Sławomir Neumann: Dekompozycja PO? Bez przesady! » Ze Sławomirem Neumannem, przewodniczącym Platformy Obywatelskiej w regionie pomorskim, posłem od 200... Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku włączyło się do akcji #SzczepimySi... » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w związku z rozpoczęciem 15 stycznia br. e-rejestracji na szczep... Wiesław Szajda 1950-2021 » W poniedziałek, 18 stycznia, nad ranem odszedł właściciel firmy Hydromechanika Wiesław Szajda. Wiesł... Gdańska demografia 2004-2020 » 31 grudnia 2020 roku Gdańsk liczył 470 907 mieszkańców. Z 35 gdańskich dzielnic najwięcej mieszkańcó... Lista punktów szczepień w Trójmieście » Przedstawiamy listę punktów, które szczepić będą zarejestrowane osoby od 25 stycznia w ramach Narodo... „Dobra energia zawsze powraca. Stań się jedną rodziną. Przekaż 1% poda... » Fundacja Energa rozpoczyna kampanię informacyjną w 2021 roku. Celem kampanii jest pomoc pracownikom,... Odyseja 2001. 20 lat temu powstała Platforma Obywatelska » Mija dwadzieścia lat od dnia, w którym Maciej Płażyński, wówczas z AWS, Andrzej Olechowski i Donald ... Czy w Gdańsku można obalić dowolny pomnik? Zwrot w sprawie dewastacji ... » Wraca sprawa przeciwko osobom, które obaliły pomnik ks. Henryka Jankowskiego. Zbierający i wykładają... Matka Stefana W. apeluje do Piotra Adamowicza » Od redakcji Gdańsk Strefa Prestiżu: W nawiązaniu do wypowiedzi Piotra Adamowicza na łamach Dziennika... Umowa o współpracy MIIWŚ i GKS Gedania 1922 » 15 stycznia 2021 r. w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku została podpisana umowa o współpracy pomię...
Reklama
Magdalena Sroka: Dostaniemy mandat wręczony przez policjanta, który stanie się sędzią
piątek, 15 stycznia 2021 13:26
Magdalena Sroka: Dostaniemy mandat wręczony przez policjanta, który stanie się sędzią
Z nadkom. Magdaleną Sroką, rzeczniczką prasową Porozumienia
Trefl przegrał siatkarski maraton w Rzeszowie
niedziela, 17 stycznia 2021 18:49
Trefl przegrał siatkarski maraton w Rzeszowie
Po prawie pięciogodzinnej walce Trefl uległ w Rzeszowie Asseco
Lechia wygrał pierwszy sparing w 2021
piątek, 15 stycznia 2021 20:50
Lechia wygrał pierwszy sparing w 2021
Lechia rozegrała pierwszy sparing przed wiosenną rundą spotkań.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Stanisław Brzęczkowski, grafik z Bydgoszczy
poniedziałek, 11 stycznia 2021 19:00
Stanisław Brzęczkowski, grafik z Bydgoszczy
Urodził się w Koronowie niedaleko Bydgoszczy w 1897 roku. Ilekroć

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Jawność w majtkach Karnowskiego. Korty w Sopocie przysługują SKT

Ocena użytkowników: / 24
SłabyŚwietny 
Sopot - Sopot
czwartek, 07 grudnia 2017 20:07

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, wiedział o prawach SKT do kortów, gdy zabiegał u radnych o ich wydzierżawienie innemu klubowi. "Gazecie Gdańskiej" udało się dotrzeć do dokumentów, które lepiej oświetlają kulisy działań podejmowanych przez prezydenta. Wbrew temu, co głosił, Jacek Karnowski doskonale wiedział, że korty sąd przyznał SKT, a pomówienie o próbę ich likwidacji nie ma podstaw w decyzjach, które wydawał jego urząd. Przekonując radnych do podpisania umowy z STK, nie chwalił się, że wcześniej jednego z członków jego władz, Mikołaja Franasa, wskazywał we wniosku o zawieszenie zarządu SKT jako przyjętego bezzasadnie.



Trzeci rok wojny, którą Jacek Karnowski wywołał z Sopockim Klubem Tenisowym, może być rozstrzygający dla tego sporu. Od momentu, gdy sędzia Rafał Terlecki w procedurze odwoławczej zarzucił rozstrzygnięciu sędzi Anny Koziarskiej pomylenie reżimów prawnych i naruszenie prawa do obrony w wydanym w październiku 2015 postanowieniu o zawieszeniu władz klubu i ustanowieniu zgłoszonego przez prezydenta Jacka Karnowskiego, Wiesława Pedrycza pełnomocnikiem SKT do prowadzenia spraw bieżących - sporo się zmieniło. Wszczęte dochodzenia odkrywają różne dziwne okoliczności.


- Pan Karnowski mając uprawnienia nadzorcze z prawa o stowarzyszeniach ani razu nie żądał od mojego zarządu, wybranego przy pełnej aprobacie jego przedstawiciela, Jacka Podgórskiego, żadnych wyjaśnień ani nie kwestionował podejmowanych uchwał. Nie stwierdzał nieprawidłowości, nie żądał ich usunięcia w oznaczonym terminie, nie formułował ostrzeżeń. Postanowił natomiast zlikwidować klub na podstawie pisma kliku osób, w tym także członków klubu, nie weryfikując niczego i forsując likwidację Sopockiego Klubu Tenisowego - mówi ponownie powołany prezes SKT, Bartłomiej Białaszczyk.


Sędzia Anna Koziarska zadając kłam opinii o opieszałości sądów w ciągu 8 dni, na posiedzeniu niejawnym, bez poznania racji stron, zdewastowała swoim postanowieniem funkcjonowanie Sopockiego Klubu Tenisowego. Uwierzyła w to, co do Jacka Karnowskiego napisali, "pozostając z szacunkiem", Wiesław Pedrycz, Andrzej Popławski, Mieczysław Trzpis, Jerzy Wolski, Andrzej Kuczyński.


alt



Kilkanaście dni po werdykcie A. Koziarskiej założyli stowarzyszenie STK, któremu prezydent, korzystając z wymierzonych w interes SKT decyzji W. Pedrycza przekazał w dzierżawę 2.letnią obiekt SKT.


W czerwcu tego roku podczas sesji rady miasta J. Karnowski wystąpił o zgodę na podpisanie bezprzetargowe wieloletniej dzierżawy z sygnatariuszami pisma pisanego "z szacunkiem". Oszczędnie gospodarując prawdą przekonał radnych skutecznie - "sopockie korty muszą pozostać własnością miasta" - do uzyskania zgody na umowę z STK, choć wiedział, że sytuacja prawna obiektu nie jest dla miasta korzystna. W programie Forum Panoramy TVP 3 Gdańsk oświadczył za to, że w sprawie nie ma żadnych wątpliwości prawnych: są opinie prawne, które jednoznacznie potwierdzają stan faktyczny, są wyroki sądu - argumentował.


Repliki Elżbiety Jakubiak, ustanowionej przez sąd nowej realnej pełnomocniczki wskazanej przez stowarzyszenie do prowadzenia spraw klubu, że wszystkie wyroki od 2007 roku potwierdzają prawo SKT do użytkowania kortów przez 99 lat nie przyjmował zaś do wiadomości.


Tymczasem z dokumentu, do którego dotarła "Gazeta Gdańska" wynika, że Jacek Karnowski miał pełną świadomość uprawnień klubu do dysponowania obiektem sportowym SKT. W piśmie z 25 września 2013 roku, w którym potwierdza wolę zamiany prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Ceynowy na działki stanowiące własność Sopotu zabudowane nową halą tenisową stwierdza osobiście: "NIEZBĘDNE JEST UJAWNIENIE PRZEZ SOPOCKI KLUB TENISOWY W KSIĘDZE WIECZYSTEJ PRAWA UŻYTKOWANIA WIECZYSTEGO, KTÓRE ZGODNIE Z ORZECZENIAMI SĄDÓW PRZYSŁUGUJE KLUBOWI". Deklaruje także wolę rozwiązania zaległości podatkowych z lat 2003-2004.


alt



Z uzyskanych dokumentów wynika także, że całkowicie fałszywy był zarzut wyprzedaży hali i budowy w tym miejscu hotelu. To z podległego prezydentowi Karnowskiemu wydziału architektury i urbanistyki wyszła 2 listopada 2010 decyzja o ustaleniu lokalizacji celu publicznego polegającego na przebudowie i rozbudowie hali widowiskowej o zaplecze hotelowo-szkoleniowe. W decyzji określono, że hala po przebudowie może być wyższa o dwa metry, szerokość elewacji od ul.Haffnera nie może przekroczyć 55 metrów, a powierzchnia zabudowy 65 proc. działki.


- Podobnie jak inne kluby sopockie, bardziej przez prezydenta lubiane, chcieliśmy stworzyć warunki do generowania przez klub dodatkowych dochodów, a nie likwidować halę czy korty. Mieliśmy na to urzędową zgodę prezydenta, ale potem pojawiły się sugestie, że projektowaniem powinien zająć się architekt, któremu pan Karnowski bardziej ufa. Jego projekt przekraczał jednak możliwości finansowe SKT - wyjaśnia B. Białaszczyk.


Mając pełną świadomość sytuacji prawnej prezydent Sopotu posługując się półprawdami, niedopowiedzeniami, przemilczaniem i formułowaniem bezpodstawnych zarzutów doprowadził do wydzierżawienia nie swojej własności nowemu klubowi. Nie przeszkadzało mu to, że jego twórcami byli: członek jego komitetu wyborczego "Platformy Sopocian" wiceprezes etatowy SKT i trener Jarosław Zieliński, b. funkcjonariusz SB, młodszy inspektor Andrzej Kidoń, zdezawuowany we wniosku do sądu członek SKT Mikołaj Franas i Wiesław Pedrycz, który zeznał podczas przesłuchania, że był w SKT przedstawicielem prezydenta, a nie klubu, a dziś przedstawia się jako pełnomocnik zarządu STK.


- To jeszcze pewnie chwilę potrwa, ale nie mam wątpliwości, że prawomocne wyroki sądu będzie pan Karnowski musiał respektować, nawet jeśli mu się nie podobają. Ani odmowa wydania notariuszowi wypisu i wyrysu działek w celu ujawniania praw SKT w księdze wieczystej, ani forsowanie przy pełnej świadomości stanu prawnego przekazania cudzej własności w ręce wskazanego podmiotu, nie odwróci rozstrzygnięć - mówi Elżbieta Jakubiak.
Po ujawnianiu przez "Gazetę Gdańską" informacji o krajobrazie personalnym STK, szef klubu PiS w sopockiej radzie, Piotr Meler, zapowiedział, że zrobi wszystko, by sprawa kortów została dogłębnie wyjaśniona i rozstrzygnięta zgodnie z prawomocnymi orzeczeniami sądowymi.


Narzekając w Radiu Gdańsk na nadmierną jawność życia publicznego, która pozwoli każdemu urzędnikowi wydającemu decyzje zaglądać w majtki, prezydent Sopotu mógł mieć siebie na myśli. Jak to bowiem możliwe, że w ciągu kilku miesięcy majątek sportowy wart 20 mln złotych - w cenach deweloperskich 80 mln złotych - przechodzi w Sopocie z rąk do rąk, że klub, który ma znaczący własny majątek  ziemski jako kapitał zapasowy, kierowany jest na ekspresową ścieżkę upadłości, a klub powołany przez stowarzyszenie epistolgrafów przejmuje jego majątek!?


Ktoś to nieźle wymyślił i zorganizował. Wyjdzie to na jaw prędzej niż później.

(gag,as)

Related news items:
Newer news items:
Older news items: