Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy - Wybrzeze24.pl
Fundacja I See You podsumowała 7 miesięcy działania » W piątek 3 sierpnia odbyło się spotkanie Podopiecznych i Sympatyków Fundacji I See You. Miejscem spo... Niemcy nie sprzedadzą udziałów w GPEC nawet za 800 mln zł » 185 milionów euro zaproponowane przez Polską Grupę Energetyczną za niemieckie większościowe udziały ... Rozpad PO w Gdańsku » Paweł Adamowicz konsekwentnie demoluje gdańską PO, swoją macierzystą partię, której był do czasu pow... Piotr Czauderna: Czas odbić Gdańsk z rąk aroganckiej władzy » Z prof. dr hab. nauk med. Piotrem Czauderną, chirurgiem dziecięcym, radnym Miasta Gdańska, członkiem... Radna Wirska apeluje do Adamowicza » Radna Anna Wirska wystosowała apel do prezydenta Pawła Adamowicza. Szanowny Panie Prezydencie,apeluj... Taxi z urzędu » Jaśnie państwo z gdańskiego magistratu. Samochody służbowe traktują jak taksówki na telefon. Każą si... Wskaźniki rozwoju Energi w górę! » Grupa Energa odnotowała w pierwszym półroczu tego roku wzrost zysku netto do 557 mln zł oraz wzrost ... Ultimatum „Solidarności” » „Solidarność” stawia rządowi PiS i sojuszników ultimatum do 29 sierpnia br. Dotychczas obóz dobrej z... Związkowcy tracą cierpliwość. Spec-spotkanie „Solidarności” z premiere... » Nadzwyczajne spotkanie Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” z premierem Mateuszem Morawieckim odbędzi... Dwie role wicewojewody - w aurze lobbysty? » Michał Owczarczak, b. wicewojewoda pomorski z PO, przez kilka miesięcy był jednocześnie przewodniczą...
Reklama
Niemcy nie sprzedadzą udziałów w GPEC nawet za 800 mln zł
sobota, 11 sierpnia 2018 13:53
Niemcy nie sprzedadzą udziałów w GPEC nawet za 800 mln zł
185 milionów euro zaproponowane przez Polską Grupę Energetyczną za ...
Speed Car Motor - Zdunek Wybrzeże 42:48 89:91
niedziela, 12 sierpnia 2018 04:32
Speed Car Motor - Zdunek Wybrzeże 42:48 89:91
O godz. 14.30 w Lublinie rozpocznie się mecz Speed Car Motoru ze Zdun ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Czerwone maki” pani Rosvity z Sopotu
poniedziałek, 06 sierpnia 2018 09:28
„Czerwone maki” pani Rosvity z Sopotu
W sopockiej Państwowej Galerii Sztuki dobiegła końca wystawa malars ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
poniedziałek, 09 kwietnia 2018 20:49
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
Siesta Festival po raz kolejny zagości w Gdańsku. Wystąpią gwiazdy ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
środa, 14 czerwca 2017 13:58
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 15 stycznia 2018 14:57

Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jeszcze trwają, ale placówka działa już pełną parą. Z Andrzejem Stelmasiewiczem, szefem oliwskiego ratusza rozmawia Stanisław Seyfried



- Ostatnio zauważyłem, rozpoczęła działalność restauracja pod wdzięczną nazwą „Tu można marzyć”, za chwilę rusza hostel, a wydarzenia kulturalne nabierają tempa.
Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury świętował swoje artystyczne otwarcie w pierwszy weekend września 2017 roku, jednak budowa jeszcze trwa, oczywiście prace są na wykończeniu ale jednak.


alt

Oliwski Ratusz Kultury



- Co w takim razie brakuje?
Andrzej Stelmasiewicz: Musi być jeszcze wykończona wspaniała weranda, dobiegają prace budowlane na najwyższym poziomie, gdzie zamierzamy otworzyć hostel, również pomieszczenia piwniczne wymagają dokończenia. Prace cały czas trwają. W głównych pomieszczeniach parteru i pierwszego piętra mamy już porządek. Na parterze działa restauracja „Tu można marzyć” oraz sala widowiskowa, na pierwszym piętrze mieszczą się biura fundacji, duża sala wystawiennicza, oraz trzy przestrzenie warsztatowe. Już odbywa się mnóstwo warsztatów i zajęć edukacji kulturalnej.


alt

Restauracja "Tu można marzyć"



alt

Wystawa "Twój Vincent"

fot. Bartosz Gondek



- Dla kogo?
Andrzej Stemasiewicz: Dla wszystkich chętnych, uczestniczy w nich młodzież, dzieci, a może przede wszystkim dorośli, którzy pragną podnieść swoje kwalifikacje, czy to w zakresie malarstwa czy po prostu np. kreatywnego krawiectwa, mamy szeroki program propozycji.


alt

Wystawa "Najważniejsza rzecz" - UNHCR/Brian Sokol



alt

Wystawa "Najważniejsza rzecz" - UNHCR/Brian Sokol



- A działalność wystawiennicza?
Andrzej Stelmasiewicz: Też, ale to nie jest jeszcze to o co nam chodzi, bowiem tu cykl programowy jest nieco dłuższy. Ostatnio takim przebojem wystawienniczym była wystawa „Twój Vincent” którą obejrzały tysiące zainteresowanych, w tym kilka tysięcy dzieci i młodzieży, to była wystawa niezwykła, pokazująca jak był tworzony sam film. Pomysł Anny Marii Czarzastej z Fundacji „Fale Kultury”. My tutaj udzieliliśmy wystawie gościny i ją wspomagaliśmy. Młodzież przychodziła obejrzeć wystawę, ale również porozmawiać z artystami, którzy uczestniczyli w malowaniu poszczególnych klatek filmu, dzięki temu wystawa była niezwykle interesująca i rodziła się nowa wartość. Teraz otworzyliśmy nową wystawę, bardzo ważną, to prezentacja fotografii powstała na zlecenie UNHCR Agencji do spraw uchodźców Organizacji Narodów Zjednoczonych. Brian Sokol, amerykański fotografik odwiedzał różne miejsca w Azji i Afryce, fotografował ludzi, którzy w gwałtowny sposób musieli porzucić swoje domostwa. Nie mieli czasu na zastanawianie się, co mogą z domu zabrać. Zwykle uciekali przed wojną, więc zabierali tylko najważniejsze rzeczy. Autor fotografii uwiecznił te sceny. Dla Syryjczyków najważniejszymi przedmiotami były rzeczy o znaczeniu sentymentalnym, stary pierścionek czy fotografia, dla Malijczyków, to co pozwalało zachować im tożsamość i dalej czuć się częścią swojej społeczności. Inni zabierali przedmioty codziennego użytku, mogące pomóc w przetrwaniu np. maszynę do szycia. Wystawa nosi tytuł „Najważniejsza Rzecz” i pokazuje ludzi w tej dramatycznej chwili. To jest bardzo dobra i ważna wystawa, pokazująca ludzi dotkniętych i zmagających się z niezwykłą traumą.


alt

Andrzej Stelmasiewicz



- A teatr i muzyka?
Andrzej Stelmasiewicz: W Fundacji Wspólnota Gdańska nie jesteśmy specjalistami od teatru, nie jesteśmy specjalistami od muzyki, ale zaprosiliśmy ludzi, którzy się na tym znają. Jeżeli chodzi o teatr to współpracujemy z Fundacją „Pomysłodajnia” i to oni zapraszają w każda sobotę na spektakle teatralne, mamy małą scenę i budżet mocno ograniczony, w związku z tym na razie przedstawiamy monodramy, których było już kilka i to bardzo dobrych. Natomiast w każdy czwartek odbywają się koncerty na które zaprasza Krystyna Stańko, odbyło się również wiele bardzo interesujących koncertów jazzowych. Rozwijamy się i zapraszamy.


Inne artykuły związane z:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież