Piknik ekologiczny „Wyspa w lesie” w ramach Sobótkowego Święta Jaśkowe... » Ostatni tegoroczny weekend czerwca we Wrzeszczu Górnym obfituje w liczne atrakcje, które zostały zor... Prawie 900 uczniów nagrodzonych w Wielkim Maratonie Czytelniczym » W Europejskim Centrum Solidarności podsumowano kolejną edycję Wielkiego Maratonu Czytelniczego. Nagr... Hotel Central Gdańsk otwarty - nowe życie zabytkowego budynku » We wtorek oficjalnie otwarty został Central Hotel Gdańsk. Dawniej przychodnia kolejowa, dziś odnowio... 9. urodziny Filii Gdańskiej » Filia Gdańskiej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Mariackiej świętowała 9 urod... Adamowicz skąpany w Madrycie » Radni PiS, Kazimierz Koralewski, Grzegorz Strzelczyk i Piotr Gierszewski, pytają prezydent Gdańska o... Leszek Miller dla wybrzeze24.pl: Gaz norweski - krótka historia kontra... » Kontrakt norweski czyli porozumienie polskiej i norweskich firm parafowane w obecności premierów tyc... Doroczne zebranie Stowarzyszenia „Pokolenia Wybrzeża Gdańskiego” » W sobotnie przedpołudnie w Sopocie odbyło się doroczne zebranie Stowarzyszenia „Pokolenia Wybrzeża G... Benefis 50-lecia pracy zawodowej Franciszka Potulskiego » W sobotę zorganizowany został benefis z okazji jubileuszu 50-lecia pracy zawodowej i działalności sp... O „Zorzy II” i propagandzie PRL wobec papieskiej pielgrzymki w 1987 ro... » Dokumenty, w tym wytworzone przez aparat bezpieczeństwa PRL oraz raporty i strategie PZPR wobec piel... 12. Piknik na Zdrowie » Bezpłatne badania i konsultacje prowadzone przez lekarzy, wykładowców i studentów Gdańskiego Uniwers...
Reklama

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 16 maja 2011 11:36

Coraz więcej wątpliwości w sprawie sobotniego starcia uczestników "Marszu pustych garnków" z pracownikami firmy ochroniarskiej "Taurus". Sprawę zbada Komenda Główna Policji.




Przypomnijmy. W sobotę 14 maja o godz. 12 demonstracja "Marsz pustych garnków" został zatrzymany na ul. Wały Jagiellońskie przez wynajętą przez miasto agencję ochrony. Wszystko po to, aby protestujący nie dotarli pod bramę Stoczni Gdańskiej, gdzie odbywały się uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę siedziby Europejskiego Centrum Solidarności.


Ochroniarze, aby powstrzymać protestujących, użyli gazu łzawiącego. W wyniku tego trzeba było udzielić pomocy sześciu osobom. Lekko poszkodowany został też poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Jaworski, który został uderzony w brzuch. Czy ochroniarze mogli użyć siły w stosunku do manifestujących? Zgodnie z ustawą o ochronie osób i mienia mówi, że pracownik ochrony może "stosować środki przymusu bezpośredniego, o których mowa w art. 38 ust. 2 (w tym miotaczy gazu), w przypadku zagrożenia dóbr powierzonych ochronie lub odparcia ataku na pracownika ochrony".


Teraz sprawę zbada policja. - Wszelkie materiały i ustalenia  zostały przesłane do Komendy Głównej Policji, która między innymi oceni czy ochroniarze działali zgodnie z prawem i czy nie przekroczyli swoich uprawnień - wyjaśnia podkom. Magdalena Michalewska, Rzecznik Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.


{youtube}t4h5OA8NH_k{/youtube}


To jednak nie koniec wątpliwości. Dlaczego manifestację zatrzymali właśnie pracownicy ochrony, a nie straż miejska lub policja, które znajdowały się w pobliżu? - Przy organizacji imprez masowych, a z taką mieliśmy do czynienia w tym wypadku, ochronę zapewnia organizator, czyli miasto. Służby porządkowe były tam na wszelki wypadek, gdyby sytuacja wymknęła się spod kontroli. W takich wypadkach po prostu wolimy dmuchać na zimne - mówi Miłosz Jurgielewicz, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Gdańsku.


Bardziej powściągliwa w komentarzach jest policja. - Dopiero wnioski kończące postępowanie ostatecznie odpowiedzą na to pytanie - tłumaczy Michalewska.


Okazuje się nawet, że pracownicy ochrony próbowali też... legitymować osoby znajdujące się w pobliżu. - W czasie uroczystości, gdy znalazłem się blisko przepychanek, jeden z ochroniarzy poprosił mnie o wylegitymowanie się. Dopiero gdy powiedziałem mu, że nie ma do tego prawa, zwrócił się z tym do policji, która spełniła jego prośbę - relacjonuje Jaromir Falandysz, radny Prawa i Sprawiedliwości.


Adrian Dampc

adrian.dampc@wybrzeze24.pl



 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170320_09_50_25_pro.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam