Minister Zalewska musi odejść dla dobra edukacji » Minister edukacji ma kolejnego przeciwnika. Po rodzicach i części nauczycieli praktyków oraz ZNP ter... Sesja z emocjami: budżet przyjęty, sprawa prałata Jankowskiego przełoż... » Głosowanie nad budżetem i sprawa honorowego obywatelstwa Gdańska ks. prałata Henryka Jankowskiego wz... Budżet Gdańska bez podatku Adamowicza » We wtorek sesja budżetowa w Gdańsku. Blisko miliard złotych to wpłaty obywateli miasta z tytułu PIT ... Znamy laureata III edycji konkursu EKO HESTIA SPA » W III edycji konkursu, zdaniem kapituły konkursu, najlepszy projekt zgłosiło miasto Inowrocław. Zwyc... Zmarła Jolanta Szczypińska » W sobotę w wieku 61 lat zmarła Jolanta Szczypińska. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości od wielu lat zm... SKT gra dalej - Karnowski fauluje » Na nadzwyczajnym walnym zebraniu Sopockiego Klubu Tenisowego przegłosowano jednogłośnie uchwałę o ko... Grzegorz Strzelczyk: Widmo dekarbonizacji: Szansa na klimatyczny ratun... » Z Grzegorzem Strzelczykiem, prezesem LOTOS Petrobaltic S.A., byłym radnym Rady Miasta Gdańska, rozma... Zbiórka odzieży dla potrzebujących » Samorząd Studencki Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych organizuje zbiórkę odzieży dla p... Mikołaj odwiedził Przedszkole Specjalne Nr 77 » Na brak atrakcji nie mogli narzekać podopieczni Przedszkola Specjalnego Nr 77 Dla Dzieci z Porażenie... Ksiądz Józef Wrycza, kapelan, patriota, przywódca ideowy konspiracji » Ksiądz ppłk. Józef Wrycza, więzień pruskiej twierdzy w Grudziądzu, kapelan armii gen. Hallera, jeden...
Reklama
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
niedziela, 09 grudnia 2018 12:38
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
Na nadzwyczajnym walnym zebraniu Sopockiego Klubu Tenisowego przegłos ...
Lechia w hicie zremisowała z Legią
niedziela, 09 grudnia 2018 19:16
Lechia w hicie zremisowała z Legią
Bezbramkowym wynikiem zakończył się hit 18. kolejki piłkarskiej ek ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Stefan Stankiewicz – „nie jestem postępowy”
środa, 28 listopada 2018 11:05
Stefan Stankiewicz – „nie jestem postępowy”
Stefan Stankiewicz sam o sobie mówi, że jego malarstwo nie jest post ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Al Bano & Romina Power w ERGO Arenie
wtorek, 04 grudnia 2018 17:20
Al Bano & Romina Power w ERGO Arenie
Al Bano i Romina Power wystąpią razem na dwóch koncertach w Polsce, ...
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
poniedziałek, 29 października 2018 14:16
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
W sobotę 26 października br. zakończył się w Rumi jubileuszowy XX ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Nieudany debiut Piotra Stokowca

alt

W meczu 27. kolejki Lotto Ekstraklasy, Lechia Gdańsk przegrała na Energa Stadionie Gdańsk z Legią Warszawa 1:3 (0:1). Była to jedenasta porażka biało-zielonych w obecnym sezonie.

W dniu meczu odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiono nowego piłkarza Indonezyjczyka Egy Maulana Vikri. Trzyletnia umowa będzie obowiązywała od 8 lipca, gdy ofensywny pomocnik osiągnie pełnoletność.

Lechia przystąpiła do spotkania bez kontuzjowanego Rafała Wolskiego, po urazie wrócił Paweł Stolarski. Więcej problemów ze składem miał trener warszawian Romeo Jozak, który nie mógł skorzystać z kontuzjowanych Chrisa Philipsa i Łukasza Brozia oraz pauzujących za kartki Artura Jędrzejczyk, Iniakiego Astiza i Domagoja Antolicia.

Gdańszczanie rozpoczęli w ustawieniu 1-3-5-2 z dwójką Flavio-Marco Paixao w ataku. W porównaniu do spotkania z Zagłębiem debiutujący w roli trenera Lechii Piotr Stokowiec, dokonał trzech zmian w wyjściowej „11”. Miejsce Mladenovicia, Borysiuka i Gersona, którego zabrakło w meczowej kadrze, zastąpili Grzegorz Wojtkowiak, Milos Krasić i Simeon Sławczew. Na ławce znaleźli się m.in. Sebastian Mila, Piotr Lipski, Jakub Wawrzyniak czy Grzegorz Kuświk.

W Legii zadebiutował Portugalczyk Cafu. Wysuniętego napastnika Jarosława Niezgody wspierała trójka Miroslav Radović, Michał Kucharczyk i Sebastian Szymański. Wśród rezerwowych znalazł się m.in. Kasper Hamalainen czy doświadczony napastnik Eduardo. W 9. minucie w pole karne wrzucał Marco Paixao jednak zamykający akcję Sławomir Peszko trafił w boczną siatkę. Trzy minuty później groźnie było pod bramką gospodarzy. Po strzale w mur z rzutu wolnego Szymańskiego groźnie dobijał Cafu, ale skutecznie interweniował Dusan Kuciak wybijając piłkę na rzut różny. Kolejne minuty to przewaga warszawian, którzy przycisnęli gospodarzy stwarzając groźne sytuację w jej polu karnym. Biało-zielonych uratowała jednak poprzeczka po strzale Radovicia i dwukrotnie świetnie dysponowany Kuciak.

W 24. minucie podopieczni Romeo Jozaka udokumentowali swoją przewagę bramką. Z prawej strony Marko Vesović zagrał w pole karne do Jarosława Niezgody, a ten z pierwszej piłki strzelił obok wchodzącego z bramki Kuciaka. Po stracie bramki gdańszczanie nie załamali się ruszając do ataku. Pięć minut później Lechia mogła wyrównać. Po zagraniu Sławomira Peszki z wolnego i wybiciu przez rywali futbolówkę w pole karne wrzucił Daniel Łukasik, tam znalazł się Adam Chrzanowski, którego uderzenie głową z największym trudem obronił Arkadiusz Malarz! Biało-zieloni ruszyli z impetem i już chwile później przeprowadziła kolejną akcję, jednak po zagraniu Krasicia futbolówki w polu karnym nie opanował Flavio.

W ostatnich sekundach gola po centrze Chrzanowskiego mógł strzelić Flavio, ale jego strzał głową był minimalnie niecelny. W przerwie dyrektor Lechii Jarosław Bieniuk wręczył koszulkę przedstawicielowi nowego sponsora, którym zostały Zakłady Mięsne „Nowak”. Na początku drugiej części spotkania Legia przeprowadziła zabójcze ataki strzelając dwa gole w trzy minuty. Najpierw po dośrodkowaniu Radovicia do siatki trafił francuski obrońca William Remy, a w 51 minucie na 3:0 podwyższył Kucharczyk, którego pierwsze uderzenie odbił Kuciak, ale przy dobitce był bezradny.

Gdy wydawało się, że w tym meczu niewiele się wydarzy nadzieje kibicom z Gdańska dał w 66. minucie Simeon Sławczew. Po dośrodkowaniu z prawej strony Pawła Stolarskiego głową zgrywał wprowadzony z ławki Grzegorz Kuświk, a nie obstawiony na 12 metrze Bułgar potężnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi rywali. Był to jego pierwszy gol w barwach Lechii. Mimo kilku prób z obu stron wynik nie uległ już zmianie.

Mimo porażki gra zespołu w ofensywie nie wyglądała najgorzej. Martwi duża ilość prostych błędów w defensywie, co przed kolejnymi spotkaniami trzeba będzie poprawić. Lechia z 27 punktami zajmuje 13. miejsce w ligowej tabeli. W następnej kolejce biało-zieloni zagrają w Poznaniu z Lechem, który w tej kolejce wygrał z Jagiellonią Białystok 5:1.

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:3 (0:1)

S. Sławczew 66’ - J. Niezgoda 24’, W . Remy 48’, M. Kucharczyk 51’

Lechia: Kuciak – Nunes, Wojtkowiak, Chrzanowski – Stolarski (78’ Mladenović), Slawczew, Łukasik, Krasić (55’ Lipski), Peszko – F. Paixao (55’ Kuświk), M. Paixao.

Legia: Malarz – Vesović (90+1’ Iloski), Remy, Pazdan, Hlousek – Cafu, Mączyński(77’ Pasquato) – Kucharczyk, Radović (60’ Mauricio), Szymański - Niezgoda.

Sędziowie: Przybył oraz Golis, Arys.

Żółte kartki: Wojtkowiak, Sławczew, Chrzanowski – Pazdan, Mauricio, Pasquato.

Widzów: 12. 021.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież