Referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu - faktem » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu złożyło wymagane 2970 podpisów w sprawie referendum dotyczącego... Zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz » W piątek zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz, były proboszcz Bazyliki Mariackiej. Ks. Stanisł... Jarosław Bierecki: Pozbyliśmy się szpitali, problemy pozostały » Z Jarosławem Biereckim, radnym klubu PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej Sejmiku Województwa Pom... Będzie referendum w sprawie odwołania Jacka Karnowskiego » Stowarzyszenie "Mieszkańcy dla Sopotu" zebrało wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o przeprowadze... Dni Chryzantemy po raz 12-ty » Koniec października to szczególny czas zakupów i przygotowań, aby 1 listopada groby naszych zmarłych... W gdańskiej komunikacji brak porozumienia » Trwa pat w negocjacjach w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Dwa razy w tym tygodniu 16 i 19 paźdz... Harcerska ścieżka do prywatnej działki » Skautowego Jamboree nie będzie na Wyspie Sobieszewskiej. Wiadomo o tym od 16 sierpnia br., gdy w Bak... Karnowski na włosku - tylko 100 podpisów... » Niespełna 100 podpisów brakuje, by referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskie... Wystartowała VI edycja Gdynia E(x)plory Week » W środę, 18 października, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia rozpoczęła się VI edycja ... Prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku jego były wiceprezes i rzecznik Raf... » Sędzia Rafał Terlecki został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Gd...
Reklama

altPrzed nami ostatnia kolejka sezonu zasadniczego ekstraklasy. Zaczyna się wróżenie z fusów co trzeba zrobić, żeby mieć lepszą pozycję wyjściową. Lechia jednak chce wygrać w Szczecinie z Pogonią, bo tylko to pozwoli jej zachować miejsce na podium przed podziałem punktów. Początek spotkania w sobotę o godz. 18.



Ostatnia kolejka to pierwsza Multiliga w tym sezonie. Oznacza to, że wszystkie mecze rozgrywane są tego samego dnia, w tym samym czasie. Nas, w Gdańsku, interesuje tylko czołowa czwórka. Bo to między nią rozegra się walka o tytuł. Różnice są tak niewielkie, że wszystko jest jeszcze sprawą otwartą. Tym bardziej, że zaraz dzielimy punkty i można powiedzieć, że praktycznie zaczynamy od zera.


Lechia, która jest przede wszystkim zespołem własnego podwórka, chce jednak w Szczecinie wygrać. Bo to, w przypadku ewentualnych potknięć Legii i Jagiellonii może jej dać pierwsze miejsce. A co za tym idzie starcia z zespołami z miejsc drugiego i trzeciego rozegra na własnym stadionie. Trudno jednak myśleć, że tak faktycznie się stanie. Bardziej realne jest zakończenie rundy na najniższym stopniu podium. Tak czy inaczej, jeśli biało-zieloni faktycznie myślą o historycznym sukcesie, muszą jakimś cudem nauczyć się punktować na wyjazdach.


Do tej pory rundy finałowe były dla gdańszczan bardzo dobre. Budzili się, grali jak natchnieni i przywozili punkty z trudnych wyjazdów. Czy stanie się tak samo i tym razem? Trudno określić. Na pewno jakąś odpowiedź na to pytanie da spotkanie w Szczecinie. Łatwo nie będzie, bo Pogoń będzie chciała zdobyć komplet punktów. Po prostu musi, jeśli chce mieć gwarancję gry w grupie mistrzowskiej. W innym wypadku może grać o utrzymanie. A nie tak dawno przecież oglądaliśmy przypadki, że to może być jak pocałunek śmierci – pamiętny spadek Podbeskidzia. Zatem szczecinianie w derbach Pomorza na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą.


A u siebie potrafią być naprawdę mocni. Lechii zresztą zawsze grało się tam nieprzyjemnie i więcej punktów na zachodzie zgubiła niż znalazła. Teraz może być podobnie jeśli w końcu nie obudzą się napastnicy. Piotr Nowak powinien ich albo zabrać na strzelnicę, albo kazać zostawać po treningach, żeby walili do bramki ile wlezie. Bo sytuacje są, ale ich nie wykorzystują. Zwłaszcza Marco Paixao. Pewnie, fajnie że strzelił jedenaście bramek, jednak sytuacji miał co najmniej trzy razy tyle. Już mógłby świętować tytuł króla strzelców. Niestety, szału nie ma. Ale zdążyliśmy się przyzwyczaić. W Gdańsku, od momentu powrotu do ekstraklasy, nie było klasowego strzelca. Czas najwyższy to zmienić. I to już, żeby był od nowego sezonu.


Mecz w Szczecinie tak naprawdę nie wzbudzi większych emocji. W Gdańsku wszystko jest jasne od dawna – o tytuł Lechia bije się z Lechem, Legią i Jagiellonią. Na którym miejscu skończy nie ma większego znaczenia, ale na pewno zwycięstwo w drugich derbach z rzędu dodało by pozytywnej energii. Ta kolejka da też odpowiedź na pytanie czy lechiści mogą liczyć na szczęście. Bo jeśli jakimś cudem zakończą jako mistrz sezonu zasadniczego, może okazać się to zbawienne dla ostatnich siedmiu kolejek. Wszystko to jednak czyste domysły. Najlepiej po prostu grać w piłkę i wygrywać. Prostszego rozwiązania nie ma. I tylko ono może dać dobry rezultat.

Patryk Gochniewski


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam