Lech Parell: Traktować słuchacza poważnie » Z Lechem Parellem, prezesem Radia Gdańsk S.A., dziennikarzem, jednym z twórców gdańskiej Parady Niep... Na obradach Młodzieżowej Rady Województwa Pomorskiego nie będzie nudno » Na I sesji zebrała się Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego. Po pierwszym spotkaniu 24 przedstaw... Miller w Gdyni: SLD i PO dzieli programowa przepaść » Leszek Miller, szef SLD, podczas spotkania z pomorskim SLD ostro zaprotestował przeciwko opiniom o z... Nagrody z okazji Dnia Pracownika Publicznych Służb Zatrudnienia » W ramach obchodów Dnia Pracownika Publicznych Służb Zatrudnienia na konferencji "Gdański Urząd Pracy... Pałac Młodzieży to tylko początek » Gdańska władza, jak już pisaliśmy, szturmuje Pałac Młodzieży. Zresztą już nie po raz pierwszy. Przym... Roland Budnik: Chciałbym, aby bezrobocie w Gdańsku było poniżej 5 proc... » Rozmowa z Rolandem Budnikiem, dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku- Początek stycznia zdomi... Roman Kuzimski: Jest porozumienie, ale nie ma triumfu. Problemy zostaj... » Z Romanem Kuzimskim, zastępcą przewodniczącego Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” rozmawi... Szturm na Pałac » Jak uczy historia, każda rewolucja rozpoczyna się szturmowaniem pałacu. W Gdańsku – podobno kolebce ... Kiedy P. Adamowicz pojedzie do Poznania? » CBA zakończyło zlecone przez Prokuraturę Apelacyjną w Poznaniu śledztwo w sprawie majątku prezydenta... Nowak ma przeprosić Fotygę za „obsesję antyniemiecką” » Trwa zła passa Sławomira Nowaka, byłego ulubieńca Donalda Tuska i byłego lidera pomorskiej PO oraz m...
Reklama

PDF
Drukuj
Email

altWywiad z Andrzejem Wojtowiczem, prezesem zarządu Wodociągi Słupsk Sp. z o.o.


- Mało osób zastanawia się co znajduje się na drugim końcu kranu. Mógłby pan opowiedzieć skąd się bierze ta cała woda dzięki której mogę sobie zaparzyć herbatę?
Andrzej Wojtowicz: Słupsk ma to szczęście, że dysponuje bardzo dobrymi zasobami wód. Zbiornik podziemny z którego czerpiemy wodę jest naprawdę dobrej jakości. Niezależnie od tego woda wydobywana jest jeszcze czyszczona ze związków żelaza i manganu i dopiero wtedy trafia do sieci wodociągowej. Następnie jest rozprowadzana po całym mieście ponad dwustukilometrowymi wodociągami i tak trafia do naszych kranów. Uzdatniona, czysta, bezwonna, niezachlorowana, lekko twarda, a przez to właśnie smaczna. Zatem zapraszam wszystkich na herbatę do Słupska.


- Czyli woda nadaje się do picie bezpośrednio z kranu nawet bez przygotowania?
Andrzej Wojtowicz: Oczywiście, jest to zdrowa i smaczna oraz oczywiście przebadana woda. Naprawę bardzo mocno monitorujemy jakość naszej wody, a więc nawet zimna woda bezpośrednio z kranu nadaje się do picia.


- Ilu ludzi obsługuje słupki system wodociągowy?
Andrzej Wojtowicz: W całym przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym pracuje ponad dwustu ludzi. Trudno oszacować ilu z nich pracuje przy samym systemie wodociągowym. Część pracuje przy ujęciach wody, część zajmuje się księgowością. Ogólnie w przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym, które zajmuje się wydobywaniem, rozprowadzaniem wody, oczyszczaniem ścieków oraz unieszkodliwianiem osadów ściekowych pracuje 200 osób.


- Jakie zagrożenie dla odbiorców niosłaby woda nieoczyszczona ze związków manganu i żelaza?
Andrzej Wojtowicz: Ogólnie one takiego wielkiego zagrożenia nie niosą dla odbiorców. One bardziej niosą pewien dyskomfort związany z tym, że pewne zawarte w nich związki mogą osadzać się na rurociągach. Na przykład w czasie jakiegoś gwałtownego zerwania lub awarii mogą powodować zmętnienie tej wody. Odbiorcy mogliby zauważyć czerwoną wodę płynącą z kranu zabarwioną właśnie związkami żelaza. Właśnie dlatego redukujemy te związki, aby nie stanowiły one takiego zanieczyszczenia. Jeżeli chodzi o spożycie wody z dużą zawartością żelaza nie jest to akurat bardzo szkodliwe dla zdrowia. Bardziej chodzi o to aby woda używana na przykład do prania czy do innych czynności gospodarczych nie powodowała zabarwień, zażółceń i tego typu historii. Dlatego nie dopuszczamy takich sytuacji, aby z kranu leciała brudna woda. Mangan zaś odpowiedzialny jest za gorycz w wodzie.


- Orientuje się pan ilu mieszkańców obsługują słupskie systemy wodociągowe?
Andrzej Wojtowicz: Oczywiście. Jest to około stu tysięcy mieszkańców. Powtórzę jeszcze raz, nasza woda jest przebadana czysta i zdrowa, a co więcej, tysiąc razy tańsza niż butelkowana woda ze sklepu. Zachęcam więc do picia jej nawet prosto z kranu.
Rozmawiał Rafał Szultk

 

Galeria Sztuki Gdańskiej


sy_0702.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam