Posłowie i radni na listach PiS » Zjednoczona Prawica idąca do wyborów parlamentarnych pod szyldem PiS zaprezentowała w piątek 16 sier... Kobiety liderkami Lewicy na Pomorzu » Beata Maciejewska z Wiosny w Gdańsku i Joanna Senyszyn z SLD w Gdyni mają otwierać listy Lewicy (SLD... Gedania - bastion polskości w Wolnym Mieście Gdańsku » Historia Gedanii, najstarszego polskiego klubu w Gdańsku, jego działalności sportowej i patriotyczne... Jerzy Barzowski: Jak prowadzić dialog z milczącym marszałkiem Strukiem... » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Wycieczkowiec » Jobst Bittner, niemiecki prelegent komercyjnej konferencji o pojednaniu, którą z okazji 80 rocznicy ... Ile kosztuje pojednanie? 250 złotych, ale w promocji i z ”bożą pomocą”... » Ile kosztuje pojednanie polsko-niemiecko-żydowskie? Jeśli wierzyć promocyjnej ofercie Fundacji Pojed... „Gdański Styczeń” - nowa publikacja Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotek... » „Gdański Styczeń” to nowa publikacja Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku. Z jed... CBA wzięło pod lupę lidera PO na Pomorzu » Przedwyborcze wakacje są gorące. Odczuje to m.in. Sławomir Neumann, poseł klubu PO-KO i lider Platfo... Zaproszenie na III Pomorski Piknik Strzelecki » W niedzielę 11 sierpnia, w godzinach 11:00-15:00 odbędzie się III Pomorski Piknik Strzelecki. Organi... Stowarzyszenie Godność: Nie ma powodów, Młodzi Włodarze naszego wspani... » Stowarzyszenie Godność, którego członkowie m.in. doprowadzili do przywrócenia krzyża nad mogiłami ob...
Reklama
Marek Biernacki: Demokracja liczy głowy, a nie je rozbija
czwartek, 25 lipca 2019 17:23
Marek Biernacki: Demokracja liczy głowy, a nie je rozbija
Z Markiem Biernackim, członkiem Koalicji Polskiej, opozycjonistą, w ...
Kubica wsiądzie do swego bolidu i pokona tor Formuły 1 nad morzem
sobota, 10 sierpnia 2019 12:10
Kubica wsiądzie do swego bolidu i pokona tor Formuły 1 nad morzem
Będzie tor Formuły 1, na plaży strefa Rajdu Dakar, a nad Bałtykiem ...
Lechia zremisował z Jagiellonią
poniedziałek, 12 sierpnia 2019 19:31
Lechia zremisował z Jagiellonią
Kibice na Stadionie Energa nie mieli jeszcze w tym sezonie okazji cies ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Wspomnienie o Krzysztofie Kamińskim (1939.06.11-2019.08.16)
sobota, 17 sierpnia 2019 11:36
Wspomnienie o Krzysztofie Kamińskim (1939.06.11-2019.08.16)
Odszedł na zawsze z naszego grona Krzysztof Kamiński…Był jedną z ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
niedziela, 28 lipca 2019 16:38
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
Aktorzy Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni na lato prze ...
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
poniedziałek, 03 czerwca 2019 20:00
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
Goście, którzy zdecydowali się na przybycie na festyn do Ósemki z ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Bezradna Arka znów bez punktów

altWydawało się, że rywalizacja będzie wyrównana – zarówno Arka Gdynia jak i Zagłębie Lubin w tym sezonie jeszcze nie wygrały. Boiskowa rzeczywistość pokazała co innego – bezradność gdynian i doskonałą organizację gry lubinian. W efekcie to Zagłębie wygrywając 2:0, dopisało do stanu posiadania trzy punkty.


Zagłębie Lubin - Arka Gdynia  2:0 (1:0)
Bramki: Zivec (3), Szysz (65)
Zagłębie: Forenc - Kopacz, Guldan, Oko, Balić - Tosik, Poręba (73 Slisz), Starzyński, Zivec (72 Tuszyński), Czerwiński - Szysz (85 Bohar)
Arka: Steinbors - Zbozień (68 Olczyk), Danch, Helstrup (60 Maghoma), Marciniak - Deja, Busuladzić - Antonik (46 Budziński), Nalepa, Młyński - Serrarens


"Zagłębie jest od lat postrzegane jako bardzo solidna marka w polskiej Ekstraklasie. Dlatego brak wygranej w żadnym z trzech pierwszych spotkań jest ocieniane jako jedna z niespodzianek na otwarciu sezonu. My wierzymy, że marzenia o pierwszym zwycięstwie Miedziowi będą musieli odłożyć na kolejny mecz, bo żółto-niebiescy również mają swoje nadzieje i plany związane z tym spotkaniem" - tak sobotnie spotkanie Zagłębia Lubin z Arką Gdynia zapowiadali działacze klubu znad morza.
Innymi słowy oba zespoły liczyły na pierwsze trzy punkty w tym sezonie.


Gdynianie rozpoczęli pozycyjnym jednak mało składnym atakiem na bramkę gospodarzy. To jednak Miedziowi już w 3. minucie zadali pierwszy cios, wykorzystując uśpienie obrońców Arkowców. W sytuacji sam na sam Pavelsa Steinborsa pokonał Zivec.


Żółto-niebiescy próbowali się zrehabilitować wrzucając piłkę w pole karne lubinian, ale miejscowa obrona nie miała kłopotów z rozbijaniem nieco chaotycznych ataków. Prowadząc spokojnie kontrolowali grę.


W 26. minucie po rzucie rożnym główkował Damian Zbozień, ale piłka ominęła słupek nie po tej stronie co trzeba.


Cztery minuty później lubinianie ponownie rozmontowali obronę gdynian, Czerwiński znalazł lukę do oddania strzału, ale na szczęście dla gości nie trafił w bramkę.


Odpowiedzieć próbował Kamil Antonik potężnym uderzeniem zza pola karnego, ale futbolówka poszybowała w stronę kibiców gospodarzy.
Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy dobrą sytuację mieli ponownie Miedziowi, na szczęście kąśliwie uderzona z rzutu rożnego piłka przez nikogo nie niepokojona przeleciała wzdłuż linii bramki bronionej przez łotewskiego bramkarza znad morza. Chwile później Zivec dostał piłkę na głowę w polu karnym, ale mimo iż nie był pilnowany przez stoperów, uderzył piłkę wysoko ponad poprzeczką. Zagłębie nabierało tempa, Arka była coraz bardziej bezradna.


Niewiele zmieniło się po zmianie stron. Zivec niebezpiecznie uderzał, ale piłka trafiła w boczną siatkę. Sześć minut później obrońcy Arki ponownie pozwolili wyjść na "sam na sam" napastnikowi Zagłębia, tym razem Szyszowi. Na szczęście dopadł go Adam Danch i wytrącił mu piłkę spod nóg zanim ten zdołał oddać strzał.


Niedługo potem pokazał się młody Mateusz Młyński, zakręcił obrońcami z Lubina w polu karnym, ale mimo ambitnej walki nie dał rady odegrać piłki kolegom w starciu dwoma doświadczonymi stoperami. Losy spotkania próbował też w 57. minucie odmienić Adam Deja potężnym uderzeniem zza pola karnego, ale trafił prosto w bramkarza gospodarzy. Arka powoli zaczęła nabierać wiatru w żagle, ale nadal bez oczekiwanego rezultatu.
Natomiast wiatr nadal sprzyjał przeciwnikom. Po szybkiej kontrze Starzyński idealnie pod nogami gdyńskich obrońców zagrał do Szysza, i ten tym razem nie miał kłopotu z pokonaniem Steinborsa. Była 65. minuta i było 2:0 dla Zagłębia.


Arkowcy próbowali odmienić losy tego spotkania, tego obrać im nie można. Zabrakło jednak dobrej organizacji, pomysłu i umiejętności, a i gospodarze postawili poprzeczkę niezwykle wysoko. Co prawda w doliczonym czasie gry Marcin Budziński idealnie uderzył w okienko, ale golkiper potrafił wybić to uderzenie. Mecz zakończył się zwycięstwem Zagłębia 2:0.

raz

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież