"Szybkojezdne" stojaki dla Oddziału Hematologii » 28 stojaków do kroplówek amerykańskiej marki Pryor oraz dwie wagi i miarka SECA to sprzęt, który dzi... Andrzej Jaworski: PZU Zdrowie w Gdańsku z "Linią życia" » Rozmowa z Andrzejem Jaworskim, b. wiceprezesem zarządu PZU SA, wieloletnim posłem PiS- Powitanie pre... 1400 podpisów do referendum w Sopocie » Blisko 1600 podpisów zebrali już zwolennicy referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu, Jacka ... KKS Gedania zasługuje na szacunek » Ostatnie oświadczenie firmy Robyg było powodem zwołania przez mec. Kacpra Płażyńskiego konferencji p... Artyści przed Urzędem Marszałkowskim: Stop niszczeniu Opery Bałtyckiej » W strugach deszczu i przy podmuchach wiatru blisko pięćdziesiąt osób uczestniczyło w zgromadzeniu pu... Krystian Kłos: prawdziwe intencje firmy Robyg będą znane po sesji Rady... » Krystian Kłos – przewodniczący zarządu Dzielnicy Wrzeszcz Dolny, uważa, że to jeszcze za wcześnie n... "Żegnaj Przyjacielu, żegnaj Nauczycielu, żegnaj Mistrzu" - W Sopocie p... » Na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie pożegnano w ceremoniale świeckim prof. Jerzego Młynarczyka, prezyd... Teresa Krystman: Żal mleczarstwa i tylu lat wysiłków, budowania marki » Teresa Krystman, ostatnia prezes Spółdzielni Mleczarskiej Maćkowy do przejęcia przez Polmlek, uważa,... Prezes o środowisku i osiedlach » W przesłanym nam oficjalnym stanowisku Grupy Polmlek wobec likwidacji zakładu produkcyjnego Polmek-M... Podwójne odbicie. Miliony pod sopocką siatką » Z nieoficjalnych informacji "Gazety Gdańskiej" wynika, że w grupie PGE trwa audyt umów zawieranych p...
Reklama

altBez punktu zakończyli spotkanie z Jastrzębskim Węglem siatkarze Lotosu Trefla. W ERGO Arena podopieczni Andrei Anastasiego przegrali 1:3 (20:25, 25:14, 18:25, 26:28).

 

Lotos Trefl - Jastrzębski Węgiel 1:3 (20:25, 25:14, 18:25, 26:28)
Lotos Trefl: Schulz 25, Paszycki 10, Gawryszewski 1, Mika 10, Hebda 2, Masny 2, Gacek (libero) - Majcherski (libero), Niemiec, Pietruczuk 9, Jakubiszak, Stępień, Grzyb 5
Jastrzębski Węgiel: Muzaj 27, Kosok 4, Boruch 7, DeRocco 15, Kampa 1, Oliva 17, Popiwczak (libero) - Schwarz, Ernastowicz 1, Bachmatiuk 1, Strzeżek 1
MVP Kampa


Po kilku pierwszych wyrównanych piłkach inauguracyjnego seta inicjatywę przejęli gości. Przy zagrywce Kampy przyjezdni odskoczyli na 9:3. Gdańszczanie wrócili do gry dzięki dobrejgrze blokiem. Przy zagrywce wprowadzonego tylko na serwis Niemca żółto-czarni po dwóch z rzędu blokach zmniejszyli straty do trzech punktów (13:16), a po dwóch błędach gości były tylko dwa punkty do odrobienia (15:17). Końcówka należała do gości, którzy nie dali sobie wydrzeć wygranej w pierwszym secie.


Po zmianie stron można byo zoabczyć zupełnie inne drużyny. Gdańszczanie zaczęli od prowadzenia 3:0. Goście na moment wrócili do gry (2:3), ale podopieczni trenera Anastasiego bardzo szybko pozbawili ich złudzeń. Przewaga żółto-czarnych błyskawicznie wzrastała. Przyjezdni popełniali proste błędy i mieli problemy w praktycznie każdym elemencie. Koncertową grę gdańszczan w drugim secie zakończył atak Schulza, po którym w meczu był remis 1:1.


Po dziesięciominutowej przerwie ponownie na parkiecie zobaczyliśmy jakby zupełnie inne drużyny niż set wcześniej. Trzecią partię goście zaczęli od prowadzenia 4:0. Gdańszczanie powoli odrabiali straty. Ponownie pomógł blok. To właśnie po dwóćh z rzędu zablokowanych atakach Olivy straty zmalały do dwóch punktów (8:10). Po kilku akacjach punkt za punkt po kolejnym bloku i ataku Schulza do odrobienia był tylko punkt (13:14). To jednak byo wszystko na co było stać gdańszczan. Goście powoli powiększali przewagę i ostatecznie wygrali trzeciego seta do 18.


W czwartym secie po wyrównanych pierwszych akcjach dzięki skutecznej grze Schulza gdańszczanie wyszli na prowadzenie 6:3. Odpowiedział DeRocco i było 5:6. Od tego momentu toczyła się wyrównana gra. Przez kilka przejść prowadzii gdańszczanie, ale jastrzębianie doprowadzili do wyrównania (16:16), a następnie objęli prowadzenie i to żółto-czarni musieli gonić wynik. Zacięta była końcówka. Podopieczni trenera Anastasiego obronili trzy piłki meczowe. Ostatnie akcje należały do Muzaja, który najpierw uderzył po bloku, a po chwili skutecznym atakiem zakończył mecz.


Tomasz Łunkiewicz


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


p1280332.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam