Gdański Konkurs Literacki im. Bolesława Faca » Miasto Gdańsk oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w G... Polowanie na Obajtka. Komu i dlaczego przeszkadza prezes PKN Orlen » W tzw. sprawie Daniela Obajtka pod szyldem „dziennikarskiego śledztwa” przez wiele tygodni epatowano... Zgłoś się do V Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej » V Pomorska Uczniowska Konferencja Naukowa odbędzie się pod hasłem "Niewidzialny świat wirusów i bakt... W tygodniku „Sieci”: Pandemia zmieniła nasz świat na zawsze » Na łamach najnowszego numeru tygodnika „Sieci” wywiad z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, który... Postępy w budowie Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 » Muzeum II Wojny Światowej realizuje misję upowszechniania wiedzy dotyczącej II wojny światowej, kons... Myto przed szpitalem - hienizm pięknosłownych? » 5 zł na godzinę przez 24 godziny na dobę trzeba płacić za parkowanie przed szpitalem zakaźnym spółki... Radni PiS chcą sprawdzenia kosztów usług prawnych podmiotów zewnętrzny... » W związku z karą finansową w wysokości 1 mln zł, nałożoną przez Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora... „Republik Polen” – niemiecki plan mordu » Znajdujący się w Gdańsku-Wrzeszczu stadion Klubu Sportowego Gedania wraz z kościołem św. Stanisława ... Muzeum II Wojny Światowej - To już 4 lata » 6 kwietnia 2017 r. decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotra Glińskiego powstał... Leszek Miller: Z szansy na realną opozycję Nowa Lewica nie skorzysta » Z Leszkiem Millerem, premierem (2001-04), organizatorem spotkania z członkami NZS w stołówce KC PZPR...
Reklama
Myto przed szpitalem - hienizm pięknosłownych?
czwartek, 08 kwietnia 2021 17:15
Myto przed szpitalem - hienizm pięknosłownych?
5 zł na godzinę przez 24 godziny na dobę trzeba płacić za
Rybnickie
niedziela, 11 kwietnia 2021 14:16
Rybnickie
Miało być pewne zwycięstwo, a po ostatnim wyścigu gdańszczanie
Lechia wywozi z Wrocławia punkt
sobota, 10 kwietnia 2021 20:22
Lechia wywozi z Wrocławia punkt
Remisem 1:1 (1:1) zakończył się wyjazdowy mecz Lechii we

Galeria Sztuki Gdańskiej

Hans Urban – malarz gdańskich klimatów
wtorek, 06 kwietnia 2021 13:58
Hans Urban – malarz gdańskich klimatów
Hans Urban może nie należał do wybitnych przedstawicieli malarzy

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Cennik zdrowia w czasach zarazy - mysz Denga w służbie Grodzkiego

Ocena użytkowników: / 26
SłabyŚwietny 
wtorek, 10 marca 2020 09:06

alt

Cenniki usług medycznych dla dzieci. 2 tys zł za kastrację przy nowotworze prostaty. Wycięcie guza mózgu za 35 tys zł. Politycy Platformy Obywatelskiej zamienili szpitale w centra biznesu - i tylko na potrzeby kampanii wyborczej łkają nad losem pacjentów. Marzą o prywatyzacji szpitali i wspierają się myślą chińskiego komunisty oświeconego Deng Xiaopinga. Zdrowie Polaków mniej jest dla nich warte niż wyborcza demagogia za 2 mld zł.


Lekarz i marszałek Tomasz Grodzki (PO) zauważył bystrze, że ze 160 tys. chorych onkologicznie w Polsce umrze z powodu braku pieniędzy ok. 100 tys, osób. Będąc jeszcze ministrem zdrowia w gabinecie cieni swojej archaicznej społecznie partii zachwycał się możliwościami, które daje prywatyzacja szpitali. W wywiadzie dla "Menedżera zdrowia" w 2017 roku przywoływał chińskiego komunistę oświeconego Deng Xiaopinga: "nieważne czy kot jest biały, czy czarny, ważne by łowił myszy".


Wprowadzenie zasad gospodarki wolnorynkowej w ochronie zdrowia spowodowałby poprawę sytuacji. Gdy Platforma Obywatelska dojdzie do władzy - obiecywał znany z publikacji Radia Szczecin i Gazety Polskiej medyk - zakaz prywatyzacji i komercjalizacji szpitali poprzez przekształcenia w spółki przestanie istnieć.


Uwalnianie służby zdrowia od reliktu socjalizmu, reglamentowania i ustalania odgórnie cen "produktu" było marzeniem ministra z cienia, który w tym czasie jako dyrektor szpitala na etacie - cóż za odium socjalizmu - zarabiał łącznie ze zleceniem ok. 500 tys. zł rocznie. Obecny marszałek senatu słusznie więc wytknął rządzącym że w 2017 roku pensje w systemie ochrony zdrowia są żałośnie niskie. W istocie będąc już senatorem i kierownikiem kliniki chorób klatki piersiowej i transplantacji Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, dodatkowo rejestrując indywidualną specjalistyczną praktykę lekarską, zarabiał o 100 tys. zł mniej - co jednak nadal wykluczało marszałka Grodzkiego z grona polskich ubogich, a wystarczało jakoś na comiesięczny wydatek 6200 zł na wynajem długoterminowy Jaguara XF.


Zanim idee ministra z gabinetu cieni ukazały się publicznie, na Pomorzu ekipa marszałka Struka, b. miłośnika dobrych praktyk politycznych podstawowych ogniw PZPR w terenie, udekorowana liberalnymi umysłami Hanny Zych-Cisoń, Wiesława Byczkowskiego, Ryszarda Świlskiego skonsumowała skutecznie ustawę premier Ewy Kopacz z 2011 roku, która pozwalała na przekształcanie samodzielnych publicznych szpitali i przychodni w spółki prawa handlowego. Mimo protestów opozycji z PiS, drużyna PO, wsparta przez zwasalizowanych ludowców z PSL, stworzyła na Pomorzu dwa wielkie koncerny medyczne, komercjalizując nawet leczenie onkologiczne. Współautorka tych koncepcji dyr. departamentu zdrowia Jolanta Sobierańska Grenda została prezesem koncernu gdyńskiego z dochodem rocznym ponad 400 tys. zł - czyli na poziomie niedostatku marszałka Grodzkiego - a koncernem gdańskim, Copernicusem, zarządza za 360 tys. zł, wojskowy emeryt Dariusz Kostrzewa. W obu spółkach kierownictwo współtworzą dyrektorzy sprzedaży, a wystrój szpitali ozdabiają cenniki.


Nie będąc szpitalem publicznym, a spółką prawa handlowego, instytucje stworzone przez premier Kopacz, którą wyeksportowano wraz z jej dobytkiem intelektualnym do Brukseli, mogą handlować leczeniem i szukać dobrze chorych klientów. Dewastacja ta objęła także Wojewódzkie Centrum Onkologii w Gdańsku, które najpierw było spółką samodzielną, a teraz jest elementem struktury "Copernicusa".


Za 150 złotych można odbyć konsultację onkologiczną, a za 470 zł brutto, plus koszt medykamentów, można sobie zafundować jednodniowe leczenie nowotworu. Klientka może sobie kupić usunięcie guza piersi za 3500 zł, a jak chce usługę bardziej wyrafinowaną to musi dopłacić 5500 zł. Klientkom zamożnym a słabującym na zdrowiu, oferuje się obustronną amputację piersi z rekonstrukcją i wycięciem węzłów za 13 do 15 tys. zł.


Prezes Kostrzewa i jego załoga sprzedaje także na przykład paliatywne protezowanie za jedyne 9 tys. zł, z kolei podleczenie nowotworu pęcherza to zakup usługi za 15 do 22 tys. zł. Znacznie tańsza jest kastracja przy nowotworze prostaty - tylko 2 tys. zł. Ponad 3.krotnie droższe jest leczenie nowotworu nerki. Pecha mają klienci zmuszeni do kupna wycięcia guza mózgu wraz z nawigacja - to już kwestia 10 tys. dolarów. O połowę mniej trzeba zapłacić za redukcję guza wątroby. Kto by chciał się w koncernie poduczyć, musi płacić 12,30 zł za dzień praktyki medyczno-handlowej.


Ozdobą cennika są oferty usługowe dedykowane dzieciom. Jak wiadomo z Konstytucji RP dzieci i osoby starsze znajdują się pod szczególną ochroną państwa, nadto ich ubezpieczenie nie ma znaczenia dla ich leczenia.


Cennik obejmuje usługi medyczne oferowane na sprzedaż poza usługami refundowanymi ze środków publicznych, te zaś pochodzą ze składek, z których opłaca się działalność szpitalnej spółki, w tym liche wynagrodzenia jej menedżerów. Przekracza ono łącznie,3.osobowy zarząd i rada nadzorcza, 1 mln zł.


Marszałek Tomasz Grodzki, wykorzystując zagrożenie koronawirusem i statystyki onkologiczne, obiecuje system kupiecki jeszcze ulepszyć, albowiem uważa, że sektor prywatny jest nieodłączną częścią nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej. Zdaniem senatora, a też przedsiębiorcy medycznego, Prawo i Sprawiedliwość ma socjalistyczne poglądy, twierdząc, że wszystko co państwowe jest lepsze, choć w rzeczywistości jest odwrotnie.


Tylko w tej rzeczywistości, w której cennik ułatwia medyczną nawigację. Bałamucenie opinii publicznej, że przekazanie rekompensaty za utracony abonament mediom publicznym naraża na szwank leczenie chorych na nowotwory ma znaczenie groteskowe. Podszyte jest też interesem korporacyjnym sankcjonowanym ofertą sprzedaży. Szantaż ten razi swoim fałszem, a nie troską o chorych.

(gg,set)


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież