Mirosław Zdanowicz zrzekł się mandatu radnego, ale jednak to rozważy » Po nagłośnieniu sprawy prowadzenia przez Mirosława Zdanowicza działalności gospodarczej na działce n... IV Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II » IV Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II odbyła się w sobotę 19 maja w budynku Gimnaz... Zabawa i nauka podczas Nocy Muzeów w Muzeum II Wojny Światowej » Tysiące osób w nocy z 19 na 20 maja podczas Europejskiej Nocy Muzeów skorzystało z zaproszenia i odw... Skandal w Sali BHP: dwa wrogie obozy » Sala BHP, symbol porozumienia i dogadania się "jak Polak z Polakiem", była świadkiem gorszących scen... Żywioł ogrodniczych zakupów » Szesnasta Ogólnopolska Wystawa Ogrodnicza połączona z kiermaszem "WIOSNA W OGRODZIE" przyciągnęła do... Kacper Płażyński pyta Pawła Adamowicza » W związku z awarią Stacji Przepompownia Ołwianka Kacper Płażyński przedstawił listę 7 pytań do prezy... Pomorskie szkoły walczą ze smogiem » Ponad 700 dzieci uczy się jak poprawić jakość powietrza w swoim otoczeniu. Kwietne łąki neutralizują... Sławomir Neumann: Gdańsk jest naszym oczkiem w głowie » Z posłem Sławomirem Neumannem, liderem PO na Pomorzu i szefem Klubu Parlamentarnego Platformy Obywat... Ogrodnicze święto po raz 16. w Rënku » Jakie są aktualne trendy i możliwości aranżacji ogrodowych, jak upiększyć tereny zielone - na te pyt... Ostre dementi Energi - prądu był dostatek! » - Nie pozwolimy, żeby nawet w domniemaniu, nawet w mówieniu prawdopodobnie, żeby sugerowano, że my p...
Reklama
Sławomir Neumann: Gdańsk jest naszym oczkiem w głowie
czwartek, 17 maja 2018 19:32
Sławomir Neumann: Gdańsk jest naszym oczkiem w głowie
Z posłem Sławomirem Neumannem, liderem PO na Pomorzu i szefem Klubu ...
Kolejna wpadka Zdunek Wybrzeże na swoim torze
niedziela, 20 maja 2018 16:45
Kolejna wpadka Zdunek Wybrzeże na swoim torze
Takiego wyniku nie spodziewali się chyba nawet najwięksi pesymiści. ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Andrzej Piwarski kończy 80 lat
wtorek, 24 kwietnia 2018 09:08
Andrzej Piwarski kończy 80 lat
Związek Polskich Artystów Plastyków w Gdańsku zorganizował wystaw ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
poniedziałek, 09 kwietnia 2018 20:49
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
Siesta Festival po raz kolejny zagości w Gdańsku. Wystąpią gwiazdy ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
środa, 14 czerwca 2017 13:58
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Lechia pokonała Arkę 4:2. Jak spotkanie ocenili byli gracze obu ekip Bogusław Kaczmarek, Roman Józefowicz i Tomasz Korynt?


- Arka zapłaciła cenę za mecze z Legią i Koroną - stwierdził Bogusław Kaczmarek, były zawodnik i trener Lechii, współpracownik Leo Beenhakkera. - To było trzecie spotkanie w mikrocyklu. Żeby wygrać z Legią Arka musiała grać "półtora meczu". To był poważny wydatek energetyczny i zaangażowanie całego układu psychomotorycznego jak na Arkę było duże. Potem mecz pucharowy, podróż do Kielc. Wysiłek się potęgował. Nie udało się zregenerować sił. Pierwszą połowę meczu z Lechią Arka przechodziła. Lechia na nic jej nie pozwoliła. Lechia biegała, była agresywna. Arka się przyglądała jak Lechia przemieszcza się z piłką w kierunku pola karnego. Pierwsza połowa w wykonaniu Arki bardzo nie udana i mogło się skończyć bardzo wysokim wynikiem. Zmiany trenera Ojrzyńskiego poskutkowały tym, że Arka zdobyła dwie bramki i uniknęła katastrofy.


- Byłem pewny, że wygrają - powiedział Roman Józefowicz, piłkarz Lechii w latach 1979-1985, zdobywca Pucharu Polski w 1983 roku. - Pierwsza połowa pokazała jakie umiejętności drzemią w tej Lechii. Gdyby grali tak jak w pierwszej połowie z Arką to nie mieliby problemu żeby być w pierwszej ósemce. Gdyby Lechia grała wszystkie mecze z Arką byłoby super. Wreszcie byłoby mistrzostwo (śmiech). Za tydzień kolejne derby. Teraz jest euforia, a za tydzień może być zupełnie inny nastrój. Jakoś Arka nie może sobie z nami poradzić. Druga połowa dała trochę optymizmu Arce, ale oni chyba nie przeżyją, że znowu przegrali z Lechią.


- Muszę przyznać, że sam nie wiem, co to się wydarzyło – przyznał po zakończonych derbach w Gdańsku Tomasz Korynt, były piłkarz Arki Gdynia. - Zdecydowana dominacja Lechii i nieporadność Arki. Nie wiem z czego to wynikało, czy ze zmęczenia po meczu pucharowym z Koroną Kielce, czy z jakichś nerwów... Natomiast faktem jest, że piłkarze popełnili dziecinne błędy przy stratach bramek, to nie powinno mieć miejsca. Z kolei Lechia zagrała zupełnie odwrotnie. Weszła bardzo dobrze w spotkanie, grała agresywnie, Peszko był w doskonałej dyspozycji. No i skończyło się to dla Arki katastrofą.
Według weterana piłkarskich boisk z Gdyni w drugiej połowie Lechia nieco odpuściła i stąd dwa trafienia żółto-niebieskich.
- Mam nadzieję, że kolejne w tym sezonie derby będą wyglądały zupełnie inaczej - powiedział Korynt. – Takich derbów jak te w Gdańsku chyba jeszcze nie było…


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież