Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny.... Daniel Obajtek: Patriotyzm gospodarczy zmienia Polskę » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Grupy Kapitałowej Energa rozmawiają Artur S. Górski i Marek Formela -... Elżbieta Rucińska-Kulesz Liderem Roku w Ochronie Zdrowia » Elżbieta Rucińska-Kulesz, dyrektor NFZ Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego z siedzibą w Gdańsku, w 17... Władze Gdyni: sygnalizacja świetlna może prowokować do szybkiej jazdy… » Nie doczekają się sygnalizacji świetlnej mieszkańcy gdyńskiego Obłuża i Oksywia, zwłaszcza ci, miesz... Szydło rezygnuje, wchodzi Morawiecki » Beata Szydło złożyła rezygnację ze stanowiska premiera. Jednak nie oznacza to powołania nowego skład... Jawność w majtkach Karnowskiego. Korty w Sopocie przysługują SKT » Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, wiedział o prawach SKT do kortów, gdy zabiegał u radnych o ich wy...
Reklama

Ocena użytkowników: / 63
SłabyŚwietny 
środa, 20 września 2017 12:58

Przed 200 laty w Gdańsku przy ulicy Szerokiej 59, przyszedł na świat jeden z najwybitniejszych romantycznych malarzy XIX-wiecznego grodu nad Motławą. Dokładna data urodzin Eduarda Hildebrandta (9.09.1817, Gdańsk–1869, Berlin) do dziś stanowi problem, bowiem sam Thieme Becker, jeden z najpoważniejszych leksykonów malarskich podaje w jednym przypadku rok 1817, a w drugim 1818. W wielu publikacjach daty te występują wymiennie. 



Pierwszych lekcji malarstwa udzielał mu ojciec. W wieku dwudziestu lat na dalszą naukę malarstwa Hildebrandt udał się do Berlina, gdzie trafił do wybitnego marynisty Wilhelma Krause (1803–1864). Już w pierwszym roku nauki wraz ze swoim profesorem udał się w podróż studyjną na Rugię, a następnie na Wybrzeża Śródziemnomorskie Francji, Włoch i Grecji (1838–1840). Wyprawa ta zapoczątkowała liczne podróże po całym świecie, trwające z krótkimi przerwami już do końca życia. Do towarzystwa skupionego wokół prof. Wilhelma Krause, obok gdańszczanina należeli jeszcze inni maryniści Hermann Eschke, Charles Hoguet i Fritz Bamberger.


alt

Eduard Hildebrandt



Początkowy okres twórczości Eduarda Hildebrandta umocnił jego pozycję pejzażysty romantyka. Duża w tym zasługa Wilhelma Krause, którego pasjonowały krajobrazy wzburzonego morza, silnych wiatrów targających łodziami rybackimi na wszystkie strony, niebezpiecznie zbliżających je do skalistego wybrzeża. Obrazy takiego morza mocno łączyły je z wizją wzorów francuskiego i angielskiego malarstwa wieku XIX.


alt

Eduard Hildebrandt, Dzieci z kotem na plaży, 1845, olej, płótno



Raz jeszcze później, w roku 1842, już po licznych wyprawach między innymi do Skandynawii, Anglii i Szkocji, trafił na krótkie studia do Paryża. Jego nauczycielem był tam znakomity romantyczny francuski malarz Eugène Isabey (1803–1886), specjalista od malarstwa pejzażowego i marynistycznego. Był znanym francuskim akwarelistą i litografem. Malował marynarzy i rozbitków morskich. Był malarzem Ludwika Filipa I.

 

alt

Okładka teki zawierającej 34 chromolitografie, wydana przez Rudolfa Wagnera - Berlin, 1874



Jeden z obrazów Hildebrandta, namalowany podczas pobytu we Francji, otrzymał medal na Salonie Paryskim (nie wykluczam, że jest to obraz „Dzieci z kotem na plaży”, prezentowany na wystawie Malarze XIX-wiecznego Gdańska z kolekcji Andrzeja Walasa-czerwiec 2014, Gdańska Galeria ZPAP ). Wydaje się jednak, że obaj jego profesorowie, zarówno Krause jak i Isabey, w równym stopniu mieli bardzo duży wpływ na jego artystyczną osobowość, jeden dał mu wirtuozerię i swobodę, a drugi technikę i zamiłowanie do wojaży po świecie.


alt

Eduard Hildebrandt, Port w Nagasaki, 1874, nr19, chromolitografia



Realizację kosztownych podróży w najdalsze zakątki świata Eduard Hildebrandt mógł zawdzięczać swojemu przyjacielowi Alexandrowi von Humboldtowi i wstawiennictwu jego u króla Fryderyka Wilhelma IV Pruskiego. Na przełomie lat 1844 i 1845 artysta odwiedził Amerykę Południową i Północną, przywiózł pełne portfolio studiów plenerowych, rysunków, akwarel przedstawiających krajobrazy oraz widoki kolonialnych budynków, panoram miast, portów, sceny rodzajowe, studia drzew, roślin i ryb. Parę lat później dotarł również do Arktyki.


alt

Eduard Hildebrandt, Ulica w Bombaju, 1874, nr3, chromolitografia



Jednocześnie artysta utrzymywał kontakty z rodzinnym Gdańskiem, gdzie co dwa lata wystawiał swoje obrazy w Dworze Artusa, na wystawach Towarzystwa Przyjaciół Sztuki. Po jednej z takich wystaw Fryderyk Wilhelm IV Pruski kupił kilka jego obrazów i mianował go swoim nadwornym malarzem. Jego talent został doceniony w roku 1855, Hildebrandt uzyskał tytuł profesora w Akademii Berlińskiej. Kilka lat później w roku 1862, odbył podróż życia, rejs żeglarski dookoła świata. Odwiedził wówczas: Triest, Suez, Aden, Indie, Tybet, Syjam, Chiny, Hongkong, Singapur, Makau, Japonię, Filipiny, Wyspy Oceanu Spokojnego, Amerykę Środkową, Stany Zjednoczone. Artykuły o jego podróżach ukazywały się w światowej prasie. Szósta ostatnia wyprawa dookoła ziemi doczekała się szerokiej trzy tomowej relacji (Professor Eduard Hildebrandts Reise um die Erde (Podróż dookoła ziemi). Janke, Berlin, 1867), spisanej przez jednego z najwybitniejszych felietonistów połowy XIX wieku, pochodzącego z Kwidzyna - Ernsta Kossaka, znanego niemieckiego dziennikarza.


alt

Eduard Hildebrandt



Z podróży tych przywoził olbrzymi dorobek w postaci rysunków, a przede wszystkim pejzaży namalowanych w technice akwareli. Kolorowe, małe obrazki w sposób znakomity przedstawiały klimat i charakter miejscowych pejzaży. Prawie zawsze zawierały sceny rodzajowe, pokazujące życie codzienne miejscowej ludności. Oryginalne akwarele z podróży tej pokazane zostały tuż przed jego śmiercią, w roku 1868 na wystawie w londyńskim Crystal Palace.


alt

Eduard Hildebrandt, Łodzie rybackie na skalistym Wybrzeżu, 1848, akwarela



Dziś mieszkańcy budynku przy ulicy Szerokiej 59 w Gdańsku chcieliby uhonorować wybitnego malarza, gdańszczanina, choćby tablicą pamiątkową na budynku. Mają chęci, pomysł i możliwości realizacji takiej pamiątkowej tablicy, brakuje jedynie pomocy ze strony ludzi odpowiedzialnych za udzielenie takiego pozwolenia.

Stanisław Seyfried


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam