -W programie na ż... Co ustali prokurator? - Grunwaldzka 597 » Sprzedaż przy ul. Grunwaldzkiej 597 w Oliwie jest badana przez prokuraturę. Sprawdzana jest sama tra... Tlen jako opium? » ”Tlen” od czasu swojego powstania (rok 2003) przewędrował już przez wiele polskich teatrów (również ... Karol Rabenda: Mam plan dla Gdańska » Konieczny jest zwrot ku mieszkańcom, traktowanym przez włodarza jak najemcyZ Karolem Rabendą, wicepr... Impulsy płyną z Tel Awiwu - wywiad z Leszkiem Millerem » W zachowaniu Polaków wobec Żydów w czasie wojny mieliśmy wszelkie możliwe postawy. Od pięknych i her...
Reklama

- Strzelamy za mało bramek, musimy nad tym pracować – mówił przed meczem Piotr Nowak. I nie rzucał słów na wiatr. Z dwudziestu strzałów na bramkę, drogę do niej znalazł tylko jeden. Mniej niż połowa była celna. Lechia miała wszystkie atuty, żeby rozgromić Piasta. Postanowiła jednak, że zwycięstwo na wyjeździe przesunie na inny termin. A od października już przecież trochę czasu minęło.


* * *

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła, Bartosz Szeliga, Uros Korun, Marcin Pietrowski (Maciej Jankowski 58'), Aleksandar Sedlar, Radosław Murawski, Patrik Mraz, Marcin Flis (Sasa Zivec 46'), Gerard Badia, Michał Masłowski, Michal Papadopulos (Łukasz Sekulski 43')


Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak, Paweł Stolarski, Rafał Janicki, Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak (Joao Nunes 61'), Ariel Borysiuk, Milos Krasić, Rafał Wolski, Flavio Paixao, Lukas Haraslin (Simeon Sławczew 67'), Marco Paixao (Grzegorz Kuświk 81')


Bramki: Sedlar (10') – Maloca (12')


* * *


Piotr Nowak uznał, że zwycięskiego składu się nie zmienia i posłał w bój identyczną jedenastkę jak w meczu z Zagłębiem. Dawno nie widzieliśmy takie zabiegu. Zazwyczaj przynajmniej jeden zawodnik był wymieniany. Czy to pozwoli w końcu zagrać dobry mecz na wyjeździe i zgarnąć trzy punkty?


Flaki z olejem. Jeśli ktoś wybrał się na stadion w Gliwicach albo przed telewizor, żeby w emocjach spalić kalorie z obiadu, mocno się rozczarował. Na boisku nie działo się wiele. Wprawdzie początek był obiecujący, bo oglądaliśmy dwie bramki, ale nie były one efektem bajecznej gry. Ot, dwa bliźniacze rzuty wolne. Najpierw w 10. minucie Badia posłał piłkę, stojący pod słońce Kuciak źle obliczył lot piłki i Sedlar wpakował piłkę głową do bramki. Dwie minuty później piłkę dośrodkowuje Wolski, najwyżej wyskakuje Maloca i mamy remis. I to w sumie tyle.


Piast szukał swoich szans tylko w kontrach i stałych fragmentach gry, ale niewiele z nich wynikało. Gospodarze skupili się na uprzykrzaniu życia lechistom. Wychodziło to nieźle, bo z gry nie było żadnej setki. Znów jednak błyszczał Rafał Wolski, który końcu przyjechał z Krakowa i jest na co popatrzeć. W okolicach 33. minuty można było na chwilę się rozbudzić, bo najpierw świetny plas Haraslina przyjął Marco i uderzał przewrotką, ale Szmatuła jakimś cudem to wyciągnął. Wyszedł z tego rzut rożny, po którym w polu karnym miejsca było tyle, że można było zaparkować czołg, ale Marco tym razem fatalnie przestrzelił głową. Oczywiście, Lechia miała ten mecz pod kontrolą i wydawało się kwestią czasu aż w końcu dojdzie do dogodnej sytuacji na podwyższenie wyniku, ale mimo wszystko od kandydata na mistrza spodziewamy się więcej niż piknikowej atmosfery.


Goście zaraz po przerwie obudzili się. Zepchnęli Piasta do głębokiej defensywy. Grali ładnie, szybko i dokładnie. Niestety, nieskutecznie. Pomiędzy 50. a 60. minutą dwie świetne sytuacje miał Flavio, ale najpierw trafił w poprzeczkę, a potem w obrońcę na linii. Portugalczyk dalej nie może trafić na obcym terenie. Warto zaznaczyć, że kreatorami tych akcji byli Wolski i Haraslin. Lechia klepała, ile tylko mogła. Strzelała z dystansu – dwukrotnie uderzenia Sławczewa świetnie bronił Szmatuła, Borysiuk zaś minimalnie chybił. Sytuacji było bez liku, ale brakowało wykończenia. Najlepszym przykładem niech będzie kontra sześciu na dwóch. Mogli zrobić wszystko, a skończyło się strzałem Krasicia nad poprzeczką.


W końcówce Piast zwietrzył swoją szansę. Bo skoro taka maszyna ofensywna, jak Lechia, nie umiała strzelić kilku bramek, to dlaczego nie spróbować wyrwać punktów? Bliski był Badia, ale świetnie wyczuł go Kuciak. Chwilę potem biało-zieloni mogli cudem wygrać. Po przebitce piłka odbiła się od Krasicia. Bramkarz gliwiczan chciał piłkę przyjąć, ale ta przeleciała mu pod butem. Jakimś cudem zdążył zatrzymać ją na linii.


I takim sposobem, zamiast mieć 52 punkty, Lechia ma ich 50. Nie awansuje jednak w tabeli. Status quo utrzymane – cztery zespoły liczą się w walce o tytuł, ale gdańszczanom rywale zaczynają uciekać na większy dystans. Oczywiście przy podziale punktów będzie on praktycznie zerowy, ale mimo wszystko szkoda kolejnego meczu ze straconymi punktami. Bo mając taką przewagę trudno mówić inaczej. Teraz czas na derby z Arką, która coraz bardziej tonie. Zatopienie jej całkowicie może dać lechistom wiatr w żagle na końcówkę sezonu. Każdy inny wynik niż bardzo wysokie zwycięstwo będzie traktowane w kategoriach sensacji.


Patryk Gochniewski


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezy ...
J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Lechii sześć - drużyna jedna! Lechii sześć - drużyna jedna!
Biało-zieloną drużynę piłkarską obsługuje 5 spółek i fundacja ...
Lechii sześć - drużyna jedna!

Galeria Sztuki Gdańskiej

Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci
Sztukę prof. Wiesława Zaremby zawsze charakteryzuje doskonały rysun ...
Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Program ferii z GZSiSS Program ferii z GZSiSS
Od 29 stycznia do 9 lutego w województwie pomorskim dzieci i młodzie ...
Program ferii z GZSiSS
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam