Portfele gdańskich prezesów » Od 13 do 22 tysięcy złotych miesięcznie zarabiają prezesi gdańskich spółek komunalnych - najmniej w ... Hiszpanie potrafią w Gdańsku zarabiać na parkingach i dojeździe do nic... » Jak się w Gdańsku robi interesy z potentatem europejskim w dziedzinie parkingów? Przyjmuje się go d... „Zaciemnienie” zgłoszone przez PiS do prokuratury » Zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezyde... Karol Rabenda: Samorządy terytorialne są częścią Rzeczpospolitej - nie... » Z Karolem Rabendą, wiceprezesem partii Porozumienie, radnym Gdańska (klub PiS) rozmawia Artur S. Gór... Zmiana trasy linii 210 bez konsultacji z mieszkańcami. Dulkiewicz milc... » 19 października ZTM Gdańsk skrócił trasę autobus linii 210 wycofując go z Traktu Św. Wojciecha/Oruni... Poseł Płażyński wspiera gdańszczanina w walce o odzyskanie mieszkania » Poseł Kacper Płażyński złożył skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich na działania Prezydent Miasta G... Program Domowej Opieki Medycznej » W związku z rosnąca liczbą zakażeń koronawirusem Ministerstwo Zdrowia uruchomiło program Domowej Opi... Andrzej Grubba patronem gdańskiego tramwaju » Andrzej Grubba został patronem jednego z jeżdżących po Gdańsku tramwajów. Uroczystość nadania imieni... Zmarł Jan Kilian » W sobotę, w wieku 66 lat zmarł Jan Kilian, poseł na Sejm VIII kadencji i wieloletni szef PiS w Staro... Apel działaczy „Solidarności” w obronie pamięci o Janie Pawle II » My weterani opozycji antykomunistycznej i „Solidarności” piszemy ten list z sercem pękającym z żalu ...
Reklama
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
czwartek, 19 listopada 2020 17:49
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
Aktywny udział w Strajku Kobiet przy akompaniamencie wulgarnych
Podhale rozgromiło Stoczniowca
piątek, 04 grudnia 2020 21:33
Podhale rozgromiło Stoczniowca
Bardzo jednostronne było spotkanie Stoczniowca z Tauron KH Podhalem
Lechia znów bez bramki i punktu
poniedziałek, 30 listopada 2020 20:26
Lechia znów bez bramki i punktu
Po raz trzeci w tym sezonie Lechia przegrała na swoim stadionie.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Bliscy Nieznajomi – Sopot 70.
sobota, 21 listopada 2020 14:56
Bliscy Nieznajomi – Sopot 70.
Na plakacie wystawy „Bliscy Nieznajomi – Sopot 70” wybrzeżowy

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Po naszej publikacji „Gdańskie podwórko: czyja Grunwaldzka 597”

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
środa, 07 marca 2018 16:16

Po publikacji felietonu pt. „Gdańskie podwórko: czyja Grunwaldzka 597” Urząd Miasta Gdańska zwrócił się z prośbą o sprostowanie. Poniżej komentarz Kacpra Płażyńskiego do prośby Urzędu Miasta i sprostowanie przesłane przez Urząd.


Komentarz Kacpra Płażyńskiego

Urząd Miasta Gdańska w odpowiedzi ma opublikowany na łamach Gazety Gdańskiej felieton pt. „Gdańskie podwórko: czyja Grunwaldzka 597” przesłał poniższą wiadomość. Abstrahując, od tego, że przesłany przez p. Alicję Bittner tekst w żaden sposób nie spełnia wymaganych w ustawie Prawo prasowe przesłanek sprostowania prasowego, z uprzejmości i dbałości o transparentność życia publicznego zdecydowaliśmy się opublikować poniższe „cudo”.

Jednocześnie w kilku zdaniach pozwolę sobie się odnieść do treści przesłanego komentarza.

Pani Alicja Bittner fakty dotyczące sytuacji prawnej kamienicy przy Grunwaldzkiej podaje w sposób wyrywkowy opierając się jedynie na tych, które pasują do narracji prowadzonej przez Urząd Miasta Gdańska i przez prezydenta Adamowicza.

Po pierwsze akt notarialny z 1970 roku na podstawie, którego Spółdzielnia zakupiła nieruchomość gruntową na której stała sporna kamienica, dotyczył jedynie zakupu nieruchomości gruntowej – nie było w nim mowy o zakupie stojącej na jednej z działek objętych tą sprzedażą kamienicą. Tym samym, jeżeli w umowie sprzedaży nie wskazano wprost, że dotyczy ona również znajdującej się na konkretnej działce nieruchomości budynkowej, która przecież stanowi odrębny przedmiot własności od nieruchomości gruntowej, na której została wybudowana – to nigdy nie doszło do jej sprzedaży. Jeżeli jest inaczej to bardzo proszę gdańskie władze o ujawnienie aktu notarialnego z 1970 roku, żebyśmy mogli przekonać się na własne oczy jaka jest prawda.

Ponadto jak już to było wskazane w felietonie, sam Zarząd Spółdzielni, która w 1970 roku nabyła prawo użytkowania wieczystego ziemi, na której znajduje się kamienica w publicznych wypowiedziach wskazuje, że Spółdzielnia nigdy nie był właścicielem tej kamienicy!

Kończąc, prośba do władz miasta Gdańska – proszę nam wyjaśnić jak to się stało, że Spółdzielnia, która miałaby być od 1970 roku właścicielem tej kamienicy tak po prostu oddała miastu możliwość pobierania od mieszkających w niej lokatorów czynszów na rzecz miasta i nie otrzymywała z tego tytułu od Miasta Gdańska żadnej rekompensaty?

Kacper Płażyński

Treść sprostowania przesłana przez Urząd Miejski
W związku z publikacją w artykule pt. "Gdańskie podwórko: czyja Grunwaldzka 597" autorstwa Kacpra Płażyńskiego nieprawdziwych informacji, prosimy o ich sprostowanie.
http://wybrzeze24.pl/gazeta-gdanska-felietony-i-komentarze/gdanskie-podworko-czyja-grunwaldzka-597

Pan Kacper Płażyński pisze:
" Rzecz w tym, że budynek ten od zawsze stanowił własność Skarbu Państwa, a od roku 1990 stanowi własność Gminy Miasta Gdańska. Tym samym podmiot, który nigdy nie był jej właścicielem, z oczywistych względów nie mógł jej sprzedać. Sam Zarząd Spółdzielni publicznie przyznaje, że nie był właścicielem tego budynku, a sprzedał jedynie uzyskane w 1970 roku prawo użytkowania wieczystego gruntu, na którym kamienica została kilkadziesiąt lat wcześniej wybudowana. Jednocześnie prezydent Adamowicz i podlegli mu urzędnicy idą w zaparte i twierdzą, że miasto nie jest właścicielem tego budynku, pomimo że to oni zawierali z lokatorami tej kamienicy umowy najmu mieszkań, administrowali i zarządzali nimi, dokonywali wielu wartych dziesiątki tysięcy złotych remontów, a także pobierali od lokatorów czynsz!"


Faktyczny stan prawny przedstawia się następująco:
Skarb Państwa w maju 1970 r. ustanowił na rzecz Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Budowlani” prawo wieczystego użytkowania gruntu celem wzniesienia domów wielomieszkaniowych. Na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste RSM „Budowlani”, istniał budynek mieszkalny przy alei Grunwaldzkiej 597 w którym zamieszkiwali najemcy lokali na podstawie umów zawartych z ówczesną administracją budynków mieszkalnych. Analogiczna sytuacja była z kilkoma innymi, później  wyburzonymi budynkami w ramach budowy przez spółdzielnie istniejącego obecnie osiedla mieszkaniowego, do realizacji którego była zobowiązana RSM "Budowlani" w akcie notarialnym ustanawiającym prawo użytkowania wieczystego gruntu.


Obowiązujące w roku 1970 praw , a konkretnie art. 235  Kodeksu cywilnego posiadał brzmienie " §1. Budynki i inne urządzenia wzniesione na terenie państwowym przez wieczystego użytkownika stanowią jego własność. To samo dotyczy budynków i innych urządzeń, które wieczysty użytkownik nabył zgodnie z właściwymi przepisami przy zawarciu umowy o oddanie terenu w użytkowanie wieczyste. § 2. Przysługująca wieczystemu użytkownikowi własność budynków i urządzeń na użytkowanym terenie jest prawem związanym z użytkowaniem wieczystym". Ten przepis mimo niewielkich korekt uwzględniających zmiany ustrojowe w Polsce pozostał w swej istocie bez zmian, co stanowiło w późniejszym czasie o podstawie do prawa sprzedaży nieruchomości (budynku wraz z przynależnym gruntem).


Zmiany ustawowe, na mocy których w miejsce Skarbu Państwa pojawiła się jednostka samorządu terytorialnego  a spółdzielnie mieszkaniowe uzyskały prawo do zbywania nieruchomości oznacza, że w momencie sprzedaży to jest 15.10.2015 r., przez Spółdzielnię posiadanego prawa, RSM „Budowlani” miała prawo samodzielnie, bez udziału Gminy Miasta Gdańska zgodnie z obowiązującymi przepisami sprzedać posiadane prawo do nieruchomości.


Z uwagi na to, że w budynku przy al. Grunwaldzkiej 597 zamieszkiwali najemcy, zarząd omawianą nieruchomością sprawowała miejska administracja budynków mieszkalnych – zgodne z art. 70, ust. 1 ustawy z dnia 30 stycznia 1959 roku Prawo lokalowe (tj. Dz.U. 1962 nr 7 poz. 227), który wskazuje, że administracją budynku mogą być objęte również budynki niestanowiące własności Państwa. Od roku 2007 do 2016 wspomniany budynek był zarządzany przez Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych. Niemniej prawo do decydowania o prawie do użytkowania wieczystego, i tym samym o budynku, posiadała spółdzielnia.


Po sprzedaży gruntu zarządzający, czyli Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych - ponieważ przestał nim być -€“ zdjął tzw. przypis, czyli czynsz. W październiku 2016 r. stwierdzono, że mieszkańcy wciąż dokonują wpłat na konto GZNK. W związku z powyższym poinformowano ich pisemnie o zaprzestaniu wnoszenia wpłat z tytułu użytkowania lokalu na konto GZNK. Do pisma załączono druk o zwrot nadpłaconych kwot, który mieszkańcy powinni złożyć w GZNK. Jednak nie wszyscy zaprzestali wpłat, dlatego GZNK jeszcze ponawiało pisma wyjaśniające. W chwili obecnej nikt z mieszkańców nie wnosi już żadnych wpłat na konto GZNK. Kwoty wpłacone zostały zwrócone. Jedynie jeden z mieszkańców pomimo pism nie wystąpił i nie wskazał formy zwrotu (ale wpłat nie wnosi).



Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież