Zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz » W piątek zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz, były proboszcz Bazyliki Mariackiej. Ks. Stanisł... Jarosław Bierecki: Pozbyliśmy się szpitali, problemy pozostały » Z Jarosławem Biereckim, radnym klubu PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej Sejmiku Województwa Pom... Będzie referendum w sprawie odwołania Jacka Karnowskiego » Stowarzyszenie "Mieszkańcy dla Sopotu" zebrało wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o przeprowadze... Dni Chryzantemy po raz 12-ty » Koniec października to szczególny czas zakupów i przygotowań, aby 1 listopada groby naszych zmarłych... W gdańskiej komunikacji brak porozumienia » Trwa pat w negocjacjach w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Dwa razy w tym tygodniu 16 i 19 paźdz... Harcerska ścieżka do prywatnej działki » Skautowego Jamboree nie będzie na Wyspie Sobieszewskiej. Wiadomo o tym od 16 sierpnia br., gdy w Bak... Karnowski na włosku - tylko 100 podpisów... » Niespełna 100 podpisów brakuje, by referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskie... Wystartowała VI edycja Gdynia E(x)plory Week » W środę, 18 października, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia rozpoczęła się VI edycja ... Prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku jego były wiceprezes i rzecznik Raf... » Sędzia Rafał Terlecki został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Gd... Pat w gdańskiej komunikacji miejskiej. Kolejna runda rozmów w najbliżs... » 16 października o sytuacji w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje rozmawiali związkowcy i prezes tej ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 17
SłabyŚwietny 
czwartek, 12 października 2017 18:16

altPrezydent Gdańska pojechał do Lizbony oglądać foki, choć na Hel jest bliżej. Znowu był też w Brukseli, bo tam z kolei troszczy się o demokrację międzyludzką.


Demokrację gdańską uprawia po swojemu z czego jest dumny. Udział w gdańskim tygodniu demokracji jednym się opłaca, innych się wyklucza. Rodzinę demokratyczną tworzą przedstawiciele tego samego środowiska, które ulepiło POmorski zaułek władzy. Zawsze lepiej pogawędzić ze Zdanowska, Dutkiewiczem, Karnowskim czy Truskolaskim niż biedzić się z jakimś prawicowcem Demskim lub socjalistą Matyjaszczykiem, z Częstochowy na domiar złego.


Pojęcie jako takie o demokracji mają też w niektórych pismach, ale nie wszystkich. Mądrość taka spłynęła na Newsweek, Wyborczą, TVN. Reszta kronikarzy dnia w tej sprawie ma ograniczony rozum. Cóż tam wie o demokracji taki Kuchanny który wymyślił "Budynia"? Jaki autorytet mogą mieć Warzecha, Skwieciński czy też Zaremba. Tak zmodyfikowana demokracja smakuje w Gdańsku najlepiej.


Jak napisał U. Eco, to nie wiadomości czynią gazetę, to gazeta czyni wiadomości. To nie demokracja wyniosła Adamowicza, to Adamowicz oglądając foki w Lizbonie czyni demokrację pełniejszą.


Po to jest Gazeta Gdańska, lat już ponad 10 bez przerwy i z numerem 500 na grzbiecie, żeby foki w Lizbonie nie były ważniejsze od fok na Helu.
Odrębność ta nie jest w dzielnicy pomorskiej częsta, więc tym bardziej cenna. Stawiając foki na Helu przed fokami w Lizbonie chronimy gdańską demokrację przed zwyrodnieniem. Pielęgnujemy bowiem inny punkt widzenia.


Powinno to ucieszyć ogół, choć martwić niektórych.

Marek Formela


 Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież



W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam