Zmarł Jan Kilian » W sobotę, w wieku 66 lat zmarł Jan Kilian, poseł na Sejm VIII kadencji i wieloletni szef PiS w Staro... Apel działaczy „Solidarności” w obronie pamięci o Janie Pawle II » My weterani opozycji antykomunistycznej i „Solidarności” piszemy ten list z sercem pękającym z żalu ... Śledztwo w sprawie pożaru w chojnickim hospicjum do wiosny przyszłego ... » Niebawem minie rok od tragicznego pożaru w chojnickim hospicjum. Śledztwo toczy się własnym rytmem i... Odszkodowanie za „Wilczy bilet” i pozbawienie pracy » Sąd Apelacyjny w Gdańsku orzeknie wkrótce w precedensowej sprawie odszkodowania za zakaz pracy w sta... Niebezpieczne związki - ktoś zbije termometr? » W drugim kwartale br. zlikwidowano w Polsce ponad 93 tys. miejsc pracy, z czego blisko połowę w zwią... List do redakcji: Co teraz zrobią ptaki? » Z pozycji starego mieszkańca Oliwy chciałbym zwrócić uwagę na niebywałą rzeź oliwskiej zieleni. Na t... Piotr Gierszewski: Eksperyment kadrowy na delikatnej tkance miasta » Z Piotrem Gierszewskim, wiceprzewodniczącym Rady Miasta Gdańska, radnym Gdańska od 1998 r., nauczyci... Bożena Brauer: Szkoła bez profanacji » Z Bożeną Brauer, przewodniczącą Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Soli... LOTOS walczy z pandemią i zorganizuje szpital tymczasowy » Spółki Skarbu Państwa we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych aktywnie walczą ze skutkami ... Kazimierz Smoliński: Osiem gwiazdek to wątły projekt i żadna oferta » Z Kazimierzem Smolińskim (PiS), posłem w latach 2010–2011 i od 2014), wiceministrem infrastruktury (...
Reklama
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
czwartek, 19 listopada 2020 17:49
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
Aktywny udział w Strajku Kobiet przy akompaniamencie wulgarnych
Zenon Plech spoczął w Alei Zasłużonych
niedziela, 29 listopada 2020 10:18
Zenon Plech spoczął w Alei Zasłużonych
W sobotę, 28 listopada, na cmentarzu Srebrzysko odbył się pogrzeb
Porażka z Piastem zakończyła meczowy maraton Lechii
poniedziałek, 23 listopada 2020 20:37
Porażka z Piastem zakończyła meczowy maraton Lechii
Na zakończenie mini maratonu meczowego, w trakcie którego Lechia

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Ci którzy odeszli są wśród nas”
wtorek, 10 listopada 2020 16:34
„Ci którzy odeszli są wśród nas”
Nawrót epidemii koronawirusa pokrzyżował plany prezentacji wystawy

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

PiS podejrzewa, że prezydent Gdańska to neobolszewik

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
piątek, 16 marca 2012 15:40

Trójka pomorskich posłów PiS złożyła zawiadomienie do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta o możliwości popełnienia przestępstwa gloryfikacji i propagowania systemów totalitarnych przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.



Politycy PiS uważają bowiem, że decyzja o odtworzeniu wyglądu Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej z dopiskiem jaki widniał do 1989 r., czyli im. Lenina oraz z hasłem Proletariusze wszystkich krajów łączcie się” to propagowanie idei komunistycznych i neobolszewizm, a prezydent Gdańska znalazł się pod wpływem neobolszewickiej koterii.
- Przywracanie imienia Lenina na stoczniowej bramie to kolejny przykład politycznego barbarzyństwa pod szyldem Platformy Obywatelskiej. Nie po to robotnicy gdańskiej stoczni wystąpili przeciwko nieludzkiej i zbrodniczej idei Lenina by teraz ten bolszewicki symbol rewolucyjny  wracał na bramę zakładu. Czyżby to był efekt tego, że prezydent Gdańska znalazł się pod wpływami jakiejś neobolszewickiej grupy? Może więc, zdaniem prezydenta Adamowicza, jest też pora na odbudowę muru berlińskiego? Podpowiadam, że Gdańsk doświadczył też innego zbrodniczego totalitaryzmu, niemieckiego nazizmu. Kolejnym konsekwentnym krokiem władz Gdańska może wiec być przywrócenie pamiątek po latach 30. I 40. XX wieku - powiedział portalowi wybrzeze24.pl poseł PiS Andrzej Jaworski, który wraz z posłami Anną Fotygą i Maciejem Łopińskim złożyli zawiadomienie w Prokuraturze Generalnej.


- Pomysł władz Gdańska uważam za szokujący. Oceniam go jak najgorzej przez pryzmat historii i w znaczeniu politycznym – ocenił w rozmowie z nami poseł Łopiński. Zdaniem posłów PiS przywracanie imienia Lenina widniejącego nad bramą stoczni to też trywializacja zbrodniczego reżimu i oswajanie z koncepcjami, które przyniosły dehumanizację i nieszczęścia milionom ludzi.


Z kolei prezydent Gdańska uzasadnia koncepcję przywrócenia na stoczniowej bramie pseudonimu bolszewickiego wodza „Lenina” powrotem do jej historycznego wyglądu z 1980 roku.
- Z tym pomysłem nosiłem się długo - przywrócić Drugiej Bramie Stoczni Gdańskiej jej historyczny wygląd. A więc wygląd z sierpnia 1980 roku, z czasów kiedy cała Stocznia strajkowała, brama była w kwiatach i przemawiał z niej przywódca sierpniowego strajku Lech Wałęsa. A więc zadbać także o to, by wrócił stary napis „Stocznia Gdańska im. Lenina”, order Sztandaru Pracy i rozwieszony przez strajkujących transparent „Proletariusze wszystkich zakładów łączcie się”. Skąd ten pomysł? Przede wszystkim to symbol. To uzmysłowienie nam wszystkim, a szczególnie ludziom urodzonym po upadku komuny, jakim gigantycznym chichotem historii był ten wielki strajk, wielki zryw stoczniowy. Pokazanie, że upadek zbrodniczej ideologii stworzonej przez właśnie Włodzimierza Lenina zaczął się w zakładzie jego imienia. Bo to Lenin stworzył realny komunizm, a pracownicy Stoczni Gdańskiej imienia Lenina ten komunizm obalili.


Zdjęcia Drugiej Bramy obiegły wówczas cały świat. Podobnie jak zdjęcia Sali BHP, w której pod popiersiem wodza światowej rewolucji członkowie Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego podpisywali z premierem Mieczysławem Jagielskim historyczne porozumienie, które zmieniło Polskę, Europę i świat. Trzeba być chorym by podejrzewać mnie o miłość do Lenina. Doskonale wiem kim był ten człowiek. Doskonale wiem, że jest odpowiedzialny za śmierć milinów ludzi nie tylko w Związku Sowieckim. Że pół świata upodlił. Wiem, że w krajach bloku sowieckiego był obiektem nieomal boskiego kultu – ulice, aleje, place, zakłady pracy imienia Lenina były w każdym mieści. I, oczywiście, pomniki – setki, tysiące pomników. Ten napis, ta nazwa, to symbol czasów, które na szczęście odeszły w przeszłość. Podobnie jak napis na bramie obozu w Auschwitz „Arbeit macht frei”. Ten napis także do dziś widnieje nad bramą do obozu – jest smutnym memento -  tak komentuje Paweł Adamowicz koncepcję przywrócenia na bramie stoczni imienia jej dawnego patrona.


Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej ma być zrekonstruowana w maju b.r.  Odtworzone będą metalowy Order Sztandaru Pracy oraz   napis  "Stocznia Gdańska im. Lenina".


Brama zostanie pomalowana szarą farbą, bo taki właśnie kolor miała konstrukcja z 1980 roku  oraz od strony  wychodzących z terenu zakładu napis: "Dziękujemy za dobrą pracę". Konstrukcja bramy zakładu z 1980 roku   została zniszczona przez czołgi w grudniu 1981 roku, podczas pacyfikacji protestów przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. 


Przypomnijmy, że karze podlega samo przygotowanie do propagowania totalitaryzmu lub nawoływania do nienawiści. Jednak w lipcu ub.r. Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z konstytucją fragment przepisu, który mówił, że karze podlega też ten, kto przygotowuje do rozpowszechniania, np. przez produkcję lub przechowywanie - druk, nagranie lub inny przedmiot będący "nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej" ze względu na niejasne sformułowania.


Prezes TK Andrzej Rzepliński podkreślił przy tym, że regulacje dotyczące ścigania za propagowanie lub przygotowywanie się do rozpowszechniania systemów totalitarnych   zasługują, by być częścią polskiego porządku prawnego i zapobiegać przed powtórzeniem się doświadczeń XX w. – to, co karniści nazywają prewencją ogólną.


Trybunał podkreślił, że żadna forma propagowania, rozpowszechniania czy nawet przygotowywania materiałów o treściach komunistycznych lub faszystowskich nie będzie akceptowana.
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież