Grzegorz Strzelczyk: Miasto nie jest biznesmenem » Z Grzegorzem Strzelczykiem, radnym PiS rozmawia Artur S. Górski- Czy dzieciom i młodzieży z Gdańska ... Ponad 8 mln złotych na reklamy Gdańska - prof. Czauderna pyta prezyden... » Dobra propaganda, to propaganda skuteczna. Liczona ilością odsłon stron i podstron, materiałów zamie... Bunt gdańskiego barona - Adamowicz sam(o)rządzi » Oskarżony o składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych i podejrzewany o oszustwa podatkowe,pozb... Beton na boiskach AWFiS » Maklerzy umysłów czy Parceli Dziwna sytuacja w oliwskiej AWFiS. Na wniosek uczelni procedowany j... Oświadczenie Piotra Dudy » Koleżanki i Koledzy, Członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność", cora... J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! » Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezydenta Sopotu. -W programie na ż... Co ustali prokurator? - Grunwaldzka 597 » Sprzedaż przy ul. Grunwaldzkiej 597 w Oliwie jest badana przez prokuraturę. Sprawdzana jest sama tra... Tlen jako opium? » ”Tlen” od czasu swojego powstania (rok 2003) przewędrował już przez wiele polskich teatrów (również ... Karol Rabenda: Mam plan dla Gdańska » Konieczny jest zwrot ku mieszkańcom, traktowanym przez włodarza jak najemcyZ Karolem Rabendą, wicepr... Impulsy płyną z Tel Awiwu - wywiad z Leszkiem Millerem » W zachowaniu Polaków wobec Żydów w czasie wojny mieliśmy wszelkie możliwe postawy. Od pięknych i her...
Reklama

altMiało być tak pięknie. Dobry wynik w pierwszym meczu, tłum widzów na trybunach. Rzeczywistość okazała się brutalna i niezbyt wesoła. Zdunek Wybrzeże przegrało w rewanżowym meczu z Get Well 40:50 i nie wywalczyło awansu do PGE Ekstraligi. - Nasi zawodnicy mieli propozycje kontraktów w innym klubie, a wręcz, żeby słabiej pojechali. Więcej będzie wiadomo w poniedziałek - powiedział po meczu Tadeusz Zdunek, prezes gdańskiego klubu.



Po pierwszym meczu rozegranym w Toruniu, który gdańszczanie przegrali tylko czterema punktami wśród gdańskich kibiców panował optymizm. Wydawało się, że cztery punkty to strata, którą podopieczni Mirosława Kowalika powinni być w stanie odrobić. Mecz w Gdańsku wzbudzał emocje w całej żużlowej Polsce. Zdecydowana większość sympatyków żużla życzyło powodzenia Zdunek Wybrzeże.


alt



Przed spotkaniem w gdańskiej drużynie wydawało się, że są dwa słabe punkty - Hubert Łęgowik i Aureliusz Bieliński. Obawy o postawę obu zawodników potwierdziły się. Obaj w czterech starach nie zdobyli żadnego punktu, mimo, że Łęgowik jeździł na silnikach Patryka Dudka. O ile takiej a nie innej postawy wspomnianej dwójki można było się spodziewać to okazało się, że w gdańskiej drużynie jest więcej dziur.


Mecz zaczął się od przewidywanego remisu. Wygrał Troy Batchelor, a ostatni przyjechał Batchelor. Australijczyk zaczął bardzo dobrze, ale w kolejnych dwóch biegach przywoził zera. Dwie dwójki w końcówce spotkania, gdy losy dwumeczu były rozstrzygnięte nie pozwalają wystawić jeźdźcowi z Antypodów dobrej oceny.


alt



Pierwsze ostrzeżenie, że nie będzie łatwo odrobić straty przyszło szybko, bo w wyścigu juniorskim. Po udanym meczu w Toruniu liczono, że mocnym punktem drużyny powinien być Dominik Kossakowski. Niestety "Domino" zawiódł. W biegu juniorskim dwa razy był bezradny w rywalizacji z torunianami. Dwa razy, bo wyścig był powtarzany. za pierwszym razem upadł jadący na czwartej pozycji Aureliusz Bieliński. Kossakowski nie wyciągnął wniosków i w powtórce ponownie dał się łatwo objechać duetowi gości. Kolejny błąd Kossakowski popełnił w biegu czwartym. Gdańszczanie nieźle wyszli spod taśmy, ale Dominik na pierwszym wirażu wywiózł Kacpra Gomólskiego, który spadł na czwarte miejsce. "Ginger" szybko przeszedł na trzecie miejsce, ale szansa na korzystny wynik biegowy przepadła. Dwa kolejne starty Kossakowskiego to dwa "0".


alt



Według przedmeczowych rozważań kibiców od trzeciego wyścigu podopieczni trenera Kowalika mieli odrabiać straty. Tymczasem zamiast odrabiać gdańszczanie powiększyli straty. W wyścigu trzecim Mikkel Bech i Anders Thomsen zamiast biegowej wygranej przegrali 1:5. Bech wygrał start, ale źle pojechał na wyjściu z pierwszego wirażu i został wyprzedzony przez obu rywali. To była jedyna wpadka Duńczyka, który w kolejnych startach jeździł bardzo dobrze, a co ważne skutecznie. Niestety tego nie można powiedzieć o jego rodaku. Thomsen pojechał chyba najsłabszy mecz w tym sezonie. Anders nie przypominał siebie z wcześniejszych spotkań. Tak jak w przypadku Batchelora 4 punkty zdobyte w końcówce, gdy losy dwumeczu były rozstrzygnięte nie pozwalają na wystawienie dobrej oceny.


W ekipie trenera Kowalika były tylko dwa jasne punkty - Mikkel Bech i Kacper Gomólski. Obaj starali się jak mogli, ale niestety we dwójkę nie mieli szans na pokonanie pięciu punktujących seniorów gości.


alt



Niestety po raz kolejny "pokazali się" i tu trudno znaleźć określenie "gdańscy kibice". Gdy zaczynał się piętnasty bieg grupa kilkudziesięciu osobników ruszyła w stronę barierek oddzielających gdańskie sektory od sektora buforowego, za którym był sektor gości. Na szczęście służby porządkowe powstrzymały atak, a po tym jak w atakujących puszczono gaz atakujący wycofali się. Gdański klub prawdopodobnie zostanie ukarany za tą akcję. A zaczęło się tak dobrze. Pełny stadion, takich tłumów dawno nie było, i doping dla gdańskiej drużyny. Niestety wraz z coraz mniej korzystnym przebiegiem meczu gasła atmosfera na trybunach, które zaczęły się wyludniać i w końcówce widać było na widowni spore pustki.


alt



Gdańszczanie nie wywalczyli awansu do PGE Ekstraligi. Mieli dwie szanse. Obu nie wykorzystali. Można gdybać co by było gdyby, ale koniec końców w 2018 roku gdańska drużyna będzie ponownie jeździła w I lidze.


O meczu może jeszcze być głośno. - Sytuacja jest dziwna - powiedział Tadeusz Zdunek, prezes gdańskiego klubu. - Nie będziemy tego ukrywali, bo mieliśmy te informacje przed zawodami, ale nasi zawodnicy mieli składane dziwne propozycje z kontraktami w innym klubie, lub wręcz żeby słabiej pojechali. Może dlatego zawodnicy nie jechali z takim zębem, jak w Toruniu. W poniedziałek będzie więcej wiadomo.


Z pozytywnych informacji można podać, że Kacper Gomólski i Oskar Fajfer są chętni na dalsze stary w Gdańsku i to gdański klub ma pierwszeństwo w rozmowach z nimi.

Tomasz Łunkiewicz

fot. Sławomir Żylak

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezy ...
J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Lechii sześć - drużyna jedna! Lechii sześć - drużyna jedna!
Biało-zieloną drużynę piłkarską obsługuje 5 spółek i fundacja ...
Lechii sześć - drużyna jedna!

Galeria Sztuki Gdańskiej

Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci
Sztukę prof. Wiesława Zaremby zawsze charakteryzuje doskonały rysun ...
Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Program ferii z GZSiSS Program ferii z GZSiSS
Od 29 stycznia do 9 lutego w województwie pomorskim dzieci i młodzie ...
Program ferii z GZSiSS
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam