Spławikowe otwarcie sezonu Koła Gdańsk Portowa » Na Kanale Piaskowym w miejscowości Wiślinka rozegrano zawody spławikowe otwarcia sezonu Koła nr 4 Gd... Jacek Bendykowski: Rënk kwiatem na rynku kwiatów » Z Jackiem Bendykowskim,  przewodniczącym Klubu PO w pomorskim Sejmiku, prezesem Fundacji Gdańskiej, ... „Skazany na bluesa” . Artyści Teatru Śląskiego na scenie w Kolbudach! » W piątek 28 kwietnia o godzinie 20.00, w Sali Koncertowej Urzędu Gminy Kolbudy, niecodzienne wydarze... Droższe molo » Wstęp na molo od soboty będzie kosztował turystów niesopockich aż 8 złotych. To wyłącznie cena space... Trup w szafie Struka - towarzysz naczelnik Jastarni » Pomorski marszałek Mieczysław Struk narodził się oficjalnie dla polityki w maju 1990 roku po pierwsz... Prezydenckie spotkanie z mieszkańcami Olszynki » Olszynka, jedna z najmniej zurbanizowanych dzielnic Gdańska, była środowym popołudniem miejscem kole... Jak połączyć naukę z kreatywnością » W hali ERGO Arena odbył się Festiwal Innowacyjnej Edukacyjny, którego organizatorem była Fundacja JM... EUROPOLTECH 2017: Nowoczesny sprzęt i technika dla służb bezpieczeństw... » Od środy do piątku w AmberExpo odbywa się VIII Międzynarodowa Konferencja Policyjna Międzynarodowe T... Gdańscy spławikowcy triumfowali w inauguracyjnych zawodach Grand Prix ... » Na Kanale Bydgoskim w Bydgoszczy rozegrano zawody spławikowe o Puchar Łuczniczki będące inauguracją ... W maju ścieżki ogrodników prowadzą do Rënk » W dniach 12-14 maja na terenie Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego Rënk odbędzie się 15....
Reklama

Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
środa, 19 kwietnia 2017 20:45

altZdjęcia z podróży Donalda Tuska między Sopotem a Warszawą Centralną to przyczynek do rozważań "peron a polityka". I bynajmniej nie o pułkownika Juana Domingo Peróna i jego żonę malowniczą „Evitę” tu idzie (jedzie). Chociaż...?


W temacie pociągu do polityki uwiozło szefa Rady Europejskiej ku stolicy niewychylne "wahadełko", czyli Pendolino, które zawdzięczamy Sławomirowi Nowakowi. Był to taki młody i dobrze zapowiadający się gdański polityk Unii i Platformy. Na "taśmach" skarżył się i żalił przy stole:
– To są jaja, kur… Co za kraj, ja pier… –  podczas spotkania w restauracji z byłym wiceministrem finansów Parafianowiczem, szukając ratunku wśród przyjaciół i „przyjaciół przyjaciół”, którzy mogliby rozwiać czarne chmury nad jego głową.


Ten naturalizowany Ukrainiec dzisiaj układa tory u naszego wschodniego sąsiada aspirującego do roli państwa pełnoprawnego w europejskiej rodzinie. Otrzymał nawet wyprawkę na drogę, pardon na ukraińskie drogi, czyli 68 mln euro kredytu już za czasów dobrej zmiany, choć żyrowany przez premier Ewę Kopacz.   


Polakom pozostały po Nowaku składy, na które polska infrastruktura kolejowa nie jest przygotowana. Kupiliśmy za drogie pociągi w stosunku do możliwości, które mogą osiągnąć na polskich torach. Pendolino w normalnych warunkach rozwija prędkość 250 km/h, w Polsce -160 km/h. Bo też i jest to wersją przejściową między Pendolino trzeciej i czwartej generacji, przy którego budowie zastosowano "pewne uproszczenia".


W podróży Donaldowi Tuskowi, który tak skromnie wyruszył do stolicy pociągiem, towarzyszył wierny druh Paweł Graś, wcześniej rzecznik i sekretarz PO, przewodniczący Komisji ds. Służb Specjalnych, na co dzień dozorca domu niemieckiego w Zabierzowie.


Bratał się więc Przewodniczący Tusk z ludem, tak, jak wcześniej Ewa "Evita" Kopacz, a nawet sam Prezes Kaczyński, pokonujący trasę Warszawa-Gdańsk "Pociągiem Wolności" w roku 2011, witany na dworcu we Wrzeszczu.   


Peron zapisał się też w politycznej historii świętokrzyskiej Włoszczowej za sprawą śp. Przemysława Gosiewskiego.


Czy Donald Tusk wysiądzie z pociągu Sopot-Warszawa na przystanku "Prezydentura"?


Ujęcia z warszawskiego i sopockiego peronu przydadzą się, gdy Przewodniczący najpierw zanuci "Don't Cry for Me Bruxelles", by stanąć w wyborcze szranki w roku 2020.  


Jawił się na nich będzie niczym Ignacy Paderewski w Poznaniu na tamtejszym Dworcu Letnim, marszałek Piłsudski, wracający z magdeburskiej twierdzy, a nawet jak Benito Mussolini, wysiadający w Görlitz (Ostpreußen).


Co przyniesie jego wyznanie w prokuraturze? Nie wiadomo. Współpraca SKW i FSB w latach 2010-2013 zaistniała w temacie smoleńskim, a być może i afgańskim. Była też zapewne i z chłopcami z Langley (w tym drugim temacie).   
Zapewne...


Bogu dzięki, że Tusk nie jechał tym Pendolino na sygnale, z włączonymi kogutami i z "panem Kazimierzem" jako maszynistą. Na peronie, tak czy inaczej najpewniej pozostanie Grzegorz Schetyna czekający na pociąg do Wrocławia.
Artur S. Górski

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


p1270103.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170320_09_50_25_pro.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam