Donald Tusk: "Autonomia dla Pomorza" » "Autonomia dla Pomorza" to tekst własny - i zgrabnie napisany - który wiosną 1990 roku, przed wybora... Tajemnica podróży marszałka Struka » Wyzdrowiał zakażony koronawirusem marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Wrócił w środę... Oświadczenie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku » Oświadczenie Muzeum II Wojny Światowej, będące odpowiedzią na informacje zawarte w tekście Estery Fl... Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?! » Władze Gdańska przekazały 190 000 zł na obsługę wolontariatu European Jamboree, które się... nie odb... 3. urodziny Muzeum II Wojny Światowej » 6 kwietnia 2020 r. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku świętuje swoje 3. Urodziny.Z tej okazji Muzeu... W tygodniku „Sieci”: Zwycięzca śmierci, piekła i szatana » W najnowszym świątecznym wydaniu „Sieci”: Jeżeli Pan Bóg przemawia przez wydarzenia, to trudno o bar... Testy na koronawirusa dla pacjentów i personelu medycznego każdego szp... » Pacjenci i personel medyczny wszystkich szpitali będą mieli zagwarantowany dostęp do testów na obecn... Zakaz wstępu do lasów - RDLP odpowiada na najczęściej zadawane pytania » W związku z wprowadzeniem w dniu 03 kwietnia 2020 r. tymczasowego zakazu wstępu do lasów, Regionalna... Milionerzy z pomorskiego SLD » Co prawda SLD na Pomorzu pod przywództwem Jerzego Śniega, b. I sekretarza PZPR w gminie Kwidzyn, to ... Daniel Obajtek: Fuzje potrzebne są właśnie na złe czasy » Czy kryzys wywołany pandemią koronawirusa to dobry moment na połączenia spółek? Co dla Pomorza oznac...
Reklama
Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?!
wtorek, 07 kwietnia 2020 11:12
Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?!
Władze Gdańska przekazały 190 000 zł na obsługę wolontariatu Eur ...
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
środa, 18 marca 2020 17:36
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
Nadal nie wiadomo, czy rozgrywki Ekstraklasy zostaną dokończone. Je ...
Arkadiusz Bruliński nowym rzecznikiem prasowym Lechii
wtorek, 07 kwietnia 2020 11:20
Arkadiusz Bruliński nowym rzecznikiem prasowym Lechii
Arkadiusz Bruliński, który ostatnio był szefem Biura PR i Nowych Me ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

XIX wiek w sentymentalnym naturalizmie gdańskich malarzy
niedziela, 29 marca 2020 13:52
XIX wiek w sentymentalnym naturalizmie gdańskich malarzy
Malarska sztuka XIX wieku wstrząsnęła posadami Europy. Stare poglą ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Krzysztof Piekarski: Żyjemy w czasach polaryzacji

Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
czwartek, 31 maja 2018 14:57

Z dr. Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym Zakładu Teorii Polityki Uniwersytetu Gdańskiego rozmawia Artur S. Górski


- 4 czerwca 1989 roku rozpoczynaliśmy drogę do demokracji, jeszcze ułomnej, od 35 procent. Dzisiaj wystarczy poparcie 18 procent wyborców by sprawować całkowitą władzę i niepodzielnie rządzić. Co się przez te prawie trzydzieści lat stało z naszą demokracją?
Krzysztof Piekarski: Rodacy nie chcą gromadnie wędrować do urn. Za PRL chodzono pod presją. Frekwencja sięgała 99 procent, tak jak poparcie dla tamtej władzy. Wynikało to przecież z obaw, że będą szykany za bojkot. Było to przecież poparcie wydumane. Skoro przymus zniknął to i wyborcze lenistwo się w nas rozgościło. Wybory to prawo, nie obowiązek.


- Nieobecni nie mają racji?
Krzysztof Piekarski: Być może niska frekwencja się bierze z przeświadczenia, że nie ma na kogo głosować. Pluralizm się pojawił po 1989 roku, ofert było sporo. Mimo to nie wszyscy odnajdują się w tej palecie. Nie musimy głosować. Trzeba jednak z godnością przyjąć wynik wyborów, bo ten obowiązuje wszystkich, także tych niechętnych tym, którzy wprowadzają swój porządek. Niegłosujący mają więc potem mieszane uczucia…


- Co do uczuć, to objawiła się nam nowa Anastazja P. Oto jeden z konserwatywnych posłów, pan Pięta, opisany został jako człek skłonny do romansu, a wszak zasiada w komisjach do służb specjalnych i do Amber Gold. Mamy więc naszą skromną aferę Johna Profumo, na wzór tej brytyjskiej z lat 60-tych?
Krzysztof Piekarski: Oj, nie przesadzajmy. Widziałem publikację jednego z tabloidów i nieco poczytałem, ale nie z dociekliwością naukowca (śmiech)


- Obrazowi PiS jako partii konserwatywnej to zaszkodzi?
Krzysztof Piekarski: Nie sądzę. Poseł Pięta nie jest nawet szczególnie ważnym posłem. Od biedy jakieś echa będą. Gdyby to dotyczyło kogoś z liderów, a na pewno prezesa Kaczyńskiego, to byłoby istotne, wręcz bomba. A tak, cóż... Kolejny przykład do luźnej rozmowy o naturze ludzkiej. Co do ważnych komisji, to nic nie wskazuje, by on był szantażowany. Pięta jest harcownikiem, wygłaszającym kontrowersyjne opinie. Człowiek, można by rzec, oryginalny…


- I stojący twardo po politycznej stronie…
Krzysztof Piekarski: A czy na niej się przypadkowo znalazł odpowiedź znajdą i dadzą mu jego wyborcy. O ile partia da mu jeszcze szansę.


- Pani Dulska znalazłaby receptę…
Krzysztof Piekarski: Ale ona we własnym domu brudy prała. A tu brud wypełzł na zewnątrz.

alt


- Tak, jak ścieki do Motławy. Fekalia wypuszczone po awarii w SNG podtopią gabinet prezydenta Gdańska i podważą decyzje o wyprzedaży komunalnych usług?
Krzysztof Piekarski: Któryż to prezydent decydował o gdańskiej wodzie, bodaj Jamroż. Ten już swoją lekcję odebrał. Prywatna spółka francuska z udziałem miasta działa od blisko trzech dekad. No i zdarzyło się. Problem będzie, jeśli odbije się ów wypust na sezonie letnim i będą straty w turystyce, w gastronomii. Co będzie na plażach, w wodzie. Kara spadła na SNG, ale w wielu opiniach nieadekwatna. Jeśli nastąpiłby odpływ turystów, a ryba by nieprzyjemnie pachniała belona stanie się czerwona, nie zielona, będzie problem.


- A propos czerwonych i zielonych. PO się waha z decyzją kogo wystawić jako frontmena w Gdańsku. Ale być może stoczony będzie pojedynek Płażyński kontra Wałęsa?
Krzysztof Piekarski: Tak przewidywałem. Powalczy drugie pokolenie, synowie ojców założycieli III RP. Okaże się jak magia nazwisk zadziała i przełoży się na wyborcze wskazania. Nie przypuszczam, by Platforma postawiła na kogoś innego niż młody Wałęsa. Ale jest i zawodnik, ojciec Gdańska, czyli Paweł Adamowicz, mający za sobą 20 lat urzędowania…


- Ojciec senior?
Krzysztof Piekarski: Senior wagi ciężkiej, ze swoimi urzędnikami, zwolennikami i pewnym dorobkiem, z którym pokazać się zechce, jako konstruktor nowoczesnego i liberalnego Gdańska. Jest to na pewno postać o sławie ponadregionalnej, co by o niej nie powiedzieć.


- Polityk aspirujący do przewodzenia części opozycji wobec rządu i PiS…
Krzysztof Piekarski: Wypowiada się na rozmaite krajowe tematy. Na to nałoży się przedwyborcza debata o moralności i etyce w polityce oraz na tematy szanowania lub poniewierania wartościami liberalnymi, przestrzegania norm konstytucyjnych. Żyjemy w czasach polaryzacji. Mamy dwa nieprzejednane obozy. Trudno będzie przekonać jednych do drugich. Pojawi się też watek nowoczesności, europejskości, a tutaj Jarosław Wałęsa uchodzi dla niektórych za polityka nowoczesnego…


- Udane dziecko Lecha Wałęsy…
Krzysztof Piekarski: Ja uczę jeszcze wnuka Lecha, który studiuje. Nie wiadomo, czy nie będzie dynastii (śmiech).


- Zanosi się na twardą walkę…
Krzysztof Piekarski: Jej przedsmak mamy co chwila, choćby wokół akcji protestacyjnej opiekunów osób niepełnosprawnych, którzy, słysząc, że wszystko nam rośnie, że są pieniądze na 500 plus na kolejne 300 złotych na wyprawkę, postanowili o sobie przypomnieć i upomnieć się. Nie sądzę by nastąpiło jakieś tąpniecie w sondażowych słupkach poparcia dla koalicji pod przywództwem PiS. Nie przy wyborach samorządowych. Raczej niewielu będzie kandydatów wprost odbieranych jako twarze PiS. Na finiszu Szczurek pozostanie, Karnowski ocaleje, ale dla Adamowicza będzie problem w starciu z Wałęsą. Zobaczymy jak się rozwinie młody Płażyński.


- Każdy ma swój wybór więc ostatnio zdolny samorządowiec Patryk Demski opuścił Pelplin z poszedł do koncernu…
Krzysztof Piekarski: Przestraszył się może obniżki uposażenia o 20 procent. O wielu można powiedzieć, że trafiali do samorządu nieco z boku, z przypadku, ale zasmakowali, złapali gen samorządności i stali się swoistymi „lokalsami”. Kto by podejrzewał, że Biedroń w Słupsku będzie tak popularny. A PiS nie ma wystrzałowych kandydatów w samorządach.


- Może Robert Biedroń zauroczy byłe członkinie Nowoczesnej i razem stworzą ogólnokrajowy ferment, z którym kłopot będzie miała też PO?
Krzysztof Piekarski: Ale to za rok dopiero. Platforma nie jest wygodnym koalicjantem. Jest za duża, lubi konsumować przystawki.


- I konsumować owoce władzy…
Krzysztof Piekarski: A to już przywara większości partii. Od czegoś trzeba zacząć, choćby od przystawek.


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież