Jujka grafik czasów » Dzienniczek z numerem 2934. Ostatni którym Zbyszek Jujka podzielił się z publicznością. Rysował swoj... SLD na Pomorzu w cieniu J. Senyszyn » W sobotę na posiedzenie pomorskiej rady wojewódzkiej SLD przyjedzie Włodzimierz Czarzasty. Pokwituje... Antoni Szymański: Technologia a relacje międzyludzkie i demografia » Z Antonim Szymańskim, posłem III kadencji, senatorem VI i IX kadencji, działaczem katolickim rozmawi... Opóźniony powrót tramwaju na Stogi » 15 listopada miał zostać przywrócony ruch tramwajów do ulicy Zimnej na Stogach. Tego terminu nie uda... Drożdżówki gdańskie - za 7500 zł z budżetu » Za 7500 złotych z budżetu miasta prezydent Gdańska kupiła 2500 drożdżówek, które rozdawała razem ze ... Gdańskie Amazonki dyżurują w siedzibie NFZ » W środę 20 listopada, w ramach kolejnej „Środy z profilaktyką”, w siedzibie Pomorskiego Oddziału Woj... W tygodniku „Sieci”: Wszyscy chcą dopaść Dudę » Najnowszy numer tygodnika „Sieci” przygląda się startującemu właśnie wyścigowi do Pałacu Prezydencki... Urzędnicza madrycka eskapada dozwolona. El Clásico? » Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa korupcji w sponsorowanym przez kontrahenta Miasta Gdańsk... Zmarł Zbigniew Jujka » Zmarł Zbigniew Jujka, popularny gdański karykaturzysta i dziennikarz. Miał 84 lata. Zbigniew Jujka u... Oświadczenie dr Karola Nawrockiego po materiale TVN » Dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, w związku z emisją materiału „Naziol, kibol, ...
Reklama
Drożdżówki gdańskie - za 7500 zł z budżetu
środa, 20 listopada 2019 21:28
Drożdżówki gdańskie - za 7500 zł z budżetu
Za 7500 złotych z budżetu miasta prezydent Gdańska kupiła 2500 dro ...
Lotos PKH nie ma sposobu na Podhale. Nowotarżanie lepsi po raz trzeci w tym sezonie
piątek, 22 listopada 2019 20:30
Lotos PKH nie ma sposobu na Podhale. Nowotarżanie lepsi po raz trzeci w tym sezonie
Podhale nie leży Lotosowi PKH  w tym sezonie. W trzecim meczu po ...
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
niedziela, 10 listopada 2019 19:06
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
W piątym spotkaniu z rzędu Lechia nie odniosła zwycięstwa. Biało- ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Henryk Cześnik: Odkrywanie ducha
piątek, 15 listopada 2019 16:24
Henryk Cześnik: Odkrywanie ducha
O życiu i twórczości z prof. Henrykiem Cześnikiem rozmawia Stanis ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Skandal w Sali BHP: dwa wrogie obozy

Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 
niedziela, 20 maja 2018 20:40

Sala BHP, symbol porozumienia i dogadania się "jak Polak z Polakiem", była świadkiem gorszących scen. Smutny był widok wchodzących na salę policjantów i rozemocjonowanych ludzi krzyczących, wyrywających sobie kartki i transparenty. Premier, ogrodzony szpalerem policji i ochroniarzami, opuścił Salę BHP.


Spotkanie w Gdańsku skończyło się awanturą między zwolennikami i przeciwnikami PiS, rządu i premiera Morawieckiego.


Jeśli premier Mateusz Morawiecki i jego świta spodziewali się tylko oklasków i pochlebstw za blisko godzinny polityczny monolog przekonali się, że nie wszyscy i nie wszędzie będą przyjmowali rządową ekipę jako ludzie sukcesu gospodarczego i politycznego. Nim doszło do awantury premier mówił m.in. o projektach infrastrukturalnych, połączeniu Orlenu i Lotosu oraz o awarii w przepompowni ścieków, która wywołała ekologiczny kryzys.
- Nie powiem, co zrobiłby Neptun, gdyby mógł zejść ze swoim trójzębem i firmę, która ma Neptuna w nazwie (Saur Neptun Gdańsk), potraktować tym swoim trójzębem - mówił Morawiecki.


Dostało się prezydentowi Adamowiczowi.
- Co mówi prezydent Gdańska? On mówi, to nie jego sprawa, to już jest sprywatyzowane. To jakby rząd powiedział: oddaliśmy tę autostradę czy drogę, a właściciel ją zamknął, drodzy obywatele, musicie jeździć drogami polnymi, przepraszamy. Dobry gospodarz, prawdziwy gospodarz, rozumie, że nawet jeżeli następuje jakaś prywatyzacja, która nie musi być zła, wręcz przeciwnie, bardzo często jest dobra, ona musi mieć zabezpieczenia, musi mieć regulacje, musi mieć nadzór władzy państwowej i władzy samorządowej - dodał premier.


Jednak wkrótce spotkanie zostało "przykryte" przez sceny, niczym ze stadionu przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu, gdzie mecz Lech - Legia został przerwany przez kibiców Kolejorza, którzy nie chcieli dopuścić do fetowania przez drużynę ze stolicy mistrzostwa Polski.


Zaczęło się od pokazywania kartek z napisem "Kłamca" i wyliczeniem przewin ekipy "dobrej zmiany" przez przeciwników PiS. Jedna z uczestniczek spotkania zapytała premiera o pomoc państwa osobom niepełnosprawnym. W trakcie jej wystąpienia kilku zgromadzonych wyjęła transparenty. Tumult utrudnił Morawieckiemu odpowiedź.


Część osób wyjęła egzemplarze konstytucji i transparenty z napisami: „Pycha i Szmal", „Wspieramy protest niepełnosprawnych w Sejmie”.


Stoczniowcy w kamizelkach związkowców NSZZ "Solidarność" z nieistniejącej Stoczni Gdańskiej nie potrafili opanować sytuacji. Sami też wdawali się w dysputę z protestującymi.


Wznoszono okrzyki: "Pisiewicze, Misiewicze", „Kłamca!”, „Solidarność!”, „Lech Wałęsa!”. Odpowiadając na te okrzyki zwolennicy rządu pukali się w czoła, śpiewali „Sto lat”, krzyczeli „Bolek!”.


Zaczęły się przepychanki i wyzwiska. Sytuację próbowała uspokoić rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.


Premier zakończył spotkanie. Żegnany był brawami z jednej części sali. Inni wołali "do domu!".


Już w Warszawie, rzecznik rządu oświadczyła mediom, że antyrządowe bojówki próbują zakłócać spotkania polityków PiS.


Jeśli opozycja chce mieć dobre zdjęcia na kampanię to już może zaczynać wklejać te z Sali BHP je do albumu.

ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież