Zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz » W piątek zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz, były proboszcz Bazyliki Mariackiej. Ks. Stanisł... Jarosław Bierecki: Pozbyliśmy się szpitali, problemy pozostały » Z Jarosławem Biereckim, radnym klubu PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej Sejmiku Województwa Pom... Będzie referendum w sprawie odwołania Jacka Karnowskiego » Stowarzyszenie "Mieszkańcy dla Sopotu" zebrało wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o przeprowadze... Dni Chryzantemy po raz 12-ty » Koniec października to szczególny czas zakupów i przygotowań, aby 1 listopada groby naszych zmarłych... W gdańskiej komunikacji brak porozumienia » Trwa pat w negocjacjach w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Dwa razy w tym tygodniu 16 i 19 paźdz... Harcerska ścieżka do prywatnej działki » Skautowego Jamboree nie będzie na Wyspie Sobieszewskiej. Wiadomo o tym od 16 sierpnia br., gdy w Bak... Karnowski na włosku - tylko 100 podpisów... » Niespełna 100 podpisów brakuje, by referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskie... Wystartowała VI edycja Gdynia E(x)plory Week » W środę, 18 października, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia rozpoczęła się VI edycja ... Prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku jego były wiceprezes i rzecznik Raf... » Sędzia Rafał Terlecki został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Gd... Pat w gdańskiej komunikacji miejskiej. Kolejna runda rozmów w najbliżs... » 16 października o sytuacji w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje rozmawiali związkowcy i prezes tej ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
wtorek, 12 września 2017 15:31

W dniu 11 września 2017 r. zarząd spółki Energa-Obrót S.A. podjął decyzję o zaprzestaniu realizacji dwudziestu dwóch skrajnie szkodliwych dla spółki ramowych umów sprzedaży praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia (tzw. zielonych certyfikatów) oraz o wszczęciu postępowań sądowych i arbitrażowych przeciwko farmom wiatrowym i bankom, zmierzających do uzyskania sądowego potwierdzenia nieważności tych umów.



Umowy te zostały zawarte w latach 2007-2013, gdy nadzór właścicielski nad Grupą Energa sprawowali kolejni ministrowie Skarbu Państwa z rządu Platformy Obywatelskiej: Aleksander Grad, Mikołaj Budzanowski i Włodzimierz Karpiński. Ideą było związanie spółki Energa-Obrót S.A. wieloletnimi, niewypowiadalnymi kontraktami z zagranicznymi właścicielami farm wiatrowych, na mocy których spółka zmuszona była nabywać zielone certyfikaty bez względu na ich cenę, która zależała od zmiennych całkowicie niezależnych od spółki i znajdujących się poza jej kontrolą.


W ostatnich latach, w trakcie trwania umów, nastąpiły zmiany w systemie wsparcia OZE, które spowodowały drastyczny spadek cen rynkowych certyfikatów od poziomu opłaty zastępczej, do której były odnoszone zawarte w umowach formuły rozliczeniowe. W ostatnim czasie ceny spadały nawet do 20 zł za jeden certyfikat, podczas gdy zgodnie z umowami Energa-Obrót S.A. zobowiązana była płacić cenę ponad dziesięciokrotnie wyższą.


alt



Taka sytuacja skutkowała powstawaniem po stronie spółki Energa-Obrót S.A. gigantycznych strat w postaci różnicy pomiędzy ceną rynkową zielonych certyfikatów a ceną ich zakupu. Tylko w ostatnich latach szacowane straty Grupy Energa wyniosły ok. 600 mln zł, sięgając nawet 30 mln zł miesięcznie. Spółka zmuszona była płacić całkowicie nierynkową cenę na rzecz właścicieli farm wiatrowych, za którymi od początku stał i nadal stoi zagraniczny kapitał z Niemiec, Hiszpanii, Austrii, Japonii czy USA, współfinansowany przez zachodnie banki.


alt



Dążąc do przeciwdziałania ponoszeniu przez Grupę Energa olbrzymich strat finansowych, Zarząd podjął działania zmierzające do zakończenia stanu związania spółki Energa-Obrót S.A. niekorzystnymi Umowami. Zgodnie z uzyskanymi opiniami prawnymi renomowanych kancelarii prawnych, istnieją poważne argumenty przemawiające za uznaniem, że Umowy są nieważne, w związku z rażącym naruszeniem prawa przy ich zawieraniu. Tezy te znajdują potwierdzenie w najnowszym orzecznictwie sądów (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2017 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 2299/15). Mając na uwadze powyższe, Grupa Energa postanowiła zaprzestać wykonywania skrajnie niekorzystnych dla niej umów i wytoczyć powództwa zmierzające do uzyskania wyroków sądowych potwierdzających, że umowy od samego początku były nieważne.


Wytoczenie przez Grupę Energa powództw, co na konferencji prasowej podkreślał Prezes Daniel Obajtek, nie ma żadnego związku z wejściem w życie ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. z 2017 r., poz. 1593). Nieważność dwudziestu dwóch umów nie wynika bowiem ani nie wiąże się w żaden sposób z nowymi regulacjami dotyczącymi wysokości jednostkowej opłaty zastępczej. Ceny zielonych certyfikatów od czasu podpisania nowelizacji ustawy przez Prezydenta Andrzeja Dudę systematycznie zresztą rosną. Z kolei według wyliczeń Prezesa Jarosława Dybowskiego z Energa-Obrót S.A., oszczędności związane z zaprzestaniem realizacji umów mogą przynieść Grupie Energa w najbliższych latach ok. 2,1 mld zł. Te gigantyczne pieniądze mogą pozwolić m.in. na dokonanie szerokich inwestycji i w perspektywie lat przynieść korzyści nie tylko akcjonariuszom, ale również indywidualnym odbiorcom.  


Działania te wpisują się także w szeroki plan reorganizacji Grupy Energa, zmierzającej do zapewnienia jej stabilizacji finansowej, a pośrednio do budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski. Misją Zarządu jest sprawienie, by Energa przestała być postrzegana przez lobbystów jako źródło pozyskiwania kapitału dla zagranicznych koncernów, a zaczęła wreszcie służyć polskiej gospodarce.

źródło energa.pl


 Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież



W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam