Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny.... Daniel Obajtek: Patriotyzm gospodarczy zmienia Polskę » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Grupy Kapitałowej Energa rozmawiają Artur S. Górski i Marek Formela -... Elżbieta Rucińska-Kulesz Liderem Roku w Ochronie Zdrowia » Elżbieta Rucińska-Kulesz, dyrektor NFZ Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego z siedzibą w Gdańsku, w 17... Władze Gdyni: sygnalizacja świetlna może prowokować do szybkiej jazdy… » Nie doczekają się sygnalizacji świetlnej mieszkańcy gdyńskiego Obłuża i Oksywia, zwłaszcza ci, miesz... Szydło rezygnuje, wchodzi Morawiecki » Beata Szydło złożyła rezygnację ze stanowiska premiera. Jednak nie oznacza to powołania nowego skład... Jawność w majtkach Karnowskiego. Korty w Sopocie przysługują SKT » Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, wiedział o prawach SKT do kortów, gdy zabiegał u radnych o ich wy...
Reklama

Rozmowa z Mirosławem Kowalikiem, trenerem żużlowców Zdunek Wybrzeże



- Odreagowałeś już przegrany rewanż z Get Well Toruń czy nadal jeszcze trzymają Cię emocje związane z tym meczem?
Mirosław Kowalik: Cały czas są emocje. Nie mogę dojść do siebie.


- Po tym przegranym dwumeczu jest zawód, rozgoryczenie czy sportowa złość?
Mirosław Kowalik: Zawód.


- Zawód jest chyba tym większy, że dwa razy było blisko awansu.
Mirosław Kowalik: Niestety. Na razie nie chcę o tym mówić, ale ta cała afera korupcyjna zbiła mnie z tropu i nie przestaję o tym myśleć.


- W dwóch najważniejszych dwumeczach powtarzała się sytuacja - w jednym meczu jedzie drużyna, w drugim tylko dwóch zawodników.
Mirosław Kowalik: Brakowało tej kropki nad i. Nasuwa się teraz pytanie czemu zabrakło jej u siebie.


alt



- Czy zawodnicy mogli mieć jakieś zastrzeżenia co do toru?
Mirosław Kowalik: Toru w tym wypadku nie czepiałbym się w żadnym wypadku. Tor był całkiem przyzwoity, a tym bardziej biorąc pod uwagę, że to październik, wieczór, chłodno, wilgotno. Tor nie był twardszy niż podczas innych meczów.


- Jak podsumujesz ten rok spędzony w Gdańsku?
Mirosław Kowalik: Czuję się tu bardzo dobrze. Gdyby nie zepsuty finał barażu to uważam, że to był owocny rok, nie tylko dla mnie. Wykonaliśmy wszyscy razem kawał dobrej roboty. Póki co nie czuję się w tej chwili komfortowo.


- Podjąłeś decyzję czy poprowadzisz gdańską drużynę w przyszłym sezonie?
Mirosław Kowalik: Ta decyzja nie należy do mnie. Czuję się w Gdańsku bardzo dobrze. Bardzo dobrze pracuje mi się w tym klubie i z wielką przyjemnością zostałbym na przyszły sezon.


Rozmawiał Tomasz Łunkiewicz
fot. Sławomir Żylak


 Inne artykuły związane z:
- Jak się oglądało ostatnie mecze z perspektywy zawodnika, który nie może jechać i po…</div>', 270);" onmouseout="hidettip();">Oskar Fajfer: Było widać, że to jest drużyna
  • 11/10/2017 14:39 - Zatrzymanie w związku z propozycją korupcyjną przez meczem barażowym
  • Newer news items:
    Older news items:
     

    Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

    W obiektywie Macieja Kostuna

    
    2_neptun.jpg

    Sport w szkole

    Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
    OK, zamykam