Czauderna: Mleko dawno się rozlało » Prof. Piotr Czauderna odniósł się do tematu, który poruszyliśmy w ostatnich tygodniach, czyli przeję... Robert Biedroń złożył nieprawdziwe oświadczenia majątkowe? » Czy Robert Biedroń wstydzi się swego uczestnictwa w Zielonym Instytucie? Tak można wnioskować przegl... Śledztwo w sprawie korupcji w gdańskim magistracie potrwa jeszcze pół ... » Po aresztowaniu pod koniec sierpnia ub.r. pierwszych dwóch urzędniczek gdańskiego magistratu pod zar... Odpowiedzi GIWK na nasze pytania » Otrzymaliśmy odpowiedzi na pytania zadane Gdańskiej Infrastrukturze Wodociągowo–Kanalizacyjnej pod k... Adamowicz odznaczony za strajk studencki, o którym nie chce rozmawiać » Krzyż Wolności i Solidarności jest formą podziękowania ludziom dawnej opozycji, szczególnie tym zapo... Znak pamięci ofiar stanu wojennego w Gdańsku » W miejscu, gdzie 17 grudnia 1981 roku od strzału w głowę zginął 20-letni Antoni Browarczyk, we wtore... Aram Rybicki 39 patronem gdańskiego tramwaju » Na przystanku tramwajowym „Kurkowa” odbyła się uroczystość nadania imienia Arama Rybickiego pierwsze... 9 Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » W Filharmonii Bałtyckiej odbyło się 9 Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan. W trakcie spotkani... Radni podzielli się komisjami » Podczas czwartkowego posiedzenia Rada Miasta dokonała wyboru członków 11 komisji. Komisja Rewizyjna:... Biznesowe rozmowy nad Bałtykiem. Jak daleko jeszcze do Polski Przedsię... » Już 17 grudnia przedstawiciele środowisk akademickich i biznesowych spotkają się w Sopocie, by poroz...
Reklama

PDF
Drukuj
Email

altWywiad z Andrzejem Wojtowiczem, prezesem zarządu Wodociągi Słupsk Sp. z o.o.


- Mało osób zastanawia się co znajduje się na drugim końcu kranu. Mógłby pan opowiedzieć skąd się bierze ta cała woda dzięki której mogę sobie zaparzyć herbatę?
Andrzej Wojtowicz: Słupsk ma to szczęście, że dysponuje bardzo dobrymi zasobami wód. Zbiornik podziemny z którego czerpiemy wodę jest naprawdę dobrej jakości. Niezależnie od tego woda wydobywana jest jeszcze czyszczona ze związków żelaza i manganu i dopiero wtedy trafia do sieci wodociągowej. Następnie jest rozprowadzana po całym mieście ponad dwustukilometrowymi wodociągami i tak trafia do naszych kranów. Uzdatniona, czysta, bezwonna, niezachlorowana, lekko twarda, a przez to właśnie smaczna. Zatem zapraszam wszystkich na herbatę do Słupska.


- Czyli woda nadaje się do picie bezpośrednio z kranu nawet bez przygotowania?
Andrzej Wojtowicz: Oczywiście, jest to zdrowa i smaczna oraz oczywiście przebadana woda. Naprawę bardzo mocno monitorujemy jakość naszej wody, a więc nawet zimna woda bezpośrednio z kranu nadaje się do picia.


- Ilu ludzi obsługuje słupki system wodociągowy?
Andrzej Wojtowicz: W całym przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym pracuje ponad dwustu ludzi. Trudno oszacować ilu z nich pracuje przy samym systemie wodociągowym. Część pracuje przy ujęciach wody, część zajmuje się księgowością. Ogólnie w przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym, które zajmuje się wydobywaniem, rozprowadzaniem wody, oczyszczaniem ścieków oraz unieszkodliwianiem osadów ściekowych pracuje 200 osób.


- Jakie zagrożenie dla odbiorców niosłaby woda nieoczyszczona ze związków manganu i żelaza?
Andrzej Wojtowicz: Ogólnie one takiego wielkiego zagrożenia nie niosą dla odbiorców. One bardziej niosą pewien dyskomfort związany z tym, że pewne zawarte w nich związki mogą osadzać się na rurociągach. Na przykład w czasie jakiegoś gwałtownego zerwania lub awarii mogą powodować zmętnienie tej wody. Odbiorcy mogliby zauważyć czerwoną wodę płynącą z kranu zabarwioną właśnie związkami żelaza. Właśnie dlatego redukujemy te związki, aby nie stanowiły one takiego zanieczyszczenia. Jeżeli chodzi o spożycie wody z dużą zawartością żelaza nie jest to akurat bardzo szkodliwe dla zdrowia. Bardziej chodzi o to aby woda używana na przykład do prania czy do innych czynności gospodarczych nie powodowała zabarwień, zażółceń i tego typu historii. Dlatego nie dopuszczamy takich sytuacji, aby z kranu leciała brudna woda. Mangan zaś odpowiedzialny jest za gorycz w wodzie.


- Orientuje się pan ilu mieszkańców obsługują słupskie systemy wodociągowe?
Andrzej Wojtowicz: Oczywiście. Jest to około stu tysięcy mieszkańców. Powtórzę jeszcze raz, nasza woda jest przebadana czysta i zdrowa, a co więcej, tysiąc razy tańsza niż butelkowana woda ze sklepu. Zachęcam więc do picia jej nawet prosto z kranu.
Rozmawiał Rafał Szultk

 

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam