Zapłacą 240 tys. zł podatku? Co opowiadała żona prezydenta? » Trzecia rozprawa w procesie Pawła Adamowicza oskarżanego o podawanie nieprawdy w oświadczeniach mają... Piotr Czauderna alarmuje. Chronić przestrzeń Gdańska - koszty budżetu,... » Spór o podział 12 milionów złotych budżetu obywatelskiego - gdzie piaskownica, a gdzie ławki? - odwr... Znikają Dąbrowszczacy. Na Przymorzu będzie ulica Lecha Kaczyńskiego » Z mapy Gdańska znika siedem ulic. Oczywiście nie dosłownie. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich rozpor... Kiermasz Świąteczny w Oliwskim Ratuszu Kultury » W dniach 15-20 grudnia w Oliwskim Ratuszu Kultury odbędzie się Kiermasz Świąteczny. Dokonując zakupó... Dzień dla gdańskich hospicjów w Muzeum II Wojny Światowej » 16 grudnia dochód z biletów wstępu zakupionych przez zwiedzających Muzeum II Wojny Światowej zostani... Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny....
Reklama

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
środa, 06 grudnia 2017 10:08

alt37 tysięcy mieszkańców Sopotu nadal będzie płacić za m3 wody i ścieków 8,68 zł. Radni odrzucili wniosek taryfowy SNG. Wiceprezydent M. Skwierawski zakwestionował wzrost wydatków na materiały i wynagrodzenia o 10 proc., skoro inflacja sięga 2 proc. Tymczasem  Marcin Burakowski prezes miejskiej spółki Aqua Sopot, odpowiadającej za sieć wodociągowo-kanalizacyjną w gminie zarabia 344 tys zł - i jest liderem komunalnych krezusów.



Dochody prezesa Aquy Sopot, która eksploatuje sopockie rury zaopatrujące 37 tys. mieszkańców są wyższe niż zarobki Jacka Skarbka, prezesa Gdańskiej Infrastruktury Wodociągowo-Kanalizacyjnej, utrzymującej sieć dla 467 tys. mieszkańców Gdańska!?
- Sopot to zamożne miasto, ale nie wiedziałem, że aż tak... - komentuje informacje "Gazety Gdańskiej" Wojciech Fułek, radny, który jako jedyny kontrkandydat Jacka Karnowskiego mógł wygrać z nim wybory prezydenckie, a dziś prowadzi w radzie miasta opozycyjny klub "Kocham Sopot".


W radzie nadzorczej spółki Aqua Sopot znajdują się bliscy współpracownicy prezydenta J. Karnowskiego: skarbnik Mirosław Goślicki, prawniczka urzędu Ewa Frymark, naczelniczka wydziału Elżbieta Turowiecka, a także Bożena Olejarczyk i Marek Bogacki. Z dostępnych danych wynika, że roczne wynagrodzenie z tego tytułu może przekraczać 40 tys złotych.


Skarbnik zarobił w ub. roku w urzędzie 154 tys. zł, a naczelniczka 105 tys. zł. Wynagrodzenia pozostałych członków kierownictwa sopockiego magistratu wahają się od 135 tys. zł M. Skwierawskiego - uzupełnione o 40 tys. z rady nadzorczej EkoDoliny - do 167 tys. zł Joanny Cichockiej Guli, 3 tys. zł mniej zarabia sekretarz Wojciech Zemła.


Prezydent Sopotu kosztuje podatników 152 tys. złotych rocznie, ale dzięki zaradności własnej i swojego politycznego przyjaciela, "towarzysza naczelnika Jastarni", dziś marszałka pomorskiego Mieczysława Struka dorabia 65 tys. w radzie nadzorczej lotniska i liche już 1700 złotych w spółce siatkarskiej kobiet, która porzucona przez PGE przestała obracać milionami. Pytanie, które powinno zaś doczekać się publicznej odpowiedzi brzmi - jak J. Karnowski reprezentując gminę Sopot jako współwłaściciel lotniska głosował w sprawie wynagrodzenia dla rady nadzorczej, czyli dla siebie?


Dużo mniej niż prezes M. Burakowski zarabiają inni sopoccy menedżerowie. Prezes EkoDoliny, Cezary Jakubowski, jeden z b. zastępców J. Karnowskiego, miał dochód na poziomie blisko 250 tys. złotych. Zawiadująca spółką Hala Widowskowa Gdańsk-Sopot, spłacającą wciąż koszty budowy, prezes Magdalena Sekuła przekracza rocznie 220 tys. zł. Nieźle płaci się też w zarządzie dróg i zieleni. Jego były dyrektor Andrzej Chrzanowski kosztował Sopot 195 tys. zł, a jego zastępca Wojciech Ogint 137 tys. zł - czyli razem tyle co prezes Aquy. Ponad 120 tys. złotych rocznie mogli pokwitować dyrektor zakładu oczyszczania miasta Janusz Kupcewicz Szwoch i prezeska Hipodromu Kaja Koczurowska. Także Waldemar Krupa, dyrektor publicznego Uzdrowiska Sopot, nie może narzekać - 158 tys. złotych.


Radni sopockiej opozycji zapowiadają, że zażądają od prezydenta Sopotu wyjaśnień na temat polityki płacowej w podległych samorządowi spółkach i instytucjach.

(gem,as)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam