Wielki finał Pomorskiej Akademii Kompetencji Obywatelskich » 14 grudnia na Uniwersytecie Gdańskim odbyła się uroczysta gala finałowa projektu „Pomorska Akademia ... Stowarzyszenie „Godność” trwa 25 lat w służbie pamięci » Upominali się o bohaterów z drugiego szeregu, którzy nie załapali się na splendory, a tracąc zdrowie... Czesław Nowak: Godność i sprawiedliwość » Z Czesławem Nowakiem, gdańskim portowcem, prezesem Stowarzyszenia Godność, byłym posłem w latach 198... Daniel Obajtek: Gdańsk skorzysta na fuzji » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Zarządu PKN Orlen rozmawia Marek Formela- Kilka tygodni temu Orlen zł... „Kiszczak Papers” » W Hoover Institution Library & Archives (założonym przez prezydenta USA Herberta C. Hoovera) na uniw... Grudniowe memento – 1970 r. i 1981 r. » Rocznice polskich tragicznych Grudniów tradycyjnie obchodzone będą w Gdańsku i Gdyni oraz w Szczecin... Minister Zalewska musi odejść dla dobra edukacji » Minister edukacji ma kolejnego przeciwnika. Po rodzicach i części nauczycieli praktyków oraz ZNP ter... Sesja z emocjami: budżet przyjęty, sprawa prałata Jankowskiego przełoż... » Głosowanie nad budżetem i sprawa honorowego obywatelstwa Gdańska ks. prałata Henryka Jankowskiego wz... Znamy laureata III edycji konkursu EKO HESTIA SPA » W III edycji konkursu, zdaniem kapituły konkursu, najlepszy projekt zgłosiło miasto Inowrocław. Zwyc... Zmarła Jolanta Szczypińska » W sobotę w wieku 61 lat zmarła Jolanta Szczypińska. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości od wielu lat zm...
Reklama
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
niedziela, 09 grudnia 2018 12:38
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
Na nadzwyczajnym walnym zebraniu Sopockiego Klubu Tenisowego przegłos ...
Arka Gdynia: Lepsza ósemka ligi się oddala
sobota, 15 grudnia 2018 19:10
Arka Gdynia: Lepsza ósemka ligi się oddala
Tylko jeden punkt przywieźli piłkarze Arki Gdynia nad morze po wyjaz ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Andrzej Piwarski - malarz stanu wojennego
środa, 12 grudnia 2018 14:27
Andrzej Piwarski - malarz stanu wojennego
Z Andrzejem Piwarskim znam się od lat, wiele czasu poświęciliśmy r ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Betlejem w Polsce 2019
niedziela, 16 grudnia 2018 21:21
Betlejem w Polsce 2019
„W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przepro ...
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
poniedziałek, 29 października 2018 14:16
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
W sobotę 26 października br. zakończył się w Rumi jubileuszowy XX ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Arka przegrywa w Białymstoku. Lekcja przed pucharem

W piątkowym meczu 17 kolejki rozgrywek Ekstraklasy piłki nożnej piłkarze Arki Gdynia musieli uznać wyższość swoich rywali w wyjazdowym meczy w Białymstoku. W starciu z Jagiellonią przegrali 1:3 (0:0). Kolejne spotkanie z wiceliderem ligi już we wtorek.


Mecz rozpoczął się dobrze dla gości z Gdyni. W 51. minucie Arkę na prowadzenie wyprowadził Michał Janota. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać. Siedem minut później wyrównał Świderski. Ten sam piłkarz po kolejnych pięciu minutach ponownie zdobył gola, i tym razem to piłkarze z miasta z morza i marzeń musieli gonić wynik. Nie dogonili jednak. Na stadionie w stolicy Podlasia cieszyli się miejscowi - w 83. minucie gola zdobył Novikovas.


- Mieliśmy swoje okazje i objęliśmy prowadzenie, ale zabrakło trochę mądrości. Jagiellonia pokazała natomiast, że jest doświadczonym zespołem i należą im się za to gratulacje – powiedział po meczu Michał Janota, piłkarz Arki Gdynia. - Pojawiły się chyba błędy w koncentracji, bo po strzeleniu bramki na 1:0 na wyjeździe powinniśmy trochę bliżej siebie stać i uważać na podania prostopadłe, a Jagiellonia pokazała dzisiaj dobrą piłkę, byli delikatnie lepsi od nas i wynik 3:1 jest może nie tyle sprawiedliwy, co po prostu korzystny dla nich.


W podobnym stylu to, co działo się na stadionie w Białymstoku skomentował Zbigniew Smółka, trener Arki Gdynia.
- Prowadziliśmy 1:0, ale reakcja Jagiellonii i przyspieszenie przez nią gry, przy naszym braku organizacji w defensywie, spowodowały stratę przez nas pierwszej bramki, a po chwili drugiej po stałym fragmencie. Indywidualne umiejętności przy precyzyjnych strzałach zadecydowały, że przegrywamy mecz. Po raz kolejny uważam, że zbyt łatwo straciliśmy bramki. Chcemy nad tym pracować i to poprawić – zapewnił. - Szkoda, że przegraliśmy, bo zdobyliśmy jako pierwsi bramkę i była szansa, by pokusić się o punkty. Nie udało się, pracujemy dalej i czekamy na Jagiellonię w meczu u nas.
Starcie w stolicy Podlasia było bowiem przedsmakiem tego, co będzie się działo we wtorek 4 grudnia na ulicy Olimpijskiej w Gdyni. Obie drużyny ponownie się spotkają, tym razem jednak w ramach walki o Puchar Polski.


- Kolejny mecz z Jagiellonią gramy w ciągu kilku dni, ale w innych rozgrywkach. Tak zadecydowało losowanie. U nas w Gdyni musimy pokazać, że rzadko przegrywamy i mam nadzieję, że we wtorek to my zwyciężymy – powiedział trener żółto-niebieskich.
- Ten zimny prysznic w Białymstoku przyda nam się z pewnością i teraz będziemy dalej grać swoje, bo mamy dobry zespół, ale jeszcze trochę brakuje nam doświadczenia i zgrania – stwierdził Janota. - Naszą siłę na razie widać przede wszystkim w meczach u nas, a na wyjeździe dziś prowadziliśmy, ale nie udało nam się tego utrzymać. We wtorek natomiast na pewno pokażemy na co nas stać.
r

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież