Kolacja w Palacio de Cibelos w cenie wody w Gdańsku » Sekretarz miasta w Gdańsku Danuta Janczarek ukryła przed radnymi opozycji niewygodne fakty związane ... Gdańsk 9 lipca 1936 w "Gazecie Gdańskiej" » Gdańsk 9 lipca 1936 roku na... łamach ówczesnej "Gazety Gdańskiej": dziennikarze na czołówce informu... Tłumy gdańszczan towarzyszyły Wiliamowi i Kate » Brytyjski następca tronu książę William z księżna Kate na kilka godzin odwiedzili Gdańsk. Przyjazd k... 757. Jarmark Św. Dominika z nowościami » Nowa formuła i miejsce otwarcia oraz zakończenia, przekroczenie Motławy, trzy trasy zwiedzania Gdańs... Elżbieta Jakubiak: Prezydent narusza prawa SKT » Rozmowa z Elżbietą Jakubiak, przedstawicielem SKT do prowadzenia spraw klubu i jego reprezentacji- J... Fundacja Kropelka Energii rozpoczęła działalność » Funkcjonujący od 2012 roku Nieformalny Klub Honorowych Dawców Krwi ENERGA „Kropelka Energii”, działa... Adamowicz w Madrycie – synergia czy korozja? » Prezydent Paweł Adamowicz nie ujawnia radnym kwoty dofinansowania ze strony Saur Neptun Gdańsk do ki... Referendum w Sopocie - Odrywanie Karnowskiego od stołka » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zamierza zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta... Rusza wystawa Grand Press Photo 2017 w Sopocie » Ponad 200 zdjęć wykonanych przez najlepszych fotoreporterów w Polsce będzie można obejrzeć w przestr... Czarno-biały Gdańsk lat 60-tych » Od 6 lipca w salach Galerii Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku mieszczących się w Zielonej Brami...
Reklama

Lotos Trefl miał szanse na wygranie dwóch setów, ale ich nie wykorzysta i przegrał w trzech z Indykpol AZS-em. W ERGO Arena olsztynianie wygrali 3:0 (28:26, 27:25, 25:18).


Lotos Trefl - Indykpol AZS 0:3 (26:28, 25:27, 18:25)
Lotos Trefl: Schulz 17, Paszycki 12, Gawryszewski 4, Mika 10, Hebda 2, Masny, Gacek (libero)- Niemiec 1, Stępień 2, Romać 3, Pietruczuk 2, Grzyb, Majcherski
Indykpol AZS: Hadrava 19, Pliński 4, Kochanowski 8, Śliwka 7, Woicki 4, Włodarczyk 15, Żurek (libero) - Boskwinkel, Zniszczoł
MVP Hadrava


Przy prezentacji drużyny fan club Lotosu Trefla zaprezentował baner "Andrea stay with us".


Spotkania zazwyczaj były bardzo zacięte. Nie inaczej było i tym razem, przynajmniej w dwóch pierwszych setach. Trzeci to zdecydowana dominacja olsztynian. 


W pierwszym secie od pierwszych akcji gra była wyrównana. Prowadzenie zmieniało się kilka razy. Przewaga żadnej z drużyn nie była większa niż 2 punkty. Na taki dystans uciekli goście w końcówce (24:22). Gdańszczanie obronili trzy piłki setowe i po chwili sami stanęli przed szansą na zapisanie pierwszego seta na swoje konto. Trzy ostatnie akcje należały jednak dla olsztynian. Seta zakończył blok na Schulzu.


Drugą partię podopieczni trenera Anastasiego jakby podrażnieni porażką w pierwszym secie zaczęli od prowadzenia 4:0. Goście początkowych problemach pozbierali się i w jednym przejściu odrobili straty (z 5:10 na 9:10). W kolejnych minutach można było zobaczyć obrazek znany z pierwszego seta czyli grę punkt za punkt. Gdańszczanie utrzymywali minimalne prowadzenie, ale po trzypunktowej serii goście wypracowali sobie 2 punkty przewagi (16:14). Po chwili żółto-czarnym udało się doprowadzić do remisu (21:21) i powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta. Ponownie olsztynianie uciekli na 24:22, a gdańszczanie obronili dwa setobole i sami mieli piłkę setową. Powtórzyła się sytuacja z pierwszej partii i przy setbolu dla Lotosu Trefla trzy kolejne akcje punktami zakończyli goście. Drugiego seta zakończył blok na Pietruczuku.


Początek trzeciego seta należał zdecydowanie do olsztynian, którzy zaczęli trzecią partię od prowadzenie 6:0. Pierwszy punkt dla gdańszczan to również zasługa gości, którzy dotknęli siatki. Decydujący moment seta miał miejsce przy wyniku 6:9. Podopieczni trenera Anastasiego cieszyli się z siódmego punktu, ale goście poprosili o wideoweryfikację, która wykazała, że atak Hadravy trafił jednak w boisko. Zamiast dwóch punktów straty po chwili zrobiło się 6 (6:12). Gdańszczanie nie zdołali już powrócić do gry, a olsztynianie powiększali przewagę, która momentami wynosiła nawet 9 punktów. Mecz zakończył autowy serwis Grzyba.


Tomasz Łunkiewicz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


img_1733_greta.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170501_12_43_56_pro.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam