Kacper Płażyński: Władze Gdańska nie zdały egzaminu z wrażliwości hist... » Z mec. Kacprem Płażyńskim, posłem PiS, rozmawia Artur S. Górski– Tunel pod Martwą Wisłą został oddan... Maseczka choć mała, może uratować Twoje życie » Eksperci nie mają wątpliwości. Zakrywanie ust i nosa, zachowywanie dystansu fizycznego oraz częsta d... "Ziarna i plewy" demokracji - PO i PZPR bliżej siebie? » Przed Dworem Artusa odbył się "Wiec Demokracji", kolejna impreza liturgii politycznej uwielbianej pr... „Sieci”: Tak brał Sławomir Nowak » W tygodniku „Sieci” Wojciech Biedroń ujawnia nowe fakty na temat działań pupila Donalda Tuska na Ukr... Poseł Płażyński chce wyjaśnień w sprawie budowy Tunelu pod Martwą Wisł... » - Chcę wyjaśnień władz Gdańska w sprawie budowy Tunelu pod Martwą Wisłą - mówi Kacper Płażyński. Pos... Pierwsza myjnia tunelowa Grupy LOTOS » Przy ul. Kołobrzeskiej na Przymorzu Grupa LOTOS otworzyła pierwszą w swojej sieci i jedną z nieliczn... Energa wspiera walkę z koronawirusem na Pomorzu » System TETRA, który sprawdził się w różnych sytuacjach kryzysowych, jest przydatny także do działań ... Krzysztof Piekarski: Niemrawa lewica liże rany » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, komentatorem, wykładowcą Zakładu Teorii Polityki Instytut... Ludzie prezydent Gdańska zarabiają lepiej niż... prezydent RP » Praca na rzecz gdańskiego Urzędu Miejskiego, czyli jego jednostek organizacyjnych i spółek z udziałe... 98 rocznica powstania Gedanii » Bodaj po raz pierwszy od wielu lat tak liczna ilość delegacji złożyła kwiaty i wieńce pod pomnikiem ...
Reklama
98 rocznica powstania Gedanii
wtorek, 15 września 2020 13:30
98 rocznica powstania Gedanii
Bodaj po raz pierwszy od wielu lat tak liczna ilość delegacji
Trefl wypunktował Cuprum
piątek, 25 września 2020 22:23
Trefl wypunktował Cuprum
Siatkarze Trefl źle zaczęli mecz z Cuprum, ale po porażce w
Ofensywna Lechia pokonała beniaminka z Mielca
sobota, 19 września 2020 16:24
Ofensywna Lechia pokonała beniaminka z Mielca
Taką Lechię kibice chcieliby oglądać częściej. Po dwóch

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańska Teka Autolitografii Antoniego Suchanka
poniedziałek, 14 września 2020 11:23
Gdańska Teka Autolitografii Antoniego Suchanka
Pisząc o graficznych tekach poświęconych Gdańskowi nie sposób

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Jerzy Barzowski: Tajny jawny sejmik czyli klapsy Struka

Ocena użytkowników: / 14
SłabyŚwietny 
czwartek, 22 listopada 2018 19:02

Rozmowa z Jerzym Barzowskim, szefem klubu Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku pomorskim.


- 13 radnych PiS w sejmiku to umiarkowany sukces czy umiarkowany niedosyt?
Jerzy Barzowski: Niedosyt, bo zabrakło niewiele, by naruszyć na Pomorzu monopol Platformy Obywatelskiej, ale jednak sukces, bo klub jest większy o 4 radnych. Poparło nas wyraźnie więcej wyborców, więc jako opozycja jesteśmy mocniejsi niż w poprzedniej kadencji.


- Pierwsza sesja sejmiku pokazała, że na ekipie marszałka Struka nie zrobiło to żadnego wrażenia. Większość nie chce opozycji nawet w prezydium sejmiku, choć taki podział władzy w organach uchwałodawczych jest standardem demokratycznym...
Jerzy Barzowski: Nasz kandydat do władz sejmiku, były wojewoda Piotr Karczewski, został odrzucony jednomyślnie przez klub PO i Nowoczesnej oraz radnego Sarnowskiego z PSL. Tak wygląda pomorska demokracja z bliska, w praktyce politycznej. Pan Struk jeszcze wyjaśnia, że decyzja w Gdańsku ma charakter prewencyjny, bo spodziewa się, że w regionach, które opowiedziały się za Prawem i Sprawiedliwością zabraknie miejsca we władzach sejmiku dla przedstawicieli jego ugrupowania. Nie o samorząd chodzi, a o politykę partyjną realizowaną na poziomie wojewódzkim. Na wszelki wypadek wymierza nam klapsa.


- A na ulicach Struk i jego ugrupowanie krzyczą: wolność, demokracja, samorząd! Kłamią?
Jerzy Barzowski: Prawdę mówiąc, nie myślałem, że doczekam czasu, że w sejmiku, w głosowaniu tajnym na przewodniczącego tego gremium, członkowie zwycięskiej koalicji będą pokazywać partyjnym zwierzchnikom, że stosują się do wytycznych i nie głosują na Dariusza Męczykowskiego, kandydata spoza ich obozu. To było żenujące widowisko, bez krzty wolności, demokracji, dewastujące samorząd.


- Głosowanie tajne było więc tak naprawdę jawne. Czy to aby zgodne z prawem i wybór pana Kleinschmidta można uznać za prawomocny?
Jerzy Barzowski: Niestety, wydaje mi się, że tak. Naruszenie klauzuli tajności może być interpretowane jako decyzja dobrowolna każdego głosującego, no chyba żeby ktoś oprzytomniał i powiedział, że został do tego zmuszony.


- W rezultacie na Pomorzu demokracja zamieniła się w dyktaturę większości...
Jerzy Barzowski: Regionalni liderzy PO i Nowoczesnej okłamują ludzi na wiecach i manifestacjach, że demokracja i samorząd są zagrożone rzekomo z powodu Prawa i Sprawiedliwości, podczas gdy to bieżąca działalność funkcjonariuszy tych partii zamienia samorząd w instytucje kontrolowane partyjnie, takie uwłaszczenie polityczne, które w organach uchwałodawczych jest nadużyciem władzy i oznacza wykluczenie dziesiątków tysięcy wyborców inaczej głosujących.

alt


- Podjęta przez radnego Męczykowskiego próba stworzenia niezależnego klubu w sejmiku musiała być dosyć przekonywująca, skoro marszałek Struk wzywał na pomoc swojej partii Centralne Biuro Antykorupcyjne i prokuraturę...
Jerzy Barzowski: A jeszcze niedawno kwestionował kontrolę CBA w urzędzie, sugerował motywy polityczne, nie akceptował też wyników kontroli własnych oświadczeń majątkowych, którym CBA wytknęło nierzetelność. Sam fakt sięgania po organy ścigania dla ochrony większości sejmikowej pokazuje jak bardzo to środowisko czuje się uwłaszczone na Pomorzu i jak bardzo boi się konkurencji, którą radny Męczykowski próbował w sejmiku zainstalować, poszerzając spektrum poglądów poza ramy partyjne.


- Marszałek Struk ma doświadczenie zdobyte jeszcze w PRL jako delegat rządu premiera Messnera i wojewody generała Cygana, gdy występował publicznie jako "towarzysz naczelnik Jastarni" i gdy do jego zadań należało umacnianie ludowładztwa i współpraca z organami MO i ORMO, więc może sięganie po pomoc organów ścigania dla utrzymania współczesnego ludowładztwa wynika z jego wielorakich doświadczeń...
Jerzy Barzowski: Przede wszystkim to wstyd, że polityk tego szczebla z partii, która bez przerwy mówi o transparentności i uczciwości, nie jest w stanie podać uczciwie swojego prawdziwego życiorysu, mało tego, nawet po ujawnieniu przez media istotnych okoliczności, podtrzymuje na oficjalnej stronie zafałszowany przebieg swojej kariery...


- Może się krępuje, że kiedy w maju 1988 roku Borusewicz organizował ważny strajk w stoczni w Gdańsku, "towarzysz naczelnik Jastarni" odwoływał się do roli podstawowych ogniw PZPR i uchwał zjazdu, a teraz tworzą jedną pojemną platformę...
Jerzy Barzowski: Nie chce oceniać kontekstu historycznego i motywacji ówczesnych młodego działacza, czy jeden pokój więcej to była ta karta przetargowa, by zostać naczelnikiem, czy powrót ze Śląska nad morze? Bezsporne pozostaje natomiast, że marszałek ukrywa przed opinią publiczną ważny fragment działalności i to jest jednak kompromitujące.


- Na co klub PiS liczy w nowym sejmiku?
Jerzy Barzowski: Że koledzy z Koalicji rzekomo Nowoczesnej uspokoją emocje i uszanują demokratyczny porządek w pomorskim parlamencie. To ułatwi współpracę i pozwoli na prowadzenie kompleksowej polityki regionalnej bez poczucia wykluczenia dużej grupy wyborców. Jesteśmy w nowym składzie przygotowani do bycia opozycją merytoryczną, przed nami 5 długich lat, wiele się może wydarzyć...


- Wraca Pan do komisji zdrowia po raz kolejny?
Jerzy Barzowski: Jestem w niej od lat, więc uczestniczyłem z bliska w tych wszystkich komercjalizacjach, które PO narzucała z takim ideologicznym zacięciem. Dziś mam sygnały, że to niekoniecznie skuteczne rozwiązanie i szpital w Kościerzynie zamieniony w spółkę generuje nowe problemy finansowe.


- Kto pokieruje komisją rewizyjną sejmiku?
Jerzy Barzowski: Zgłosiliśmy Piotra Zwarę, to bardzo dobry kandydat, doświadczony radny, myślę, że zarząd województwa poczuje jego nadzór.


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież