Gdynia chwali się nie swoimi mieszkaniami » Na budowanych od lata zeszłego roku mieszkaniach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus na gdyń... Aleksandra Jakubowska: Mój szacunek do życia niepomiernie wzrósł » Z Aleksandrą Jakubowską, dziennikarką, rzecznikiem prasowym rządów Józefa Oleksego i Włodzimierza Ci... Prawo prawa Karnowskiego. SKT walczy o korty » Syndyk Sopockiego Klubu Tenisowego bezskutecznie domaga się od prezydenta Karnowskiego wydania dokum... Fundacja Energa wspiera bezpieczeństwo dzieci » Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku zainicjowała dziś w Kartuzach akcję „Bezpieczny w czasie ferii”... Śnieg sparaliżował Gdynię, a wozy do odśnieżania z pługami w górze » Wtorkowe (16 stycznia) pierwsze w tym roku opady śniegu sparaliżowały Trójmiasto, w tym i Gdynię. By... Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy » XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody dla kilkudziesięciu sportowców w... Stowarzyszenie MyGdańsk i radna Wirska pytają o projekt "Zdrovve Love" » Stowarzyszenie myGdańsk.pl w związku z projektem "Zdrovve Love", który planuje realizować przez Mias... Gdańsk zebrał ponad 900 tys. dla WOŚP » W niedzielę odbył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie finału odbywającego... Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy » Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jes... Marcin Kulasek: Przedstawimy ofertę dla małych, lokalnych ojczyzn » Rozmowa z Marcinem Kulasekiem, sekretarzem generalnym SLD- Ostatnie sondaże pokazują wzrost zaufana ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
sobota, 12 sierpnia 2017 20:06

altCo jest głównym magnesem dla tych, którzy odwiedzają polskie nadmorskie miejscowości?  Oczywiście znajdziecie tam również poszukiwaczy różnych - delikatnie mówiąc -  ekscentrycznych i ekstremalnych doznań. Ale nie będzie chyba jednak żadnym odkryciem, że dla zdecydowanej większości tą główną atrakcją jest oczywiście samo morze i piaszczyste plaże. Te ostatnie zresztą bywają u nas o wiele bardziej atrakcyjne, niż często kamieniste, czy też wulkaniczne brzegi wielu znacznie cieplejszych wód. I jeśli już zgodzimy się na to, że to właśnie ten wyjątkowo malowniczy morski krajobraz jest tą szczególną wartością, którą powinniśmy chronić, to zupełnie nie potrafię zrozumieć, dlaczego niektórzy robią z zapałem i przekonaniem wszystko, aby go w rozmaity sposób zniekształcić, zeszpecić czy zasłonić. I na pewno nie wszystkie, często kuriozalne decyzje da się wytłumaczyć dyktatem deweloperów czy lokalnego biznesu. Architekci, urbaniści czy specjaliści od rewitalizacji już biją na alarm, że polskie miejscowości nadbałtyckie dość szybko upodabniają się do znacznie przeinwestowanych i gęsto zabudowanych ośrodków na wybrzeżach Turcji, Grecji, Bułgarii, Francji czy Hiszpanii. Zapominamy przy tym, że u nas letni sezon to de facto 2-3 miesiące. A „budując masywne hotele i apartamentowce, tracimy jednak charakterystyczny dla polskiego wybrzeża spokojny charakter” (z artykułu Jakuba Głaza „Niewesołe miasteczka”). Ba, zapominamy też, że to właśnie „morze czyni z tych miejsc przestrzeń wyjątkową, a dostęp do niego jest nadrzędną wartością” (Dagmara Milczyńska-Hajda).


Dlaczego zatem część nadmorskich miejscowości stara się komercyjnie zagospodarować każdy fragment plaży i terenów nadmorskich, najczęściej doprowadzając - w najlepszym razie - do sezonowej taniej jarmarczności, w skrajnych przypadkach - do trwałej skazy na żywym organizmie wyjątkowo cennych obszarów, które powinny być bezwzględnie chronione? Czy to tylko wybujałe ego i ambicje lokalnych włodarzy, biznesowe rachuby hotelarzy i deweloperów, naciski prywatnych właścicieli nieruchomości i działek, czy też poddanie „owczemu pędowi inwestycyjnemu”, żeby zabudować każdą wolną przestrzeń?  Najczęściej nadużywa się też przy tych okazjach słusznej skądinąd maksymy, że „kto się nie rozwija, ten się cofa”. Ale rozwój to przecież na pewno nie dość chaotyczna, często złej jakości, architektura, z której inwestor chce wycisnąć jak największą powierzchnię użytkową. Rozwój miejscowości to nie tylko hotele i apartamentowce, w których przez większość miesięcy straszą ciemne okna. Rozwój to nie tylko nocne lokale, w których balują imprezowicze czy kolejne przyplażowe obiekty gastronomiczne.  


Wielu sopocian mówi mi ostatnio, że ich (i mój) ukochany Sopot powoli bezpowrotnie traci swój magiczny klimat, opiewany przez Agnieszkę Osiecką, która pisała, że jest to miasto „skrojone na ludzką skalę”. Gigantomania przy zabudowie okolic dworca kolejowego (przy okazji letniego sezonu doskonale widać, jak niewystarczająca jest tam przestrzeń do obsługi podróżnych przy znacznym przeskalowaniu i przeinwestowaniu powierzchni handlowych), kolejna budowa giganta hotelowego w strefie nadmorskiej, zbyt gęsta sieć obiektów gastronomicznych wzdłuż sopockiej plaży (a nawet zlokalizowanych bezpośrednio na niej – czy wszystko to świadczy o tym, że miasto dobrnęło już do granicy tzw. chłonności inwestycyjnej, a morze bywa tylko dodatkiem do jakiegoś interesu, a nie wartością nadrzędną? A może ci narzekający sopocianie to zdecydowana mniejszość, a większości ten kierunek  rozwoju się podoba? I jeśli nawet tak jest (w co nie wierzę), to miarą prawdziwej demokracji (także, a może nawet przede wszystkim  na tym lokalnym poziomie) jest szacunek władzy dla inaczej myślącej mniejszości i nie tylko uważne wysłuchanie jej  argumentów, propozycji oraz uwag krytycznych, ale i realne zastosowanie przynajmniej części z nich w praktyce. Ale ze smutkiem muszę stwierdzić, że zwyczajnie takiej chęci w moim ukochanym Sopoćkowie po prostu nie widzę.


Wojciech Fułek


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody ...
Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
MH Automatyka po raz drugi w tym sezonie ogrywa GKS Tychy MH Automatyka po raz drugi w tym sezonie ogrywa GKS Tychy
Cenne, a tym cenniejsze przy porażce Unii Oświęcim, punkty zdobyli ...
MH Automatyka po raz drugi w tym sezonie ogrywa GKS Tychy

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich
Marie Seeck (1861 Królewiec - 1935 Królewiec) studia artystyczne roz ...
Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Siatkarskie zabawy na Zaspie Siatkarskie zabawy na Zaspie
W ramach letniej akcji Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej w ZKPiG ...
Siatkarskie zabawy na Zaspie
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam