Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny.... Daniel Obajtek: Patriotyzm gospodarczy zmienia Polskę » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Grupy Kapitałowej Energa rozmawiają Artur S. Górski i Marek Formela -... Elżbieta Rucińska-Kulesz Liderem Roku w Ochronie Zdrowia » Elżbieta Rucińska-Kulesz, dyrektor NFZ Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego z siedzibą w Gdańsku, w 17... Władze Gdyni: sygnalizacja świetlna może prowokować do szybkiej jazdy… » Nie doczekają się sygnalizacji świetlnej mieszkańcy gdyńskiego Obłuża i Oksywia, zwłaszcza ci, miesz... Szydło rezygnuje, wchodzi Morawiecki » Beata Szydło złożyła rezygnację ze stanowiska premiera. Jednak nie oznacza to powołania nowego skład... Jawność w majtkach Karnowskiego. Korty w Sopocie przysługują SKT » Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, wiedział o prawach SKT do kortów, gdy zabiegał u radnych o ich wy...
Reklama

Ocena użytkowników: / 20
SłabyŚwietny 
czwartek, 12 października 2017 18:16

altPrezydent Gdańska pojechał do Lizbony oglądać foki, choć na Hel jest bliżej. Znowu był też w Brukseli, bo tam z kolei troszczy się o demokrację międzyludzką.


Demokrację gdańską uprawia po swojemu z czego jest dumny. Udział w gdańskim tygodniu demokracji jednym się opłaca, innych się wyklucza. Rodzinę demokratyczną tworzą przedstawiciele tego samego środowiska, które ulepiło POmorski zaułek władzy. Zawsze lepiej pogawędzić ze Zdanowska, Dutkiewiczem, Karnowskim czy Truskolaskim niż biedzić się z jakimś prawicowcem Demskim lub socjalistą Matyjaszczykiem, z Częstochowy na domiar złego.


Pojęcie jako takie o demokracji mają też w niektórych pismach, ale nie wszystkich. Mądrość taka spłynęła na Newsweek, Wyborczą, TVN. Reszta kronikarzy dnia w tej sprawie ma ograniczony rozum. Cóż tam wie o demokracji taki Kuchanny który wymyślił "Budynia"? Jaki autorytet mogą mieć Warzecha, Skwieciński czy też Zaremba. Tak zmodyfikowana demokracja smakuje w Gdańsku najlepiej.


Jak napisał U. Eco, to nie wiadomości czynią gazetę, to gazeta czyni wiadomości. To nie demokracja wyniosła Adamowicza, to Adamowicz oglądając foki w Lizbonie czyni demokrację pełniejszą.


Po to jest Gazeta Gdańska, lat już ponad 10 bez przerwy i z numerem 500 na grzbiecie, żeby foki w Lizbonie nie były ważniejsze od fok na Helu.
Odrębność ta nie jest w dzielnicy pomorskiej częsta, więc tym bardziej cenna. Stawiając foki na Helu przed fokami w Lizbonie chronimy gdańską demokrację przed zwyrodnieniem. Pielęgnujemy bowiem inny punkt widzenia.


Powinno to ucieszyć ogół, choć martwić niektórych.

Marek Formela


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam